Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Adrian Stańczak: Mamy robić swoje

Adrian Stańczak: Mamy robić swoje

fot. archiwum

Dwa sparingi były jedynie przetarciem przed najważniejszymi spotkaniami w tym sezonie. Libero Jadaru Radom w rozmowie dla serwisu RadomSport.pl opowiada o najbliższym rywalu, a także odnosi się do odejścia z zespołu Grzegorza Kosoka.

Mikołaj Dymek, RadomSport.pl: Wygraliście dwa sparingowe spotkania. Uważasz, że takie mecze mają w ogóle sens? Czy dzięki nim lepiej się ze sobą zgrywacie?

Adrian Stańczak, libero Jadaru: – No na pewno kolejne spotkanie za nami, a to sprzyja zgrywaniu się. Trener z pewnością wie co robi, w końcu to bardzo doświadczony szkoleniowiec. My mamy robić swoje. Cieszą nas takie zwycięstwa, na pewno w jakiś sposób nas podbudowują. Mamy nadzieję, że drugą część sezonu zaczniemy zdecydowanie lepiej niż tę poprzednią.

Teraz jedziecie do Rzeszowa. Wiadomo, że o punkty będzie bardzo trudno, bo Resovia jest ostatnimi czasy „w gazie", między innymi wyeliminowała z Pucharu Polski Skrę. Myślisz, że jakieś punkty są możliwe do zdobycia?



No tak, liczymy gdzieś może na jakieś punkty. Mam nadzieję, że Resovia będzie trochę podmęczona, bo ostatnio trochę tych spotkań ostatnio rozegrała. Mamy nadzieję, że nasza forma będzie odpowiednia i wystarczy do zdobycia jakiś punktów na gorącym terenie rywala, choć nie ukrywam, że będzie o to bardzo ciężko.

Myślisz, że odejście Grześka Kosoka osłabiło w jakiś sposób wasz zespół? Uważasz, że Ardo Kreek będzie w stanie podołać zadaniu i godnie go zastąpi?

Na pewno Grzesiek to jest bardzo wartościowy zawodnik, profesjonalista. Do każdego treningu podchodził z pełnym zaangażowaniem i na pewno będzie nam go brakować. Taki jest jednak sport, jedni przychodzą, drudzy odchodzą. My liczymy, że Ardo da z siebie wszystko i wniesie bardzo dużo do naszej drużyny.

Rozumiem, że waszym celem jest co najmniej podwojenie dotychczasowej zdobyczy punktwej.

Przydałoby się to do spokojnego utrzymania, a w play-offach to kto wie – wszystko może się zdarzyć.

W meczu z Fartem udało ci się zdobyć punkt co zbyt często nie przytrafia się zawodnikom na twojej pozycji. Twój pierwszy punkt w karierze?

Nie, pierwszy nie. Zdarzyło mi się to już kiedyś, aczkolwiek bardzo fajnie jest gdy taka sztuka się mi uda, bo jak wiadomo punkty zdobywane przez libero należą do rzadkości.

Rozmawiał Mikołaj Dymek

źródło: RadomSport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved