Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzyń: Udany rewanż Asystelu na Muszyniance

Liga Mistrzyń: Udany rewanż Asystelu na Muszyniance

fot. archiwum

Siatkarki Asystelu Novara po upokarzającej porażce z Muszynianką w poprzedniej kolejce udanie zrewanżowały się polskim siatkarkom na własnym boisku. Zawodniczki z Muszyny zdołały wygrać  jednego seta. W pozostałych lepsze były Włoszki.

Pierwsze akcje spotkania to gra punkt za punkt. Skuteczna kontra Logan Tom, blok Amerykanki na Aleksandrze Jagieło oraz udana kiwka dała Asystelowi prowadzenie 5:2. Znakomicie w polu zagrywki spisywała się Jenny Barazza. Polki nie radziły sobie z przyjęciem, popełniały tez błędy w ataku. Po bloku na Marcie Solipiwko (7:2) trener Bogdan Serwiński uznał, że czas dokonać zmiany na rozegraniu. W miejsce Izabeli Bełcik pojawiła się Agnieszka Śrutowska. Siatkarki z Novary zdecydowanie przeważały w ataku oraz w bloku. Po kolejnym bloku na Solipiwko przewaga gospodyń zwiększyła się do sześciu oczek (9:3). Włoszki niezmiennie nękały polski zespół mocna zagrywką. Po asie serwisowym Tom ekipa z Novary prowadziła (11:7). Do pierwszej przerwy technicznej obraz gry na boisku nie zmienił się, a przewaga mistrzyń Włoch zwiększyła się do dziesięciu oczek (16:10). Podopieczne Luciano Pedulli były górą w każdym elemencie gry. Dopiero w końcówce Polki zdołały „podreperować" swój skromny dorobek punktowy. Pierwszy set zakończył się klęską Muszynianki 25:14.

W drugiej odsłonie udany początek polskiego zespołu. Mocne zagrywki Bełcik oraz skuteczna gra w bloku i obronie przyniosły podopiecznym Bogdana Serwińskiego prowadzenie 4:0. Gospodynie natychmiast zabrały się za odrabianie strat. Skomplikowane serwisy Cristiny Barcellini, a także błędy Solipiwko w ataku pomogły wicemistrzyniom Włoch doprowadzić do remisu 4:4. Inicjatywa powróciła jednak w ręce polskich siatkarek. Znakomita praca Sylwii Pyci w bloku i autowy atak Manon Flier przywrócił Muszyniance trzypunktową przewagę (7:4). Po powrocie na parkiet po pierwszej przerwie technicznej pomyłka Tom zwiększył dystans miedzy drużynami do czterech oczek. W ekipie z Muszyny wciąż nie najlepiej w ataku radziła sobie Solipiwko. Wreszcie cierpliwość trenera Serwińskiego została wyczerpana i na parkiecie pojawiła się Izabela Żebrowska. Polki wciąż utrzymywały przewagę, po ataku Jagieło prowadziły 14:10. Jednakże poziom gry nie był imponujący, obie strony popełniały mnóstwo błędów. W grze ekipy włoskiej panował chaos. Szkoleniowiec Novary Luciano Pedulla postanowił wzmocnić przyjęcie, wprowadzając na boisko Małgorzatę Kożuch w miejsce Barcellini. Wydawało się, że ta zmiana nie wniosła nic w grę jego drużyny, bowiem, po skutecznej kontrze Pyci, mistrzynie Polski zwiększyły prowadzenie do sześciu oczek (17:11). Radość trwała krótko. Skuteczny atak Tom oraz błąd Jagieło zmniejszyły stratę Asystelu do czterech punktów (17:13). Jak się później okazało było to hasło do dalszej pogoni. Dzięki asowi serwisowemu Flier Włoszki zbliżyły się do rywalek o kolejne oczko (15:18). Nieudane ataki Polek oraz skuteczna gra Aystelu na kontrze pozwoliły siatkarkom z Novary niemal całkowicie zniwelować straty (19:20). Do remisu doprowadziła Kożuch, blokując atak Jagieło (20:20). Końcówka należała jednak do Muszyny. Po bloku Pyci i Żebrowskiej na Flier i kontrze Mirek polski zespół miał piłkę setową (24:21). Co prawda Włoszki nie poddały się i zdołały zdobyć jeszcze dwa punkty, ostatecznie szalę zwycięstwa na korzyść Muszynianki przechyliła Jagieło, wykorzystując kontrę (25:23).

Inauguracja trzeciej partii nie nastrajała optymistycznie. Kożuch swą zagrywką zdemolowała wręcz szeregi polskiego zespołu. Siatkarki Muszynianki były bezradne, Włoszki absolutnie dominowały na boisku. Występ niemieckiej siatkarki w polu zagrywki przyniósł efekt w postaci prowadzenia 8:0. Tymczasem do gry w miejsce Pyci weszła Dorota Pykosz, która po skutecznym ataku z obejścia zdobyła pierwszy punkt dla mistrzyń Polski (1:8). Udany atak Tom oraz as serwisowy Flier zwiększyły przewagę Włoszek do jedenastu oczek (13:2). Polski zespół trwał w zastoju. Próbując poprawić grę swoich podopiecznych, trener Serwiński do gry desygnował Annę Witczak w miejsce Jagieło. Na drugiej przerwie technicznej Asystel prowadził 16:6. Za sprawą skomplikowanej zagrywki Agnieszki Bednarek-Kaszy polskie siatkarki zaczęły odrabiać straty (10:16). Dwa skuteczne ataki Kożuch przerwały dalszą pogoń (18:10). Przypomniał o sobie włoski blok, który najpierw powstrzymał Witczak, a następnie Pykosz (20:12). Końcówka była popisem Asystelu. Wysokie zwycięstwo 25:14 przypieczętowała Tom skutecznym atakiem z lewego skrzydła.



Akt czwarty to błąd Iriny Kiriłłowej i prowadzenie Polek 3:1 na dobry początek. Rozpoczęła się walka cios za cios. Po skutecznej kontrze Jagieło zwiększyły swą przewagę do trzech oczek (6:3). Wówczas jednak przyjmująca Muszynianki zaatakowała w aut, chwilę później błąd popełniła Mirek, Bednarek-Kasza została zatrzymana przez Barazzę i na tablicy wyników pojawił się remis 6:6. Mirek szybko zrehabilitowała się udanym atakiem, następnie polski blok powstrzymał kiwającą Kiriłłową, co dało mu prowadzenie 8:6 na pierwszej przerwie technicznej. Ekipa z Novary natychmiast odrobiła straty. Z prawego skrzydła skutecznie zaatakowała Flier, Żebrowska została zablokowana i remis 8:8. Po czym powtórka z rozrywki. Prowadzenie polskich siatkarek 10:8 i szybkie akcje gospodyń przynoszące wyrównanie (10:10). Ponownie zawrzała gra punkt za punkt. Po ataku Bednarek-Kaszy z obejścia kontrowersyjna sytuacja. Sędzia liniowy pokazał boisko, zdaniem arbiter głównej było inaczej i dwupunktowa przewaga Włoszek. Na dobitkę żółta kartka dla Jagieło za dyskusję (16:13). Nie wytrąciło to z równowagi zawodniczek z Muszyny. Polski blok zatrzymał Kożuch, udanie kiwnęła Bełcik, długą wymianę piłek skutecznie zakończyła Mirek i zespół gości uzyskał wyrównanie (16:16). Zespoły walczyły akcja za akcję. W końcówce znakomicie spisywała się Tom, do której Kiriłłowa kierowała większość piłek. Po bloku Barazzy na Mirek wicemistrzynie Włoch prowadziły już 23:20. Polki usiłowały odrabiać straty, lecz na próżno. Zwycięski punkt zdobyła Tom (25:22).

Asystel Novara – Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 3:1
(25:14, 23:25, 25:14, 25:22)

Składy zespołów:
Asystel Novara: Kiriłłowa (3), Barazza (8), Paggi (9), Flier (18), Tom (21), Barcellini (3), Sirressi (libero) oraz Kożuch (12), Camera, Rosso i Zardo
Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna: Bełcik (3), Jagieło (14), Pycia (4,) Bednarek-Kasza (3), Mirek (14), Solipiwko (6), Zenik (libero), oraz Śrutowska, Pykosz (3), Żebrowska (7) i Witczak (2)

Zobacz także:
Wyniki i tabela grupy D Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved