Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga: Trzy punkty dla pszczynianek na koniec roku

I liga: Trzy punkty dla pszczynianek na koniec roku

fot. archiwum

Zwycięstwem 3:1 nad Remagum MOSiR Mysłowice zakończyły siatkarki z Pszczyny rozgrywki ligowe w 2009 roku. Jednak początek meczu nie zapowiadał, że dla podopiecznych trenera Jarosława Bodysa mecz z mysłowiczankami będzie spacerkiem.

Co więcej, grające z nożem na gardle siatkarki z Mysłowic, nie miały respektu do wyżej notowanego PLKS-u. Walka toczyła się „punkt za punkt", aż w końcu przyjezdne dwa razy wyszły na dwupunktowe prowadzenie (13:11, 15:13), a raz nawet na trzypunktowe (18:15). W polu zagrywki pojawiła się Agnieszka Bodys, która dwa razy z rzędu „ustrzeliła" byłą zawodniczkę PLKS-u, Barbarę Kubieniec i był remis po 18, a chwilę później 23:21 dla gospodyń. To jednak podopieczne trenera Sebastian Michalaka, które zdecydowanie lepiej „weszły" w ten mecz, wygrały pierwszego seta 25:23.

Podrażnione takim obrotem sprawy pszczynianki drugą odsłonę rozpoczęły od prowadzenia 5:2. Za chwilę był jednak remis 6:6. Mysłowiczanki miały w swoim składzie Barbarę Bawoł, która raz po raz silnymi atakami rozbijała szyki w PLKS-ie. To pozwoliło odskoczyć MOSiR-owi na czteropunktowe prowadzenie (12:8), ale PLKS zaraz wyrównał, a gra obu zespołów, jak i wynik ciągle oscylował wokół remisu. Zawodniczkom z Mysłowic ciężko było zatrzymać przede wszystkim Edytę Węcławek, która oprócz skutecznych ataków i zagrywek, w sobotę punktowała także blokiem. Końcówki drugiej części meczu nie powstydziłby się sam Alfred Hitchcock. Pszczynianki wygrywały 24:22, by za chwilę dwa razy piłkę setową miał MOSiR (25:24 i 26:25, po bardzo dobrych atakach Barbary Kubieniec). Gospodynie zdobyły punkt, a potem dwa razy postawiły blok wygrały 28:26.

Trzeci set rozpoczął się podobnie jak poprzedni. Najpierw PLKS prowadził 5:1, by za chwilę było 6:6. To był jednak ostatni remis w tej części spotkania. Z minuty na minutę pszczynianki powiększały przewagę i w końcu zwyciężyły 25:13.



Kolejna partia znów była wyrównana, a jeśli którejś z ekip udało się objąć prowadzenie, to zaraz przeciwnik odrabiał starty i sam wychodził na prowadzanie. Przełomowym momentem było to, kiedy w polu zagrywki pojawiła się Agnieszka Bodys (16:16). Miejscowe zawodniczki zdobyły pięciopunktową przewagę, której nie oddały już do końca spotkania. Ostatecznie PLKS wygrał czwarty set 25:19, a cały mecz 3:1.

MVP meczu: Agnieszka Bodys (PLKS)

PLKS Pszczyna – MOSiR Remagum Mysłowice 3:1
(23:25, 28:26, 25:13, 25:19)

Składy zespołów:
PLKS: Placek, Jędrys-Szynkiel, Bodys, Mitręga, Gwiżdż, Węcławek, Kosiarska (libero) oraz Bartlak i Filip
MOSiR: Staniucha, Bawoł, Ciechnowska, Bojdak, Gawron, Kubieniec, Kondyjowska (libero) oraz Bekier, K. Wawrzyniak, Romel i M. Wawrzyniak

Zobacz także:
Wyniki i tabela I ligi kobiet po 13. kolejce spotkań

źródło: plkspszczyna.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved