Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Anita Kwiatkowska: W tej rundzie zabrakło nam szczęścia

Anita Kwiatkowska: W tej rundzie zabrakło nam szczęścia

fot. archiwum

Siatkarki Stali Mielec jeszcze we wtorkowy wieczór grały zaległe spotkanie ligowe z Bankiem BPS Muszynianka Fakro Muszyna, a już dwa dni później współnie świętowały Boże Narodzenie wraz z rodzinami. Nie inaczej było u Anity Kwiatkowskiej.

Przymująca mielczanek jak co roku święta Bożego Narodzenia postanowiła spędzić w rodzinnej Pile – W czwartek miałam dwie Wigilie. Jedną u teściów, a drugą u swoich rodziców – śmieje się Anita Kwiatkowska.Pierwszy i drugi dzień Świąt spędziemy na odwiedzinach najbliższych – dodaje. Napięty terminarz rozgrywek sprawił, że siatkarka w prezenty dla rodziny musiała zaopatrzyć się dużo wcześniej niż dotychczas to robiła – Zaczęłam o nich mysleć dużo wcześniej. Poukładałam wszytsko tak, aby nie zabrakło prezentu dla nikogo. Kwiatkowka nie musiała też pomagać w przygotowaniach do wigilijnego stołu. – W tym roku mi sie udało. Chociaż powoli podpatruje co dzieje się w kuchni. Muszę nauczyć się przygotowywać niektóre potrawy jak na przykład kapustę z grochem, bez której mąż nie wyobraża sobie Świąt – śmieje się siatkarka.

Mielczanki po Świętach treningi wznowią w najbliższy poniedziałek. Tego dnia Rafał Prus zaplanował dla swoich podopiecznych dwa treningi. Zajęcia na hali i siłowni trwać będą zaledwie kilka dni, bo przed Sylwestrem siatkarki ponownie rozjadą się do domów, a po Nowym Roku rozpoczną bój w Pucharze Polski. Anita Kwiatkowska na czas Świąt stara się nie zaprzątać sobie głowy siatkówką. – Tak naprawdę zaraz po meczu z Muszyną rozjechałyśmy się do domów na Święta by odpocząć choć na chwilkę od rozgrywek. Jeszcze nie zaczęłam myśleć o rozgrywkach pucharowych. Naszym przeciwnikiem jest Piła, która początek rozgrywek miała całkiem dobry, natomiast potem bywało różnie i w chwili obecnej jest tylko dwa miejca przed nami. Uważam, że nie stoimy na przegranej pozycji i na pewno będziemy walczyć o zwyciętwo – mówi. Siatkarki Stali rozegrają w Pile aż dwa spotkania – pucharowe i ligowe. –Chciałabym aby choć jeden z tych meczów zakończył się naszym zwycięstwem – podkreśla przyjmująca zespołu z Podkarpacia.

Podopieczne Rafała Prusa zakończyły pierwszą fazę rundy zasadniczej z dorobkiem 9 punktów. – Myślę, że mogą cieszyć zwycięstwa do których doprowadził nasz zespół. Wygrałyśmy aż cztery mecze z rzędu. Z drugiej strony jednak, aż trzy z nich zakończyły się naszym zwycięstwem dopiero po tie-breaku przez co oddałyśmy punkty, które mogłyby być na naszym koncie. Biorąc to pod uwagę, obecnie zamiast 9. miejsca, zajmowałybyśmy co najmniej 7. albo i wyższą pozycję. Dlatego trudno być usatysfakcjonowanym tym wynikiem. W tej rundzie zabrakło nam szczęścia, zwłaszcza w końcówkach setów, jednak wierzę, że Nowy Rok będzie dla nas bardziej udany i oprócz zwycięstw pojawi się więcej punktów na naszym koncie. Tego życzę sobie i całemu zespołowi – mówi Anita Kwiatkowska.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved