Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Fabian Drzyzga: Żadnego meczu nie odpuszczamy

Fabian Drzyzga: Żadnego meczu nie odpuszczamy

fot. archiwum

Wypełniona hala Urania w Olsztynie przeżyła zawód. Gospodarze walczyli ambitnie, losy meczu ważyły się w każdym secie, ale to częstochowianie wykazali się większym opanowaniem i lepiej wytrzymali końcówki. Podtrzymali więc zwycięską passę z czwartku.

Biorąc pod uwagę intensywny kalendarz AZS-u Częstochowa w ostatnim tygodniu, zwycięstwo w Olsztynie za dwa punkty należy uznać za dobry wynik. Zwłaszcza że goście przegrywali już 1:2, a jednak potrafili wykrzesać z siebie tyle sił, aby dwa kolejne sety rozstrzygnąć na swoją korzyść. – Patrząc na naszą grę, bo graliśmy bardzo nierówno, te dwa punkty są bardzo mile widziane na naszym koncie – analizował w rozmowie z portalem sportowefakty.pl rozgrywający częstochowian, Fabian Drzyzga. – Zwłaszcza biorąc pod uwagę zmęczenie i podróż. Nie ma co się tłumaczyć, ale AZS Olsztyn grał naprawdę równo poza końcówkami, które przegrywał. Nasza gra falowała. Falował także wynik w ciągu całego meczu – i w samym tie-breaku. – Tak naprawdę nie mam pojęcia, co przeważyło – zastanawiał się Drzyzga. – Ten mecz trudno ocenić. Myślę, że być może przeważyło ustabilizowanie naszego przyjęcia w końcówce.

Sam młody rozgrywający wyszedł na boisko w pierwszej szóstce, ale także miał różne chwile w tym pojedynku. Po przegranej dość nieoczekiwanie końcówce trzeciego seta, został zmieniony przez doświadczonego Marka Kardosa. O swojej grze wolał się szczegółowo nie wypowiadać. – Nie lubię oceniać siebie, jednak uważam, że zagrałem bardzo przeciętnie. Na tym poprzestanę.

*Więcej w portalu sportowefakty.pl
Autorem tekstu jest Edyta Gwóźdź



źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved