Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Dąbrowianki muszą same sobie coś udowodnić

LM: Dąbrowianki muszą same sobie coś udowodnić

fot. archiwum

Siatkarki Enion Energi Dąbrowa Górnicza zmierzą się jutro z tureckim VakifGunesTTelekom Stambuł. Po laniu, jakie dostały na własnym parkiecie, trudno być optymistą. Miejmy nadzieję, że dąbrowianki w Stambule zaprezentują się o wiele lepiej niż ostatnio.

Tydzień przed świętami Bożego Narodzenia siatkarki z Dąbrowy Górniczej pojmowały zespół ze Stambułu pełne optymizmu i chęci pokonania rywala. Rzeczywistość okazała się jednak bardzo bolesna. Podopieczne Waldemara Kawki uległy rywalkom 0:3, a poszczególne sety przegrane do 12, 18 i 16 świadczą o ogromnej przewadze tureckiego zespołu. – Nie byliśmy w stanie niczego zrobić. Zderzyliśmy się ze ścianą – komentował po meczu trener dąbrowianek i ta metafora najlepiej oddaje przebieg tego spotkania.

VakifGunesTTelekom Stambuł jest liderem grupy B Ligi Mistrzyń. Turecki zespół wygrał wszystkie trzy spotkania i nie ukrywa, że jego celem jest turniej finałowy tych rozgrywek. Zagwarantować to mają takie zawodniczki jak Debby Stam, Jelena Nikolić, Maja Poljak, Neslihan Darnel czy Kinga Maculewicz. Turecki zespół ma jednak słabe punkty, co skrzętnie wykorzystało Scavolini Pesaro wygrywając w bezpośrednim pojedynku dwa pierwsze sety. Później jednak VakifGunes było nie do zatrzymania i wywiozło z Włoch cenną wygraną.

Dąbrowianki mogą upatrywać swojej szansy w tym, że rywalki mogą je zlekceważyć. – Jeśli taki zespół jak turecki nas zlekceważy, my zagramy trochę lepiej, pewnie wtedy mamy szansę coś z nimi ugrać – twierdzi Waldemar Kawka. Jednak dąbrowiankom potrzebne są zwycięskie mecze, a nie tylko pojedyncze sety. Gdyby udało im się przywieźć dwa punkty ze Stambułu, z pewnością byłby to wielki sukces i największa niespodzianka czwartej kolejki Ligi Mistrzyń. Czy jednak Giovanni Guidetti i jego zawodniczki dadzą się przechytrzyć?



Dąbrowianki podkreślają na każdym kroku, że priorytetem dla ich zespołu w tym roku jest PlusLiga Kobiet, a występy w europejskich pucharach traktują jako świetny sposób na zdobywanie doświadczenia. Ostatnie trzy porażki z rzędu (w lidze z Budowlanymi i Gwardią, oraz w Lidze Mistrzyń z VakifGunesTTelekom) nie tworzą jednak dobrej atmosfery w klubie. Siatkarki Enion Energi miały cały okres świąteczno-noworoczny na odnalezienie formy i miejmy nadzieję, że pokażą ją w starciu z dużo lepszym od nich zespołem tureckim. Niech przynajmniej zawalczą i nie poddadzą się tak łatwo jak we własnej hali.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved