Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Duży sukces turnieju „Gramy dla Cześka”

Duży sukces turnieju „Gramy dla Cześka”

fot. archiwum

W minioną sobotę w żorskiej hali MOSIR-u odbył się charytatywny turniej w piłce siatkowej. Cel jakim było uhonorowanie Czesława Fojcika oraz zebranie środków na pomoc w jego leczeniu został osiągnięty. Odzew społeczności siatkarskiej był ogromny.

Turniej został rozegrany 2 stycznia 2010 roku na hali sportowej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Żorach przy ulicy Folwareckiej. Organizatorami zawodów byli: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Żorach, Amatorska Liga Piłki Siatkowej Rybnik, Nauczyciele WF z Gimnazjum nr 4 w Rybniku, MUKS Sari Żory i Gimnazjum nr 2 w Żorach.

Celem turnieju było uhonorowanie wybitnego siatkarza i trenera Czesława Fojcika. Wszystkie zebrane podczas turnieju środki finansowe zostały w całości przekazane na pomoc w jego leczeniu. Zebrano w sumie (łącznie z wpisowego od drużyn jak i z licytacji) kwotę 10 615 zł.

Zmagania turniejowe poprzedziły mecze pokazowe, w których zagrały przedstawicielki wielu pokoleń wychowanek Czesława Fojcika. Ponadto odbył się mecz pomiędzy Radnymi Miasta Żory a Żorską Izbą Gospodarczą.



W turnieju zagrały 33 drużyny. Taka ilość wymusiła rozgrywanie turnieju systemem pucharowym co i tak spowodowało rozegranie 32 meczów i zakończenie rywalizacji po dziewięciu godzinach.

Po pięknej walce w meczu finałowym zwyciężyła ekipa Jas-Mos I (w setach 19:25, 25:18 i 15:7). Zwycięska drużyna grała w składzie: Sebastian Marczyński, Łukasz Mączyński, Radosław Staniewski, Dariusz Zachewicz, Adam Kurpis, Jakub Łopatka, Adam Szczepański, Piotr Morawiec, Mariusz Jajus i Jan Papszun.

Miejsce drugie zdobyła drużyna Jas-Mos II, zaś trzecie 4 fun. Te trzy ekipy odebrały okazałe puchary ufundowane przez Śląski Związek Piłki Siatkowej.

Kolejne miejsca w turnieju zdobyły następujące drużyny: Jedynka Jankowice II (4. miejsce), Artus Żory, Edytor Team, KS Borynia i Soraya (miejsca 5.-8.), Nauczyciele ZST Rybnik, Jar-Trans Fox Pszów, Hawajskie Koszule, Beer Team Rybnik, Albion Team Original, Budowlanka Rybnik, Leon Internet Rybnik i Sędziowie (miejsca 9.-16.).

Pozostałe miejsca to Albion Team, Arcano, Dzielnica Pawlikowski, Dzikie Bobry, HTS Żory, I LO Miarka, Łaziska, Medicus Rybnik, Miarka, Nauczyciele Cieszyn, Pogromcy Pershingów, Śląskie Centrum Rybnik, TKKF Piaski, Young Team Żory, ZST Team i OKIS Gaszowice-Nieszporek.

MVP turnieju został wybrany kapitan zwycięskiej drużyny Sebastian Marczyński.

Należy podkreślić, że rywalizacja w trakcie turnieju przebiegała zgodnie z zasadami fair-play, ale stała na wysokim poziomie. Obyło się także bez kontuzji. Na szczególne słowa uznania zasługują tu sędziowie, którzy przyczynili się do takiego właśnie przebiegu turnieju. A zawody sędziowali sędziowie Śląskiego Związku Piłki Siatkowej oraz sędziowie Lig Amatorskich.

W trakcie trwania turnieju odbywały się licytacje wielu niezwykle atrakcyjnych pamiątek siatkarskich, które to w tym celu przekazały kluby jak np. Jastrzębski Węgiel oraz wielu znanych ludzi związanych z siatkówką. Były to między innymi koszulki Piotra Gruszki, Krzysztofa Ignaczaka, Adama Nowika, Katarzyny Gajgał i wielu innych (a wszystkie z autografami), kilka piłek z autografami całych zespołów ligowych oraz wiele innych pamiątek…

Autorem powyższego tekstu jest Tadeusz Bonk, pomysłodawca i główny organizator turnieju Gloria Victis – Gramy dla Cześka. W jego kierunku trzeba skierować ogromne słowa uznania za bardzo odważny pomysł zakończony pełnym sukcesem oraz za bardzo dobrą organizację turnieju.

Dziękując wszystkim, którzy wsparli ideę gloria victis, szczególnie pragnę podziękować kierownictwu oraz pracownikom Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Żorach którzy, nie tylko udostępnili nieodpłatnie halę, ale włączyli się bardzo aktywnie w organizację turnieju! Podsumowując trzeba dodać, że turniej był niesamowitym przeżyciem, atmosfera panująca na hali dostarczyła nie jednemu z nas prawdziwych wzruszeń i nie da się tego opisać – kto był to wie o czym mówię… Kolejny raz Środowisko Siatkarskie stanęło na wysokości zadania i udowodniło, że jesteśmy razem! Dobrym przykładem była drużyna Top Ten, która nie mogła zagrać w turnieju, ale wpisowe wpłaciła! Na koniec przekazuję serdeczne życzenia dla Czesława, niech szybko wraca do zdrowia i na boisko! – podsumował turniej Tadeusz Bonk.

Wśród bardzo wielu osób biorących czynnie udział w tych zawodach, były również osoby bardzo znane dla środowiska siatkarskiego w całym kraju. Oto co powiedziały:

Marek Budzik (sędzia siatkarski): – Dla mnie siatkówka jest sposobem na życie. Od najmłodszych lat zajmowałem się tą dyscypliną. Kiedyś próbowałem sił jako zawodnik, a w chwili obecnej jako sędzia. Wspólnie z przyjaciółmi, których zebrało się tu ponad trzystu, bo uważam, że każdy obecny na sali jest przyjacielem Czesław Fojcika, postanowiliśmy pomóc właśnie w taki sposób koledze w chorobie. Czesław Fojcik w Żorach jest osobą bardzo rozpoznawalną. Gdy ktoś usłyszy jego nazwisko od razu kojarzy go z siatkówką. Wychował wiele dobrych siatkarek. Darzymy Czesława ogromnym szacunkiem i mamy nadzieję, że środki zebrane podczas tego turnieju pozwolą na chociaż częściowe pokrycie kosztów leczenia. Mamy nadzieję, że już wkrótce znowu spotkamy się na siatkarskiej hali.

Dariusz Luks ( II trener Aluprofu Bielsko-Biała): – Wspaniała idea tego turnieju. Duże brawa dla pomysłodawców. Czesław Fojcik potrzebuje w tej chwili pomocy i to jest wspaniałe, że jest tak duży odzew środowiska siatkarskiego i to nie tylko tu w regionie, ale w całym kraju. Sam otrzymałem koszulki z Bydgoszczy, Piły, Bielska, Dąbrowy Górniczej, Bełchatowa aby oddać je do licytacji. Widziałem również, że dołączyły się kluby z Jastrzębia czy Rzeszowa. A więc można powiedzieć, że cała Polska "Gra dla Cześka". Wspaniała oprawa turnieju, pełna hala oklaskująca połączenie z Czesławem Fojcikiem za pomocą telebimu, to wszystko stworzyło niepowtarzalną atmosferę. Na pewno warto robić takie rzeczy, bo one pomogą człowiekowi w chorobie, a zdrowie to przecież najważniejsza sprawa w życiu. Ilość drużyn zgłoszonych do rozgrywek mówi sama za siebie, a przecież nie wynik tutaj jest najważniejszy. Można zauważyć osoby młode, w średnim wieku oraz już bardzo dojrzałe i to jest piękne. Pokazuje szacunek dla Czesława Fojcika bez względu na wiek.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved