Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Kolejna cieżka przeprawa bełchatowskiej Skry

LM: Kolejna cieżka przeprawa bełchatowskiej Skry

fot. archiwum

Jeszcze nie opadły do końca emocje po sobotnim meczu w Pucharze Polski, a siatkarzy Skry Bełchatów czeka w środę kolejne ciężkie zadanie. Zmierzą się bowiem na wyjeździe z Knack Randstad Roeselare w ramach 4. kolejki grupowej fazy Ligi Mistrzów.

Przypomnijmy, że w sobotę Resovia wyeliminowała w podopiecznych Jacka Nawrockiego z Pucharu Polski, mimo że przegrała spotkanie 1:3. Rzeszowianom do awansu wystarczył jeden wygrany set, gdyż w pierwszym meczu wygrali 3:0. Odpadając już na etapie ćwierćfinału, bełchatowianie nie zrealizują wszystkich przedsezonowych zamierzeń, czyli obrony mistrzostwa i pucharu Polski oraz udziału w ścisłym finale Ligi Mistrzów. Pozostaje im teraz skupić na tych celach, które pozostały, a dzisiejszy mecz z punktu widzenia awansu do dalszej rundy tych prestiżowych europejskich rozgrywek jest niezwykle ważny. Wprawdzie Skra jest obecnie liderem w grupie D, ale ma tyle samo punktów, co drugi w tabeli CAI Voleibol Teruel oraz trzeci Knack Roeselare. Chcąc więc zachować pierwsze miejsce, Skra musi wygrać i to najlepiej w trzech setach.

W tym sezonie bełchatowianie już mieli okazję zmierzyć się z Belgami w Lidze Mistrzów. W pojedynku rozgrywanym w łódzkiej Atlas Arenie w połowie grudnia gospodarze wygrali wprawdzie 3:0, ale goście łatwo skóry nie sprzedali. Na własnym parkiecie wicemistrzowie Belgi będą na pewno groźni. – Będziemy chcieli odnieść zwycięstwo – mówi trener Knack Randstad, Dominique Baeyens – Czy to będzie kluczowe spotkanie dla losów dalszej rywalizacji w grupie? Jeśli wygramy, to tak. Ale na tym etapie jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o znaczeniu ewentualnej wygranej. Od samego początku Skra jest stawiania w roli faworyta grupy D. Wprawdzie w Polsce przegraliśmy 0:3, ale wynik głównie ustawił trzeci set zakończony rezultatem 34:32, o którego losach decydowały niuanse. Nasze wyniki w ostatnich tygodniach (zwycięstwo w turnieju Flanders Volley Gala – przyp. red.) dały mi jasny sygnał, że naprawdę jesteśmy gotowi do tej konfrontacji. Cała drużyna rwie się do gry. Zaczynamy więc z jasnym celem, aby wyjść na parkiet i wygrać – kończy swą wypowiedź belgijski szkoleniowiec.

O wygraną może nie być jednak łatwo, gdyż do gry wracają kluczowi dla siły ataku bełchatowskiej drużyny Mariusz Wlazły i Jakub Novotny. Obydwaj pokazali się z całkiem dobrej strony w ostatnim spotkaniu z Resovią Rzeszów. Ponadto Skra po odpadnięciu z Pucharu Polski na pewno będzie chciała pokazać, że mimo pojawienia się paru rys na obliczu niepokonanego hegemona krajowych rozgrywek, nadal jest drużyną gotową walczyć o najwyższe cele.



Mecz rozpocznie się w środę o godz. 20.30. Transmisję ze spotkania przeprowadzi Polsat Sport Extra.

źródło: inf. własna, knack-roeselare.be

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved