Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: W „polskim” pojedynku górą zespół Łukasza Żygadło

Serie A: W „polskim” pojedynku górą zespół Łukasza Żygadło

fot. archiwum

W meczu 20. kolejki Serie A mężczyzn doszło do ciekawego dla polskich sympatyków siatkówki spotkania. Itas Diatec Trentino podejmował Lube Banca Macerata. 3:1 zwyciężył zespół Łukasza Żygadło i tym samym jeszcze bardziej umocnił się na pozycji lidera.

Itas Diatec Trentino po wtorkowej porażce z Dynamo Moskwa w Champions League wiedział, iż spotkanie z Maceratą będzie bardzo ważne. Zawodnicy Stojczewa chcieli wygrać, by udowodnić zarówno kibicom jak i sobie samym, że przegrana w stolicy Rosji była jedynie wypadkiem przy pracy. Natomiast zespół De Giorgiego dobrze poradził sobie w Lidze Mistrzów. Lube Banca Marche wygrała bez większych problemów z Noliko Maaseik i z trzema zwycięstwami i jedną porażką lideruje w tabeli grupy C. W lidze Cisolli i jego kolegom z drużyny wiedzie się nieco słabiej. Zespół Sebastiana Świderskiego przegrał w poprzedniej kolejce 1:3 z Sisleyem Treviso i zajmował przed tą kolejką szóste miejsce w ligowej tabeli.

Zespół gości przystąpił do tego spotkania bez swych dwóch ważnych graczy – Martina Lebla oraz Mirko Corsano. Obaj zawodnicy nie są aktualnie do dyspozycji trenera ze względu na urazy. Pociechą dla De Giorgiego może być powrót polskiego przyjmującego na ławkę rezerwowych. Sebastian Świderski trenuje już z zespołem i powoli przygotowuje się do walki o miejsce w wyjściowym ustawieniu Lube Banca. Macerata rozpoczęła mecz w takim samym ustawieniu co z Maaseik, czyli Valerio Vermiglio po przekątnej z Igorem Omrčenem, Cisolla i Martino na przyjęciu, Podrascanin i Raymaekers na środku siatki oraz Smerilli na libero. W składzie Itasu również próżno szukać wielkich zmian. Rozgrywający Raphael, po przekątnej Leandro Vissotto, na przyjęciu para Juantorena – Kazijski, Andrea Sala oraz Emanuele Birarelli na środku oraz Andrea Bari jako libero. Na ławce rezerwowych znalazł się Łukasz Żygadło.



Początek pierwszego seta zdecydowanie należał do Itasu. Osmany Juantorena wyprowadził Itas na pierwszą dwupunktową przewagę (3:1) dzięki swej skutecznej grze w ataku i dobrej postawie w polu serwisowym. Na pierwszej przerwie technicznej wicemistrzowie Włoch prowadzili już 8:4. Po stronie Lube wyróżniającą postacią został Alberto Cisolla, który popisał się dwiema kapitalnym obronami i pomógł swej drużynie w odrabianiu strat. W dalszej części seta gra Lube jeszcze bardziej się posypała. Po dwóch nieskończonych atakach Omrčena i bloku Raphaela na Martino Itas prowadził już 11:5. Trener De Giorgi zdecydował się poprosić o czas. Po przerwie gra gości wygląda niewiele lepiej, natomiast w ataku po drugiej stronie siatki szaleją Kazijski, Vissotto oraz Juantorena. Przy stanie 16:8 dla gospodarzy ekipa z Maceraty wiedziała, iż seta już nie wygrają. Ostatecznie partia skończyła się wynikiem 25:19 dla Trentino.

Drugą partię lepiej zaczęli przyjezdni. Igor Omrčen wraz z Mateo Martino wyprowadzili swój zespół na prowadzenie 4:1. Sytuacja na pierwszej przerwie technicznej była zgoła odmienna niż w premierowej odsłonie – Luba Banca prowadziła 8:4. W zespole z Trydentu nieco słabiej radzili sobie atakujący, a także przyjęcie zagrywki uniemożliwiło Raphaelowi gubienie bloku przeciwników. Zespół gości skrupulatnie budował przewagę i doprowadził do stanu 14:7, a nieco później po asie Podrascanina 16:10. Trener Stojczew próbował działać, wpuścił do gry Rinaud Herpe’a, a także Łukasza Żygadło. Jednakże jego zmiany na nic się zdały, Lube Banca wygrała w takim samym stosunku w jakim doznała porażki w pierwszej partii – 25:19.

Trzeci set zaczął się inaczej niż partie poprzednie. Oba zespoły walczyły punkt za punkt. Na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem schodziła ekipa De Giorgiego. Po przerwie oba zespoły walczyły punkt za punkt do stanu 11:10 dla Maceraty. Później Itas złapał swój rytm i zdobył cztery „oczka" z rzędu. Najpierw potężny serwis uruchomił Osmany Juantorenę, a później swoją cegiełkę dorzucił Matej Kazijski, który zablokował Mateo Martino. Na drugiej przerwie technicznej Itas prowadził dalej czterema punktami (16:12). Trentino doprowadziło do wysokiego prowadzenie 22:15, jednakże Lube Banca Marche do końca nie dała za wygraną i teraz to goście zdobyli 4 punkty z rzędu. Najpierw dwa ataki skończył Martino, następnie błąd popełnił Raphael, a później Kazijskiego blokiem zatrzymał Omrčen. Mimo takiego niespodziewanego obrotu sprawy Itas nie dał sobie wydrzeć zwycięstwa w tej odsłonie i zwyciężył 25:22.

Czwarta i jak się okazało ostatnia partia, również lepiej zaczęła się dla podopiecznych Radostina Stojczewa. Prowadzenie 4:0 juz na początku meczu zapewniło bezpieczne granie w siatkówkę zespołowi gialloblu. Itas stopniowo zaczął jednak tracić przewagę, na pierwszej przerwie technicznej prowadzenie zmalało o punkt (8:5). Natomiast już kilka piłek później kibice zgromadzeni w PalaTrento mogli ujrzeć na tablicy wyników rezultat 11:10. Itas ponownie się przebudził i zdobył kilka oczek z rzędu głównie za sprawą pary Vissotto – Juantorena. Na drugą przerwę techniczną mistrzowie świata schodzili z bezpieczną przewagą 16:10. Obraz spotkania zmieniał się w tym secie jak w kalejdoskopie – ponownie Lube Banca zaczęła odrabiać straty i zdołała doprowadzić do remisu. W samej końcówce Itas Diatec zdołał wykorzystać swoją szansę i zwyciężyć 25:23 i ostatecznie 3:1 w całym meczu.

Ekipa z Trentino przeważała nad swoim rywalem przede wszystkim skutecznością w ataku, i to prawdopodobnie zadecydowało o wyniku spotkania. Gospodarze osiągnęli w tym elemencie 62% skuteczności, przy zaledwie 46% Lube Banca. Podopieczni Radostina Stojczewa byli także minimalnie lepsi w bloku. Zdobyli tym elementem dziewięć punktów, przy siedmiu przeciwnika. Obie ekipy miały taką samą skuteczność, jeżeli chodzi o przyjęcie poprawne- po 57%. W przyjęciu perfekcyjnym lepsi okazali się Matej Kazijski i spółka, którzy w tym elemencie osiągnęli 39% przy 23 % gości z Maceraty. Lube Banca popełniła mniej błędów własnych. Oddała swoim przeciwnikom bowiem 20 punktów, a sama od swoich rywali dostała 27 gratisowych oczek.

W szeregach Itasu najlepiej punktującym zawodnikiem był MVP meczu Osmany Juantorena, który zdobył dla swojego zespołu 21 punktów przy bardzo wysokiej skuteczności w ataku-70%. Ten siatkarz spisał się też bardzo dobrze w przyjęciu, gdzie zanotował 63% poprawnego odbioru i 46% perfekcyjnego.

Najlepiej punktującym zawodnikiem Lube Banca Macerata był nie jak to zwykle bywa Igor Omrcen, ale wracający do formy Mateo Martino, który zdobył 14 punktów. Atakował jednak ze skutecznością zaledwie 45%. Bardzo dobrze spisał się za to w przyjęciu, gdzie osiągnął 75% przyjęcia poprawnego i 40% perfekcyjnego. Był też najlepiej zagrywającym zawodnikiem ekipy Ferdinando de Giorgi. Mateo zdobył tym elementem trzy punkty, przy sześciu pomyłkach.

Sebastian Świderski całe spotkanie obserwował z ławki rezerwowych, a Łukasz Żygadło zaliczył krótki epizod na boisku w drugiej partii spotkania.

Dzięki tej wygranej Itas umocnił się na pozycji lidera Serie A1. Z dorobkiem 50 punktów ma przewagę 8 punktów nad wiceliderem z Cuneo i 9 „oczek" nad trzecim w tabeli Sisley’em. Lube Banca Marche Macerata zajmuje szóstą lokatę z dorobkiem 37 punktów.

Oba zespoły przygotowują się teraz do swych meczów w Lidze Mistrzów. Itas zagra na wyjeździe z Jihostroj Ceskie Budejovice, a Lube podejmie we własnej hali zespół Budvanska Rivijera Budva.

Itas Trentino – Lube Banca Macerata 3:1

(25:19, 19:25, 25:22, 25:23)

Składy zespołów:

Itas Diatec: Kazijski (14), Birarelli (10), Juantorena (21), Raphael (4), Vissotto (18), Sala (7), Bari (libero) oraz Herpe, Żygadło i Sokołow
Lube Banca Marche: Raymaekers (4), Cisolla (11), Vermiglio (3), Martino (14), Podrascanin (12), Omrcen (12), Smerilli (libero) oraz Paparoni, Bartoletti (5), Fantin i Monopoli (1)

Zobacz także:

Wyniki i tabela Serie A mężczyzn po 20. kolejce spotkań

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved