Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Ljubo Travica: Zawodnicy wiedzą, o co grają

Ljubo Travica: Zawodnicy wiedzą, o co grają

fot. archiwum

- Wiedzieliśmy, że będzie to trudniejszy mecz niż pojedynek w Stambule. Ostatnie tygodnie w naszym wykonaniu są naprawdę bardzo dobre. Wygrywamy mecze, awansowaliśmy do finału Pucharu Polski - powiedział po wygranym meczu w LM Ljubo Travica.

Ulas Kiyak (kapitan Stambuł B.Sehir Belediyesi): – Niestety w tych ostatnich dwóch meczach w Lidze Mistrzów przeciw drużynie z Rzeszowa nie zagraliśmy dobrze. Nie wiem czy to wynikało z tego, że Resovia była od nas dużo lepsza czy po prostu nie pokazaliśmy tego co potrafimy. Zabrakło nam każdego elementu .Próbowaliśmy z całych sił, lecz nic nie mogło wyjść. Pozostaje nam wierzyć w to, że pokonamy naszych przeciwników w dwóch kolejnych meczach i dostaniemy się do play-off.

Krzysztof Gierczyński (kapitan Asseco Resovii Rzeszów): – Cieszy nas to, że potwierdza się nasza forma z ostatnich tygodni. Potrafimy wygrywać mecze oraz dobrze rozgrywać końcówki setów, jesteśmy lepsi w decydujących momentach. To wszystko się potwierdza i dziś również tak było, ponieważ myślę, że drużyna ze Stambułu zagrała dziś lepiej niż w ostatnim meczu. Wykorzystaliśmy też atut własnej hali oraz tej wspaniałej publiczności. Problemy zdrowotne miał Krzysztof Ignaczak, ale świetnie w zastępstwie spisał się Tomek Głód. Chciałbym go indywidualnie pochwalić, ponieważ pomimo swoich siedemnastu lat, wytrzymał presję tego meczu. Na pewno podziękujemy mu w szatni za dobry mecz. Widać, że zespół rośnie w siłę – ktokolwiek z drużyny wchodzi na boisko to i tak gra układa się po naszej myśli. Oby tak dalej.

Ozbey Nedim (trener Stambuł B.Sehir Belediyesi): – Przede wszystkim składam gratulacje dla mojego przyjaciela – Ljubo Travicy, ponieważ jego drużyna wyszła zwycięsko z tego pojedynku. Mój zespół nie grał dobrze praktycznie w żadnym elemencie, natomiast Resovia radziła sobie znakomicie w każdym. Nie załamujemy się. Wiemy już, że pierwsze miejsce w grupie padnie łupem rzeszowian, ale nam pozostaje walka o to drugie – premiowane awansem do fazy play-off.



Ljubo Travica (trener Asseco Resovii Rzeszów): – Wiedzieliśmy, że będzie to trudniejszy mecz niż pojedynek w Stambule. Ostatnie tygodnie w naszym wykonaniu są naprawdę bardzo dobre. Wygrywamy mecze, awansowaliśmy do finału Pucharu Polski. Zawodnicy wiedzą o co grają, w zespole panuje pełna koncentracja oraz dobra atmosfera. Jestem zadowolony z mojej drużyny, lecz teraz również czekają nas trudne mecze. Myślę, że ich wynik będzie zależał nie tylko od dyspozycji moich zawodników, ale również od nastawienia psychicznego. Ważną sprawą jest również to, że w trudnych momentach potrafimy się pozbierać i grać na wysokim poziomie. Musimy zbierać punkty w lidze, za niedługo gramy ze Skrą, a jak wiemy te zwycięstwa są potrzebne, aby zająć jak najlepsze miejsce przed play-off. Wierzymy w swoje możliwości oraz w to, że możemy wygrać każdy mecz. Nie mam w zwyczaju chwalenia indywidualnie zawodników, lecz dziś na pochwałę zasłużył Tomasz Głód. Przede wszystkim „udźwignął" presję trudnego spotkania, pomimo tak młodego wieku. Świetnie spisał się w przyjęciu, asekuracji i obronie. Gratuluję zawodnikom udanego meczu.

Ryan Millar (Stambuł B.Sehir Belediyesi): – Przegraliśmy po prostu z lepszą drużyną, która lepiej od nas prezentowała się na boisku. Popełniała mniej błędów, zagrywała bardzo dobrze, a także udanie rozpracowała naszą taktykę. Dodatkowo, grając przy tak wspaniałej i żywiołowo dopingującej publiczności wyzwalali z siebie dodatkową energię do gry. Bardzo nam przykro, ale tak jak powiedziałem Resovia dziś była lepsza.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved