Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Jacek Nawrocki: Michał Bąkiewicz miał nam pomóc i tak zrobił

Jacek Nawrocki: Michał Bąkiewicz miał nam pomóc i tak zrobił

fot. archiwum

PGE Skra Bełchatów pokonała Knack Randstad Roeselare 3:2 i zachowała fotel lidera w grupie D Ligi Mistrzów. Ważną rolę w zespole mistrza Polski odegrali Mariusz Wlazły oraz Michał Bąkiewicz, którzy pojedynek z Knack rozpoczęli na ławce rezerwowych.

Bąkiewicz pojawiał się na boisku od pierwszego seta, zaś Wlazły po raz pierwszy zastąpił Jakuba Novotnego po drugiej przerwie technicznej w drugiej partii. Jednak obaj zawodnicy zabłysnęli w trzeciej odsłonie spotkania, którą bełchatowianie wygrali 25:13 i dzięki temu utrzymali się w grze. Bardzo dobra gra Bąkiewicza i Wlazłego zmotywowała do dalszej walki cały zespół i ostatecznie Skra mogła cieszyć się ze zwycięstwa w całym meczu 3:2.

Każdy z rezerwowych powinien być gotowy do wejścia na boisko i zmiany losów spotkania – mówił po tym pojedynku w rozmowie dla „Gazety Wyborczej" trener Jacek Nawrocki i podkreślał dobrą gę Bąkiewicza nie tylko w przyjęciu, ale i w ataku. Szkoleniowiec Skry cały czas zaznacza, że forma Mariusza Wlazłego dopiero rośnie i przestrzega przed nadmiernym optymizmem. – Obaj z Jakubem Nowotnym powoli wracają do formy, ale żaden nie jest jeszcze w stanie rozegrać na wysokim poziomie tak długiego meczu jak w Roeselare.

Mariusz Wlazły w rozmowie dla "Przeglądu Sportowego" ostrożnie wypowiada się o swojej formie i występie przeciwko Knack Randstad. – Daleko mi jeszcze do dobrej dyspozycji fizycznej. Poza tym moja forma faluje, raz jest lepsza, a raz gorsza, a ja chciałbym stabilności, takiej jak wcześniej. Przede mną nadal długa droga do dawnej dyspozycji. Atakujący bełchatowian dodał, że Skra udowodniła meczem przeciwko ekipie belgijskiej, że nie jest w dużym dołku i wciąż jest groźnym rywalem dla każdego.



Jacek Nawrocki przypomniał, że zespół od listopada do 23 grudnia miał jedynie osiem normalnych treningów. – To się musiało odbić na formie – dodał, ale zaznaczył, że drużyna zaczyna grać coraz lepiej.

W 5. kolejce Ligi Mistrzów zespół mistrza Polski czeka mecz z potencjalnie najłatwiejszym przeciwnikiem – Radnickim Kragujevac. W pierwszym pojedynku bełchatowianie zwyciężyli bez większych problemów 3:0. Siatkarze z Serbii do tej pory nie wygrali ani jednego spotkania, a w meczach z Cai Teruel i Knack Randstad ugrali tylko po jednym secie.

Z Jackiem Nawrockim rozmawiał Jarosław Bińczyk

Z Mariuszem Wlazłym rozmawiał Żelisław Żyżyński

źródło: Gazeta Wyborcza, inf. własna, sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved