Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dominik Witczak: Podeszliśmy do tego spotkania spokojnie…

Dominik Witczak: Podeszliśmy do tego spotkania spokojnie…

fot. archiwum

Świetnie dysponowani siatkarze z Kędzierzyna nie pozostawili zawodnikom bydgoskiej Delecty żadnych złudzeń i wygrali pewnie, 3:0. - Bardzo dobra zagrywka i bardzo dobre przyjęcie, to przyczyna naszej wygranej - ocenił po meczu atakujący gości, Dominik Witczak.

Oglądałeś ten mecz z ławki rezerwowych. Jak oceniłbyś to spotkanie?

Dominik Witczak:Myślę, że było widać od początku, że zagraliśmy bardzo dobrze, przede wszystkim w przyjęciu i na zagrywce. A jak mieliśmy przyjęcie to Michał Masny naprawdę bardzo szybko rozgrywał i atak był wyprowadzany przez wiele stref tak, że Delecta nie mogła nas złapać blokiem. Myślę, że to właśnie jest główna przyczyna naszej wygranej – bardzo dobra zagrywka i bardzo dobre przyjęcie.

Szczególnie dzisiaj Jakub Jarosz nękał rywali swoją kapitalną zagrywką. Jego bardzo dobra dyspozycja sprawia, że ty jako jego zmiennik, nie masz w tym sezonie zbyt wielu okazji, by pojawiać się na parkiecie.



No tak. Tak to wygląda. Kuba gra i jak będzie grał tak jak teraz, to pewnie nie będę wchodził (śmiech). Może jego zasługa taka dzisiaj, że mogłem pograć, bo „natrzepał" tyle punktów z zagrywki w tym trzecim secie, że była wysoka przewaga i trener mógł go zmienić. A ja naprawdę nie mam nic przeciwko, żeby Kuba grał tak cały czas (śmiech), bo wtedy będziemy wygrywać, a myślę, że to jest najważniejsze dla drużyny.

Za wami mecz pucharowy. Wyjazd do Belgradu – powrót do Polski – przyjazd do Bydgoszczy, to bardzo dużo przejazdów. Ale zmęczenia widać po was nie było.

Nie. Ja myślę, że tak jakoś spokojnie podeszliśmy to tego spotkania. Faktycznie, dużo godzin spędziliśmy w autokarze, ale daliśmy sobie spokojnie radę i wyszliśmy od początku dobrze nastawieni do tego meczu i chyba było to widać.

Jest myśl, by finał Pucharu CEV odbył się u was, jeżeli oczywiście awansujecie dalej. To byłby chyba bardzo duży plus dla waszej drużyny, by móc grać w takim turnieju przed własną publicznością.

Fajnie by było, jeśli byłby ten finał, ale póki co koncentrujemy się na tym, żeby przejść do końca najpierw jednego przeciwnika, a później będziemy myśleć o następnym. A to, czy będzie finał w Kędzierzynie, to jeszcze zobaczymy. A poza tym do nas należy to, by zagrać w tym finale, a nie tylko, żeby on się odbył w Kędzierzynie.

Wygrana 3:0 w tej hali wróży wam bardzo dobrze przed turniejem Pucharu Polski, który przecież zostanie rozegrany w Łuczniczce. Widać, że gra wam się bardzo dobrze na tym obiekcie.

Dobrze. Naprawdę bardzo dobrze dzisiaj zagraliśmy we wszystkich elementach. Mam nadzieję, że zagramy tak samo w pucharze i wtedy możemy liczyć na dobry wynik.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved