Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Czarne chmury nad Burzą

Czarne chmury nad Burzą

fot. archiwum

Jeszcze niedawno wrocławscy kibice mogli cieszyć się męską siatkówką na poziomie ekstraklasy. Teraz zanosi się, że nie będą mieli nawet okazji oglądać swojej drużyny w II lidze. Z rozgrywek może się bowiem wycofać się Burza Wrocław.

Jeszcze kilka lat temu w ekstraklasie występowały dwie drużyny z Wrocławia – Gwardia Wrocław, drużyna męska i żeńska. Później nastały cieżkie czasy dla wrocławskich klubów – obydwie drużyny Gwardii spadły do I ligi. Paniom powrót udał się i po roku absencji ponownie zagościły na parkietach PlusLigi Kobiet. Panowie natomiast spisywali się znacznie słabiej i obecnie występują w III lidze. Szansę na powrót siatkówki na poziomie krajowym dawała kibicom inna wrocławska drużyna – Burza.

Przed sezonem Burza Wrocław znacząco się wzmocniła. Do klubu nad Odrą zawitał były reprezentant Polski, Krzysztof Janczak oraz Wojciech Szczurowski i Mariusz Dutkiewicz. Wzmocnienia przyniosły efekty. Burza, na zakończenie 2009 roku, zajmowała 1. miejsce w swojej grupie w rozgrywkach II ligi. Do końca rundy zasadniczej pozostały 4 kolejki przez co Burza była o krok dalej w drodze do wywalczenia awansu. Może się jednak okazać, że nie dość, że wrocławska ekipa nie wywalczy awansu, to będzie musiała wycofać się z rozgrywek. Dlaczego?

Jak zwykle w takiej sytuacji winne są pieniądze. Prezesowi Mariuszowi Fijałkowskiemu nie udało się jednak pozyskać strategicznego sponsora, a tym samym wrocławskiego klubu nie stać na zawodników takich jak Janczak. Problemy z wypłatami wynagrodzeń były już od dawna, jednak pomimo tych trudności siatkarze spisywali się znakomicie. Wraz z końcem roku skończyła się także cierpliwość zawodników. Krzysztof Janczak zdecydował się na przenosiny do Jaworzna, Paweł Szabelski zasili szeregi Orła Międzyrzecz, a Wojciech Szczurowski i Łukasz Karpiewski wzmocnią AZS Nysa.



Sytuacja wydaje się być bardzo ciężka. Najbliższy mecz, pomiędzy liderem a wiceliderem, Sudetami Kamienna Góra, zostanie najprawdopodobniej rozegrany na wyjeździe. Wrocławski klub zwrócił się z taką prośbą do przeciwników, ponieważ… nie stać go na zorganizowanie meczu w Brzegu Dolnym. Hala to nie jedyny problem. Może się bowiem okazać, że nie będzie miał kto rozegrać meczu. Prezes Fijałkowski i trener Dominik Frister starają się bowiem… zebrać sześciu siatkarzy, którzy mogliby dograć do końca sezon. Dzięki temu klub nie straciłby miejsca w II lidze. – Cały czas traktuję Burzę jako długofalową inwestycję. Wierzę, że pieniądze, które włożyłem w ten klub, kiedyś się zwrócą – zadeklarował prezes Fijałkowski, który jednocześnie finansuje wrocławską Burzę.

źródło: gazeta.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved