Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Ruciak: Wszystko nam wychodziło

Michał Ruciak: Wszystko nam wychodziło

fot. archiwum

- Byliśmy bardzo skoncentrowani i zmobilizowani, chcemy pokazać, że ilość rozgrywanych meczów nie wpłynie na naszą formę i te 9-10 spotkań, które mamy rozegrać w tym miesiącu nie osłabi naszej dyspozycji - powiedział po meczu w Bydgoszczy Michał Ruciak.

Wydawało się, że dzisiejsze spotkanie będzie hitem kolejki, jednak udało się pokonać Delectę bez straty seta. Czy porażka z dzisiejszym gospodarzem w meczu w Kędzierzynie była jakąś dodatkową motywacją przed starciem w Bydgoszczy?

Michał Ruciak:Myślę, że tak. Bardzo się skoncentrowaliśmy przed tym meczem, chcieliśmy wygrać to spotkanie i utrzymać tą dobrą dyspozycję, która prezentujemy od pewnego czasu. Dziś byliśmy bardzo skoncentrowani i zmobilizowani i bardzo chcemy pokazać, że ilość rozgrywanych meczów nie wpłynie na naszą formę i te dziewięć czy dziesięć spotkań, które mamy rozegrać w tym miesiącu nie osłabi naszej dyspozycji.

Co oprócz przewagi w zagrywce, która w dość znaczący sposób rzuciła się w oczy przeważyło dziś szalę zwycięstwa na stronę Kędzierzyna?



Myślę, że wszystkie elementy siatkarskiego rzemiosła były po naszej stronie. Dobrze przyjmowaliśmy, byliśmy też bardzo skuteczni w ataku, to był chyba nasz najlepszy mecz jeśli chodzi o ofensywę w tym sezonie. Praktycznie wszystko nam wychodziło, rozegranie było perfekcyjne, co nam niezmiernie pomogło. Zagrywka szczególnie na początku nam sprzyjała, trener zdecydował, że mamy w tym elemencie podjąć ryzyko i to się opłaciło, popełniliśmy niewiele błędów, a wyrządziliśmy przeciwnikowi ogromne szkody.

Przy trudnych do skończenia piłkach widać było, że zrezygnował pan z rozwiązań czysto siłowych, na korzyść technicznych. Czy trener Stelmach wskazał panu takie rozwiązanie, czy też sam pan zauważył, że Delecta ma kłopoty z asekuracją?

Na odprawie trener o tym nie wspominał. Czasem po prostu tak jest, że zobaczy się wolne pole, starałem się to wykorzystać i to się udało. Bardzo się cieszę, że udało mi się znaleźć ta minimalną lukę i skutecznie ją wykorzystać.

Drużyna z Kędzierzyna miała już okazję rozegrać kilka spotkań w nowym roku. Jak pan ocenia swoją formę po przerwie świątecznej? Czy czuje pan kilka zbędnych kilogramów, czy też jest pan wypoczęty i gotowy do gry?

Czuję się gotowy do gry. Przez święta trochę chorowałem, miałem problemy żołądkowe, ale teraz czuję się w pełni sił i mam nadzieję, że moja dyspozycja utrzyma się na tym poziomie, albo nawet będzie wyższa.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved