Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Podsumowanie 10. kolejki PlusLigi Kobiet

Podsumowanie 10. kolejki PlusLigi Kobiet

fot. archiwum

Mecze ekip zestawionych w 10. kolejce PlusLigi Kobiet zapowiadały się ciekawie. Emocji spodziewano się m.in. w Mielcu i Wrocławiu. Jak się okazało, najwięcej wrażeń dostarczyło spotkania w stolicy Dolnego Śląska, a także potyczka AZS-u Białystok z Centrostalem.

W pierwszym z czterech rozgrywanych w sobotę meczów naprzeciwko siebie stanęły drużyny Banku BPS Muszynianka Fakro Muszyna oraz Organiki Budowlanych Łódź. Podopieczne Bogdana Serwińskiego, po efektownym zwycięstwie w Lidze Mistrzyń, do ligowego spotkania przystąpiły nieco ospałe. Od prowadzenia rozpoczęły łodzianki, które skutecznie wykorzystywały słabszą dyspozycję "Mineralnych". Zawodniczki Organiki dość niespodziewanie wygrały pierwszego seta, ale to było wszystko, na co zdobyła się tego dnia drużyna Budowlanych. Podrażnione gospodynie, mimo iż odczuwały trudy środowego pojedynku, pewnie wygrały trzy kolejne partie i cały mecz 3:1. Najlepszą zawodniczką spotkania wybrana została Aleksandra Jagieło.

W kolejnej potyczce Stal Mielec, we własnej hali, podejmowała BKS Aluprof Bielsko – Biała. Siatkarki prowadzone przez Igora Prielożnego nieudany występ w Lidze Mistrzyń chciały powetować sobie na krajowym podwórku. Przyjezdne pewnie i dość gładko wygrały dwie pierwsze partie. Mielczanki nie zamierzały jednak składać broni. W trzecim secie wykorzystały rozluźnienie Aluprofu i zwyciężyły tę partię. Czwarta odsłona przebiegała pod znakiem twardej i zaciętej walki o każdy punkt. Gospodynie miały już nawet piłkę setową, ale zawodniczki BKS-u zebrały się i wygrały 24:26. Kolejna już statuetka MVP powędrowała w ręce Anny Barańskiej.

Pojedynek z PTPS-em Piła miał być kolejną szansą dla Gedanii Żukowo na zdobycie pierwszych punktów w tym sezonie. Zmiana trenera (został nim Paweł Kramek) miała dać impuls, który pozwoli odnieść w końcu zwycięstwo. W pierwszych minutach spotkania gra była dość wyrównana, potem jednak podopieczne trenera Lalka odskoczyły na kilka punktów. Pilanki zdołały utrzymać prowadzenie do końca seta, zwyciężając do 17. Kolejne odsłony to jeszcze pewniejsza gra przyjezdnych i coraz więcej błędów popełnianych przez żukowianki. PTPS wygrał łatwo 3:0. MVP spotkania została Katarzyna Konieczna. Drużynie Gedanii, mimo iż przegrała, na pewno nie można odmówić woli walki. Niewielkie to pocieszenie, biorąc pod uwagę fakt, iż zespół z Żukowa nadal nie zdobył nawet punktu.



Najciekawsze spotkanie kolejki rozegrane zostało w Białymstoku, gdzie miejscowy Pronar AZS podejmował Centrostal Bydgoszcz. Mecz ten, tak jak się tego spodziewano, był bardzo wyrównany i zacięty. Oba zespoły zaprezentowały twardą walkę. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Pierwszy set padł łupem podopiecznych trenera Makowskiego. W dwóch kolejnych partiach triumfowały jednak gospodynie. Bydgoszczanki zdołały doprowadzić do tie-breaka. Po emocjonującej końcówce to Centrostalowi udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Najwartościowszą zawodniczką okazała się być Ewa Kowalkowska.

W ostatnim meczu tej kolejki po przeciwnych stronach siatki stanęły drużyny Impelu Gwardia Wrocław oraz MKS-u Dąbrowa Górnicza. Wrocławianki nie najlepiej rozpoczęły spotkanie. Po słabej i mało efektownej grze przegrały zdecydowanie dwa pierwsze sety. Wydawało się, że trzecia partia to już tylko formalność. Jednak w tej odsłonie w podopieczne Rafała Błaszczyka wstąpił nowy duch, w zespole przyjezdnych zaś coś jakby się zacięło. W stolicy Dolnego Śląska dąbrowianki przekonały się o sile siatkarskiego porzekadła, że kto prowadząc 2:0 nie wygrywa w trzech setach, ten przegrywa 3:2. Gwardzistki zdołały podnieść się z kolan. Doprowadziły do tie-breaka, którego, po zaciętej i niezwykle wyrównanej walce, wygrały na przewagi. Podobnie jak siostra, MVP wybrana została Bogumiła Barańska.

Spotkania dziesiątej kolejki przyniosły sporo emocji. Oglądać mogliśmy dość ciekawe potyczki. Nie zawiodły faworytki. Po pierwszych meczach rundy rewanżowej na czele tabeli znajduje się BKS Aluprof Bielsko – Biała. Tuż za nim plasuje się drużyna z Muszyny. Mineralne mają jednak jeszcze do rozegrania zalegle spotkanie ze Stalą Mielec. Jeśli Bank BPS zwycięży, zrówna się punktami z liderkami. Pierwszą trójkę zamyka MKS Dąbrowa Górnicza. Ostatnią pozycję, z zerowym dorobkiem punktowym, zajmuje drużyna z Żukowa, która w tym sezonie nie zdołała jeszcze wygrać nawet seta.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved