Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Świąteczny prezent dla kibiców Trentino

Serie A: Świąteczny prezent dla kibiców Trentino

fot. archiwum

Itas Trentino w 2. kolejce rundy rewanżowej rozgrywał spotkanie na własnej hali z Tonno Callipo Vibo Valentia. Siatkarze Stojczewa wygrali pewnie 3:0 i zrewanżowali się za porażkę w tym samym stosunku w drugiej kolejce pierwszej rundy spotkań Serie A1.

Mecz Itasu z Tono Callipo był pierwszym spotkaniem tej kolejki najwyższej klasy rozgrywkowej we Włoszech. Wygrana za trzy punkty była udanym rewanżem za dotkliwą porażkę z początku sezonu, kiedy to Itas przegrał 0:3 (23:25, 18:25, 22:25). Trzy punkty zdobyte we własnej hali dają wicemistrzom Włoch pewne miejsce w fotelu lidera Serie A1 przez okres świąteczny. Zawodnicy Itasu będą na pewno czekać na potknięcia Cuneo, które zagra jutro na własnej hali z Yoga Forle oraz Sisley’a Treviso, który pojedzie po zwycięstwo do Perugii.

Przyjezdni zaczęli mecz bardzo dobrze. Zmobilizowana ekipa Vibo Valentia chciała zawstydzić mistrzów Europy i świata, i od pierwszego gwizdka sędziego chciała narzucić swój styl gry. Itas po słabszym początku zaczął odrabiać straty i dogonił rywala, który najwyraźniej zmęczył się mocnym początkiem meczu i przegrał tę odsłonę 18:25. W drugiej partii goście również walczyli do upadłego. Mecz ten bardzo przypominał starcie z Andreoli Latina, w którym podopieczni Radostina Stojczewa również musieli zagrać na 100%, by udowodnić swoją wyższość. Set drugi rozstrzygnął się w samej końcówce – Itas zwyciężył 25:23. Trzecie, ostatnia odsłona zakończyła się wynikiem 25:17. Gorsza postawa zespołu z Trydentu na pewno może być usprawiedliwiona tym, iż zawodnicy są strasznie zmęczeni obecnym sezonem, który jest dla nich niezwykle pracowity.

Po raz kolejny na parkiecie w wyjściowym składzie pojawił się Cwetan Sokołow. Bułgarski atakujący z meczu na mecz czuje się coraz pewniej i w tym spotkaniu pokazał, iż jest zawodnikiem perspektywicznym. 9 punktów w meczu, 56% skuteczności w ataku to całkiem przyzwoity wynik, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę, że w poprzednim spotkaniu zanotował on jedynie 16% skuteczności w tym elemencie. Wszystkie „oczka" zdobył on atakiem, w polu zagrywki pojawiał się dwunastokrotnie, popełniając dwa błędy w tym elemencie.



Para skrzydłowych – Kazijski i Juantorena – zagrali w tym spotkaniu bardzo przyzwoicie. Pierwszy z nich wykazał się 65% skuteczności w ataku (15/23, dwa błędy i raz zablokowany), 33% dobrego i jedynie 11% idealnego przyjęcia. Poza tym bułgarskiemu przyjmującemu udało się zdobyć jedno „oczko" blokiem. Kubańczyk Juantorena zdobył w tym spotkaniu 15 punktów, z tego dwanaście atakiem (57% – 12/21, jeden błąd, trzy razy zablokowany), jeden blokiem i dwa zagrywką. Jego przyjęcie było bardzo dobre – w 73% dobre i 41% idealne.

W ekipie rywali wyróżnić należy Wenczesława Simeonowa oraz Rocco Barone. Pierwszy z nich, zdobył 10 „oczek" dla swej ekipy. 8 punktów atakiem przy 33% skuteczności (8/24, siedem błędów, trzy razy zablokowany) oraz dwa punkty zagrywką nie powalają na kolana, ale na tle swej drużyny Simeonow zasługuje na wyróżnienie. Srodkowy Barone punktowo zakończył na 9 swych akcji w ataku, a także raz zablokował rywala oraz zdobył „oczko" zagrywką.

Niespodziewanym MVP tego spotkania został wybrany środkowy Itasu Trentino Francesco Corsini. Zdobył on jedynie 4 „oczka" w tym spotkaniu (3 z ataku – 60% skuteczności, oraz jeden punktowy blok), jednakże w oczach obserwatorów tego meczu został uznany najlepszym zawodnikiem tego meczu.

Łukasz Żygadło nie pojawił się na parkiecie – cały mecz w roli rozgrywającego rozegrał Raphael.

Patrząc na statystyki obu drużyn można stwierdzić, iż przyjęcie obu ekip było bardzo podobne – 63% dobrego (oba teamy) oraz 35% – 16% przyjęcia idealnego na korzyść Itasu. W blokach 6 do 4 wygrał zespół gości, który również w zagrywce prezentował się lepiej (5 zdobytych punktów do 4 Itasu). Znacząca różnica między zespołami ujawnia się podczas analizy ataku. Itas atakował ze skutecznością 60% i zdobył tym elementem 46 punktów, natomiast Tonno Callipo jedynie 31 „oczek" (46%).

Itas Trentino – Tono Callipo Vibo Valentia 3:0
(25:18, 25:23, 25:17)

Składy zespołów:
Itas: Juantorena (15), Corsini (4), Sokołow (9), Kazijski (16), Birarelli (9), Raphael (1), Bari (L); Herpe. Nie zagrali: Gallosti, Żygadło, Vissotto, Sala i Fedrizzi. Trener: Radostin Stojczew

Tono Callipo: Andrae (6), Tencati (4), Simeonow (10), Saraceni (4), Barone (10), Gonzalez, Ferrari (L); Quiroga (4), Corvetta, Marquez (4). Nie zagrali: Cannistrà, Moltò i Cicola. Trener: Jon Uriarte.

Zobacz także:
Wyniki i tabela po 17. kolejce Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna, legavolley.it, trentinovolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved