Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A mężczyzn: Raphael poprowadził Itas do zwycięstwa

Serie A mężczyzn: Raphael poprowadził Itas do zwycięstwa

fot. archiwum

W pierwszym spotkaniu rundy rewanżowej we włoskiej Serie A dotychczasowy lider, Itas Trentino, zmierzył się na wyjeździe z ekipą Andreaoli Latina. Mecz wygrali 3:0 podopieczni Stojczewa, jednakże spotkanie do najłatwiejszych nie należało.

Udany początek drugiej rundy fazy zasadniczej sezonu 2009/2010 zaliczyli gracze z Trydentu. Zwycięstwo za trzy punkty z, zajmującym przedostatnie miejsce, zespołem Andreoli Latina pozwoliło Itasowi utrzymać fotel lidera Serie A1 TIM. Wicemistrzom Włoch po piętach depcze Bre Banka Lannutti Cuneo, który na swym koncie zapisał jedynie trzy oczka mniej (36 punktów). Była to piąta wyjazdowa, a ogólnie trzynasta wygrana Itasu w tym sezonie.

Każdy z setów był od początku kontrolowany przez Trentino. Zespół Stojczewa prowadził swoją grę, dzięki której wychodził na prowadzenie. W środkowej części każdego z setów do głosu dochodzili gospodarze, którzy doganiali swych rywali, a nawet wypracowywali sobie przewagę (21:19 w 1 secie i 19:16 w 2 secie). W trzeciej partii Trentino grało już pewniej i na drugiej przerwie technicznej prowadziło 16:14. Dopiero końcówki każdej z odsłon pokazały doświadczenie i klasę Itasu, który wgrał odpowiednio do 23, 22 i 23.

W zespole Trentino w miejsce Leandro Vissotto w pierwszym składzie pojawił się Cwetan Sokołow. Rozegrał on pełne spotkanie i ponownie nie zachwycił swego szkoleniowca. 16% w ataku – 3/19 prób skutecznych, aż cztery niewymuszone błędy w ataku, a także pięciokrotnie zablokowany – to krótki opis postawy młodego Bułgara w ataku. Do trzech „oczek" w ataku Sokołow dołożył jeszcze tyle samo w bloku. Osmany Juantorena w tym spotkaniu popisał się 50% skutecznością w ataku (14/28) i nie zdobył punktu w żadnym innym elemencie. Dziwi słabsza postawa Kubańczyka w zagrywce, którą w tym spotkaniu nie zdobył żadnego punktu, a popełnił jeden błąd. Kapitan zepsołu, Matej Kazijski atakował na 44% skuteczności (12/27, trzy błędy, dwa razy zablokowany), popisał się dwoma blokami i jedną punktową zagrywką. Słabiej spisał się środkowy Andrea Sala. Włoch skutecznie kończył co drugą akcję w ataku, ale zdobył dwa „oczka" blokiem. Jego partner na środku siatki, Emanuele Birarelli zdobył trzy „oczka" blokiem i atakował z 73% skuteczności.



W drużynie Andreoli najlepiej zaprezentowali się Giombini i Snippe, którzy łącznie zdobyli 27 punktów. Leondino Giombini zdobył 16 „oczek" atakiem (16/29 – 55%), nie zdobył punktów serwisem ani blokiem, natomiast Jan Willem Snippe atakował z 36% skuteczności (10/26), postawił jeden skuteczny blok. Jedenaście punktów zdobył także Riccardo Spairani, a jedno „oczko" mniej zdobył Goran Vujević.

Bezkonkurencyjny według obserwatorów był dzisiaj rozgrywający Itasu – Raphael. Brazylijczyk otrzymał nagrodę MVP tego spotkania. Zdobył on co prawda tylko jeden punkt (blok na Goranie Vujeviciu), ale za to rozgrywał fenomenalne. Przy słabym odbiorze ze strony swoich przyjmujących (Kazijski – 43% dobre, 29% idealne, Bari 44% i 28% oraz Juantorena 39% i 22%) potrafił nadrobić błędy kolegów i rozegrać naprawdę dobre piłki do ataku.

Łukasz Żygadło nie dostał w tym spotkaniu swojej szansy i cały mecz spędził na ławce rezerwowych.

Andreoli Latina – Itas Trentino 0:3

(23:25, 22:25, 23:25)

Składy zespołów:

Andreoli Latina: Fabroni (1), Vujević (10), Gerić (4), Giombini (16), Snippe (11), Spairani (11), Giovi (libero) oraz Gitto, Van Den Dries i Saitta (1)

Itas Trentino: Kazijski (15), Sala (4), Raphael (1), Juantorena (14), Birarelli (11), Sokołow (6), Bari (libero) oraz Herpe (1) Gallosti (libero) i Corsini

Zobacz także:
Wyniki i tabela Serie A po 16. kolejce spotkań

źródło: inf. własna, legavolley.it, trentinovolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved