Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Grzegorz Łomacz: Nasza forma zwyżkuje

Grzegorz Łomacz: Nasza forma zwyżkuje

fot. archiwum

W środowym spotkaniu z faworyzowanym Vfb Friedrichshafen Jastrzębski Węgiel sprawił miłą niespodziankę i zwyciężył swoje pierwsze spotkanie w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Swoimi wrażeniami dotyczącymi spotkania podzielił się z czytelnikami „Strefy Siatkówki" kapitan zespołu, Grzegorz Łomacz.

To wasza pierwsza wygrana w tegorocznej Lidze Mistrzów. Jaka przemiana nastąpiła w waszym zespole, że udało się pokonać zdecydowanych faworytów spotkania? Czy tak uskrzydlił was awans do Final Four Pucharu Polski?

Na pewno i ten awans dał nam troszeczkę spokojną głowę, ale tutaj nasi kibice zrobili dużo, bo ponieśli nas dzisiaj do zwycięstwa, było bardzo głośno, dopingowali nas cały mecz. Sądzę też, że przesądziła tutaj nasza konsekwentna gra, nie traciliśmy głowy.

Głowę straciliście na chwilę, w czwartym secie. Co się wtedy stało?



To znaczy to nie było tak, to był bardziej taki przestój. Nie straciliśmy głowy, tylko jakby zdekoncentrowaliśmy się na tego seta, niestety. Rywale zagrali bardzo dobrze, nam akurat ten set nie wyszedł. Na szczęście następny był już bardzo dobry.

Przed tym spotkaniem Paweł Rusek mówił, że potrzebujecie jak powietrza zwycięstwa i że będziecie walczyć o zwycięstwa we wszystkich pozostałych meczach Ligi Mistrzów. Czy twoim zdaniem jest to realne, żebyście pokonali i Piacenzę, i Panathinaikos ? Czy czujecie, że to już jest ten moment, to jest ta forma?

Cały czas ta forma zwyżkuje, miejmy nadzieję, że za tydzień zagramy jeszcze lepiej, bo graliśmy dzisiaj naprawdę dobre zawody. Powoli się już zgrywamy i wchodzimy w tą decydującą część sezonu, gdzie już będziemy musieli regularnie grać dobrze i miejmy nadzieję, że tak będzie.

Twoim zdaniem jaki element siatkarskiego rzemiosła zadecydował o dzisiejszej wygranej? W drugim secie był taki moment, że dokonywaliście cudów w zagrywce.

Na pewno w zagrywce bardzo dobrze dzisiaj zagrał chyba każdy. Staraliśmy się taktycznie i mocną zagrywką utrudniać rywalowi grę i to nam się opłaciło, udało i myślę, że ta zagrywka była kluczowa.

Macie nowego kolegę w zespole. Jak się czujecie z obecnością Marka Nowotnego, trenowaliście już razem?

– Trenowaliśmy już. On od poniedziałku z nami trenuje, odbyliśmy raptem dwa czy trzy treningi. Zobaczymy, jeszcze za dużo nie można powiedzieć, bo trenujemy dwa dni, ale na pewno przyjęliśmy go bardzo dobrze i sądzę, że nie będzie miał problemów z aklimatyzacją.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved