Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Adam Łukasik: Dla nas każde zwycięstwo jest cenne

Adam Łukasik: Dla nas każde zwycięstwo jest cenne

fot. archiwum

Czarni Rząśnia są na fali. W grudniu rozegrali mecze z czołówką ligi i wszystkie spotkania wygrali za trzy punkty. O udanym miesiącu, wcześniejszym kryzysie i planach na przyszłość rozmawiamy z przyjmującym Czarnych - Adamem Łukasikiem.

Ostatnio jesteście na fali trzy cenne zwycięstwa (z Burzą, Skrą II i Sudetami) Skąd taka forma?

Adam Łukasik: Forma to dopiero będzie, na play-offy (śmiech). Dla nas każde zwycięstwo jest cenna. Ale w drużynie panuje jakaś dziwna zasada. Jeżeli gramy z zespołami z dołu tabeli to zdobywamy 1 lub 2 punkty. A gdy gramy z teamami z tzw. „górnej półki" wygrywamy za 3 oczka jak ostatnio lub przegrywamy za 3, jak to bywało w pierwszej części rundy. Mam nadzieję, że to się zmieni, ponieważ teraz zostały nam tylko mecze z dołem tabeli .

Które z w/w zwycięstw przyszło najciężej?



Wydaje mi się, że spotkanie z Burzą było najcięższe. Bełchatów nie grał w pełnym składzie, brakowało kilku zawodników z podstawowej szóstki i przez to mieliśmy ułatwione zadanie. Grając z Kamienną Górą wiedzieliśmy, że od kilku sezonów gra opiera się tam na 2 zawodnikach, jeżeli uda się ich powstrzymać to wygramy. I tak też się stało. A Burza, tej drużyny jeszcze do końca nie znamy i może tak się zdarzyć, że jej nie poznamy przez jej problemy finansowe .

W nowym roku na początek hit Burza-Sudety, kto wg Ciebie wygra ten pojedynek?

Jeżeli Burza utrzyma swój aktualny skład i znajdzie się im jakaś pomoc finansowa na utrzymanie drużyny to stawiam na wrocławian. Takie jest moje skromne zdanie.

W trakcie sezonu nie było najlepiej, porażka z Rybnikiem czy Wałbrzychem, w czym można upatrywać przyczyny kryzysu?

Sami nie wiedzieliśmy, co działo się w tych meczach. Tak się czasami zdarza, że nikomu nie idzie. Ale całe szczęście ten rozdział mamy już za sobą.

Jesteście na 4. pozycji i raczej nie ma szans na poprawę. Z tego miejsca może być ciężko powalczyć w play-offach…

W sumie to mamy niedużą stratę punktową do drużyn nad nami. Jeżeli będziemy wszystko wygrywać jak to robimy od początku drugiej rundy, to kto wie. Jest jeszcze 5 kolejek, może komuś powinie się noga… Nikomu źle nie życzę, bo startowanie z czwartego miejsca nie jest takie straszne, pokazał to w ubiegłym sezonie Rosiek Syców, który wygrał grupę. Ponadto pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać z każdym, więc nie mamy się czego obawiać.

Od początku sezonu grasz na przyjęciu. Jak się czujesz na nowej pozycji?

Jak to powiedział nasz trener Dariusz Parkitny: „Z przyjęciem trzeba się urodzić". Ja póki co dopiero się uczę. Różnie mi to wychodzi, ale tak czy inaczej podoba mi się ta pozycja.

Czego można życzyć Tobie i całej drużynie w nadchodzącym nowym roku?

– Przede wszystkim zdrowia, a jak cała drużyna będzie zdrowa to powalczymy o awans.

Więc nie pozostaje mi nic innego jak życzyć zdrowia.

*Z zawodnikiem rozmawiała Magdalena Rzepka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved