Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Przed meczem AZS Białystok z Gedanią Żukowo

PP: Przed meczem AZS Białystok z Gedanią Żukowo

fot. archiwum

W piątej rundzie do rywalizacji w Pucharze Polski włączają się siatkarki Gedanii Żukowo i Pronaru Zeto Astwa AZS Białystok. Zwycięzca meczu awansuje do ćwierćfinału, w którym czeka już Aluprof Bielsko-Biała. Obaj szkoleniowcy zapowiadają walkę o awans.

Aluprof, Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna, Organika Budowlani Łódź i MKS Dąbrowa Górnicza od razu zostały zakwalifikowane do ćwierćfinałów. Pozostałe sześć drużyn PlusLigi do rywalizacji pucharowej włącza się w piątej rundzie. Wcześniej eliminowały się zespoły z niższych lig. Dwa z nich, w tym Trefl Sopot awansowały do czołowej "12" rozgrywek.

Rywalem Gedanii jest Pronar. Dodatkowa trudność dla drużyny z Trójmiasta polega na tym, że o ćwierćfinał musi grać na wyjeździe. – W żadnym wypadku przed meczem nie rezygnujemy z awansu. Jeśli pojawi się tylko cień szansy, aby wygrać, spróbujemy to wykorzystać – zapewnia gdański szkoleniowiec, Paweł Kramek, który poprowadzi zespół w drugim oficjalnym spotkaniu.

Dziewczyny po urlopach są wypoczęte. Widać, że niektórym była potrzebna przerwa, żeby zregenerować siły – przyznaje szkoleniowiec białostoczanek, Wiesław Czaja. Puchar traktujemy bardzo poważnie i zamierzamy awansować do następnej rundy – zapowiada.



W sytuacji, w której znalazła się Gedania, wcale nie wynik, choć korzystny na pewno były dodatkowym bodźcem do pracy, będzie w sobotę kluczowy. Najważniejsze ma być wrażenie, jakie drużyna zostawi po sobie. – To będzie sprawdzian tego nad czym pracowaliśmy się przez trzy ostatnie tygodnie. Liczę, że nasza gra będzie mniej szarpana, bardziej poukładana – zapowiada Kramek.

Szkoda, że nasza drużyna nie zagra w najmocniejszym składzie, a także w optymalnym zestawieniu nie mogła trenować. – Z powodu anginy ropnej nie zagra w Białymstoku Marta Siwka. W związku z tym, że na wyjazdy będziemy teraz jeździć w 10-osobowym składzie, nie zmieściła się w nim Joanna Kocemba. Natomiast w okresie międzyświątecznym w treningach nie brały udziału Natalia Kurnikowska i Anna Łozowska, które grały w meczach reprezentacji Polski juniorek ze Słowaczkami – przyznaje trener gedanistek.

Miejsce na libero przyjmie Żaneta Rzepnikowska, dla której będzie to debiut w tej roli w pierwszej drużynie. I od 20-latki bardzo dużo będzie zależeć. Wejdzie bowiem w sektor zadań, które gedanistki mają poprawić. – Pracowaliśmy nad tym, aby nasza gra w obronie była bardziej poukładana. Chciałbym, aby była utrzymywana ciągłość w grze, a do tego konieczne jest ograniczenie własnych błędów – dodaje Paweł Kramek.

Gedania jest zespołem bardzo młodym, ale szalenie ambitnym. Pamiętam już takie sytuacje, że jakaś ekipa do pewnego momentu wszystko przegrywała, ale później wystarczyło jedno zwycięstwo, by wrócić na właściwy tor. Musimy więc uważać – przestrzega Czaja. – Puchary rządzą się swoimi prawami i przed meczem nie wolno nikogo skreślać. Różnie może być – podsumowuje szkoleniowiec białostoczanek.

źródło: inf. prasowa, Kurier Poranny

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved