Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Włoski szlagier dla Itasu

Serie A: Włoski szlagier dla Itasu

fot. archiwum

Itas Diatec Trentino po raz kolejny pokazał klasę. W niekwestionowanym hicie kolejki podejmował mistrza kraju - Coprę Piacenza. Po długim, pięciosetowym, boju w PalaTrento zapanowała radość - "gialloblu" pokonali swych największych rywali 3:2.

Tego wieczoru mistrzowie świata i Europy przypomnieli kibicom, iż Itas nie od parady ma na koncie te tytuły. Wygrana po pasjonującym pojedynku z CoprAtlantide Piacenza dała fanom mnóstwo radości juz na początku 2010 roku, a samym siatkarzom dodała nowego ducha do dalszej walki w pozostałych spotkaniach tego sezonu. Oprócz cennego zwycięstwa z groźnym rywalem Itas może cieszyć się także z innych rzeczy. W tej kolejce Cuneo przegrało 1:3 z Monzą i straciło drugą pozycję w tabeli. Aktualnym wiceliderem jest Sisley Treviso, który ma sześć „oczek" straty do zespołu z Trydentu.

Pierwsza partia padła łupem gości, którzy zwyciężli 25:23. Kibicom Trentino przypomniały się mecze Itasu i Copry z zeszłorocznego finału Serie A1, ponieważ już w pierwszej odsłonie emocji nie brakowało. W drugiej partii lepiej zaprezentowali się gospodarze, którzy wygrali 25:19. Dobra postawa w polu serwisowym Itasu, a także dobra skuteczność w ataku tylko jednego zawodnika Copry – Leonela Marshalla, doprowadziły do wyraźnego zwycięstwa w tej odsłonie. W kolejnym secie Meoni, Marshall i ich koledzy pokazali więcej zaangażowania i wygrali trzeciego seta w takim samym stosunku jak partię pierwszą – 25:23. Piacenza, prowadząc 2:1 w całym spotkaniu, rozegrała kolejnego słabego seta. Gra w kartkę na pewno nie ucieszyła Angelo Lorenzettiego, natomiast dała szansę na zwycięstwo ekipie Radostina Stojczewa. Czwarta partia została wygrana przez Itas 25:18. W piątym secie kibice zgromadzeni w hali PalaTrento mogli zobaczyć istny pogrom. Wicemistrzowie Włoch rozbili swych rywali 15:5 i zapisali na swym koncie 2 „oczka".

W drużynie Itasu bardzo dobrze zaprezentował się Brazylijczyk Leandro Vissotto. Atakujący kadry prowadzonej przez Bernardo Rezende wykonał 34 ataki, z czego 17 zakończył zdobyciem punktu (50% skuteczności). Leandro popełnił 2 błędy w tym elemencie, trzykrotnie został zablokowany, jednakże sam odpłacił się dwoma punktowymi blokami na swych rywalach. 18 „oczek" w całym spotkaniu zdobył Matej Kazijski. Bułgar zdobył 13 punktów atakiem (47%), 2 zagrywką i 3 blokiem. Skrzydłowy fatalnie zaprezentował się w przyjęciu zagrywki. Kapitan Itasu odnotował po 17% przyjęcia dobrego i idealnego. Wyróżniającą się postacią był także środkowy Emanuele Birarelli. Reprezentant Wloch zdobył 12 punktów, z czego aż sześć blokiem. 83% skuteczności w ataku (5/6 piłek skończonych, raz zablokowany) a także jeden as serwisowy pokazuje, iż popularny „Bira" jest w wysokiej formie. Zdecydowanie najlepszym graczem tego spotkania był Osmany Juantorena. Kubańczyk został wybrany MVP spotkania. Osmany zdobył 20 punktów – 11 atakiem (11/19, 58% skuteczności, jeden bład, raz zablokowany). Poza tym zdobył jedno oczko blokiem. Na największe słowa uznania zasługuje postawa Juantoreny w polu serwisowym. Kubańczyk serwował aż 34 razy z czego zepsuł jedynie 2 zagrywki, a zdobył aż 8 „oczek" tym elementem.



W zespole Copry wyróżniającymi się zawodnikami byli: Michal Rak, Novica Bjelica, Hristo Zlatanow oraz Leonel Marshall. Pierwsi dwaj to środkowi, którzy łącznie zanotowali na swym koncie 7 punktowych bloków (4 – Rak, 3 – Bjelica). Rak zanotował 55% skuteczności w ataku (6/11, jeden błąd, 3 razy zablokowany) a Bjelica 62% (8/13, jeden błąd). Hristo Zlatanow zdobył 16 punktów, w tym po jednym zagrywką i blokiem. W ataku radził sobie przyzwoicie – 41% skuteczności (14/34, 3 błedy, 2 razy zablokowany), a przyjęcie zagrywki odnotował na poziomie 83% (dobre) i 67% (idealne).

Najlepiej punktującym zawodnikiem po stronie CoprAtlantide był Leonel Marshall. Kubańczyk zdobył 19 punktów, a jego pojedynek z Osmanym Juantoreną był ozdobą tego spotkania. Leonel przyjmował z 60% (dobre) oraz 30% (idealne) skutecznością. W polu serwisowym pojawiał się 17 razy, popełnił 6 błędów i zaserwował 3 asy. Do 15 punktów w ataku (39% skuteczności, 4 błędy, 7 razy zablokowany) dołożył jeszcze jeden punkt blokiem.

Łukasz Żygadło w tym spotkaniu pojawił się jedynie na krótką zmianę w czwartym secie. Polski rozgrywający wykonał jeden serwis.

Patrząc na spotkania pod kątem statystyk drużynowych, Itas zdobył 11 oczek zagrywką przy 9 Copry. Jednakże ilość błędów w tym elemencie jest już zaskakująco duża. Zespół z Trentino tylko ośmiokrotnie oddał punkt za darmo, natomiast Piacenza aż 19 razy posyłała piłkę w siatkę lub w aut. Przyjęcie zagrywki wypada na korzyść Piacenzy, która zanotowała 56% dobrego przyjęcia (Itas 45%) i 32% idealnego (Itas 27%). W blokach przeważał zespół Stojczewa, który wygrał tę rywalizację 15 do 10.

Itas Diatec Trentino – CoprAtlantide Piacenza 3:2

(23:25, 25:19, 23:25, 25:18, 15:5)

Składy zespołów:

Itas Diatec: Juantorena (20 pkt.), Birarelli (12) Vissotto (19), Kazijski (18), Sala (6), Raphael, Bari (libero) oraz Herpe, Gallosti (libero), Sokołow (1) i Żygadło. Nie zagrali: Fedrizzi i Corsini. Trener: Radostin Stojczew

CoprAtlantide: Boninfante (2 pkt.), Bjelica (15), Urnaut (6), Marshall (19), Rak (10), Zlatanov (16), Rinaldi (libero) oraz Grassano, Bravo (5), Meoni i Oivanen. Nie zagrali: Massari i Mazza. Trener: Angelo Lorenzetti.

Zobacz także:

Wyniki i tabela Serie A mężczyzn po 19. kolejce spotkań

źródło: inf. własna, legavolley.it, trentinovolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved