Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A kobiet: Scavolini zwiększa przewagę

Serie A kobiet: Scavolini zwiększa przewagę

fot. archiwum

Jedenasta kolejka spotkań włoskiej Serie A kobiet przyniosła kilka ciekawych pojedynków. Zaliczyć do nich możemy nazywany "polskim" bój Foppapedretti Bergamo z Asystelem Novara, czy też walkę wicelidera MC-Carnaghi Villa Cortese z Yamamy Busto Arsizo.

Obrończynie tytułu po fatalnym pierwszym secie, pokonały siatkarki Riso Scotti Pavia. Dzięki zwycięstwu „za trzy punkty" i przegranej w tie-breaku wicelidera MC-Carnaghi Villa Cortese w Busto Arsizo popularne „kolibry" wyszły na dwupunktowe prowadzenie w tabeli Serie A. W poprzedniej kolejce zajmowały pierwsze miejsce dzięki lepszemu bilansowi setów. Więcej o spotkaniu można przeczytać tutaj.

Riso Scotti Pavia – Scavolini Pesaro 1:3
(25:10, 21:25, 17:25, 19:25)

Starcie pomiędzy Polkami – Katarzyną Gujską, a Anną Podolec lepiej zapamięta ta druga, która wyjechała z Bergamo z trzema punktami. Dzięki temu Asystel po zakończeniu pierwszej rundy fazy zasadniczej ugruntował swoją pozycję w środku tabeli. Strata punktów zaszkodziła natomiast siatkarkom Foppapedretti Bergamo, które straciły trzecie miejsce na rzecz drużyny z Jesi. Więcej o spotkaniu można przeczytać tutaj.

Foppapedretti Bergamo – Asystel Novara 1:3

(18:25, 19:25, 25:22, 19:25)

Siatkarki z Yamamay Busto Arsizo zaprzeczyły siatkarskiemu porzekadłu, że kto prowadzi 2:0  i na swą korzyść nie rozstrzyga trzeciego seta przegrywa spotkanie po tie-breaku.

Gospodynie po zaciętej walce pokonały wyżej notowane rywalki kolejno 28:26 i 29:27. W dwóch pierwszych setach obydwa zespoły prezentowały dobrą grę na siatce oraz zbliżoną do siebie efektywność przyjęcia. W kolejnych partiach zdecydowanie przeważały jednak przyjezdne, co diametralnie odmieniło przebieg spotkania na ich korzyść. Różnica w grze widoczna była w końcówkach trzeciego i czwartego seta, w których dystans dzielący zespoły zwiększał się o kilka oczek. Pomimo tego, że początek tie-breaka ponownie należał do siatkarek z Villa Cortese, po zmianie stron inicjatywę przejęły gospodynie, które wygrały 16:14.

W drużynie z Busto Arsizio najlepiej spisywały się Lucia Crisanti i Barbara DeLuca, które zdobyły kolejno 19 i 18 pkt. Dodatkowo bardzo dobrą grą na siatce popisała się Fernadinha, która m.in. pięciokrotnie blokowała ataki rywalek. Pośród siatkarek z Villa Cortese królowała zdobywczyni trzydziestu trzech oczek – Taismary Aguero.

Yamamay Busto Arsizio – MC-Carnaghi Villa Cortese 2:3
(28:26, 29:27, 20:25, 21:25, 16:14)

Dzięki zwycięstwu nad Desparem Perugia siatkarki z Jesi przeskoczyły z piątego na trzecie miejsce w tabeli.

Praktycznie przez cały czas trwania pojedynku gospodynie kontrolowały przebieg boiskowych wydarzeń. Ich przewaga zwykle ujawniała się tuż po drugich przerwach technicznych, kiedy to zwiększały dystans dzielący je od rywalek, zmuszając je tym samym do pościgu w końcówkach. Jedynym pozytywnym aspektem gry zawodniczek z Perugii było przyjęcie, którego efektywność momentami przekraczała siedemdziesiąt procent.

Do szybkiego zwycięstwa Monte Schiavo Banca Jesi przyczyniła się dobra postawa Liubov Sokolovej, która zdobyła siedemnaście punktów i popisała się 74% skutecznością w ataku i 80% w przyjęciu. Swoje „trzy grosze" dołożyła również Raffaella Calloni siedmiokrotnie blokując piłki atakowane przez przeciwniczki. Siatkarki Desparu Perugia miały tylko jedną liderkę – Elitsę Vasilevę, która zdobyła dla zespołu osiemnaście punktów.

Monte Schiavo Banca Marche Jesi – Despar Perugia 3:0
(25:23, 25:19, 25:21)

Znajdujący się w strefie spadkowej Florens Castellana Grotte odrodził się niczym Feniks z popiołów i przegrywając 0:2 doprowadził do zwycięstwa 3:2 nad Chateau d’Ax Urbino Volley.

Gospodynie w każdym z rozegranych setów prezentowały się bardzo dobrze w defensywie, co jednak nie zawsze miało przełożenie na ich skuteczność w ataku, szczególnie w decydujących momentach spotkania. Praktycznie każda z odsłon charakteryzowała się podobnym przebiegiem. Różnica byłą tylko jedna – przez pierwsze dwa sety inicjatywa znajdowała się po stronie gospodyń, a w trzecim i czwartym po przeciwnej stornie siatki. Wydawało się, ze Chateau po fantastycznym początku tie-breaka zdoła przeciągnąć szalę zwycięstwa na swoją stronę. Nic bardziej mylnego, bowiem przyjezdne najpierw odrobiły pięć punktów straty, a następnie same zwyciężyły 16:14.

Niekwestionowaną liderką wśród gospodyń była zdobywczyni dwudziestu ośmiu  oczek Aneta Havlickova wspomagana przez Isabel Fernandez (22 pkt.), która aż pięć razy zablokowała swoje przeciwniczki. W szeregach Castellana Grotte zdobycze punktowe rozkładały się znacznie bardziej równomiernie. Warte wyróżnienia są trzy zawodniczki – Marcela Ritchelova ( pkt.), Benedito Soninha (18) i Daniela Biamonte (13).

Chateau d’Ax Urbino Volley – Recycle Florens Castellana Grotte 2:3
(26:24, 25:22, 23:25, 19:25, 14:16)

Zapowiadany na zacięty pojedynek bezpośrednich rywali z tabeli nie dostarczył wielu emocji. W każdym z setów zdecydowanie przeważały siatkarki Zoppas Industries Conegliano, przez co na ostatnią pozycję w tabeli klasyfikacyjnej Serie A spadła RebecchiLupa Piacenza, w szeregach której występuje Joanna Kaczor. Więcej o meczu można przeczytać tutaj.

Zoppas Industries Conegliano – RebecchiLupa Piacenza 3:0
(25:15, 25:21, 25:21)

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki i tabela Serie A kobiet.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved