Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Dariusz Syguła: Cieszyliśmy się z naszej gry

Dariusz Syguła: Cieszyliśmy się z naszej gry

fot. archiwum

Siatkarze MKS MOS Będzin sprawili wielką niespodziankę w Pucharze Polski. Pokonując 3:1 zespół Domexu Tytan AZS Częstochowa awansowali do ćwierćfinałów rozgrywek. - Może trochę nas zlekceważyli - powiedział o rywalach Dariusz Syguła.

Paweł Zatorski (libero AZS-u Częstochowa): Oni zagrali od początku dobrze. Naskoczyli na nas zagrywką, my graliśmy słabiej od nich w tym elemencie i nie potrafiliśmy im się przeciwstawić. Oni ciągle wykorzystywali nasz blok, tak jak my to robiliśmy z Bełchatowem dwa dni temu, i nie mogliśmy ich powstrzymać. Jak widać można przegrać i z drugą ligą, i ze słabszymi zespołami. Siatkówka jest nieprzewidywalna. Przyjechaliśmy tutaj spokojnie zagrać i szykowaliśmy się na wtorkowy mecz Pucharu Polski, ale niestety się nie udało, no i oni będą grali dalej. Teraz na pewno się wszystko zmieni, bo do tej pory wszystko było podporządkowane dalszym rundom pucharu, także czekamy na to, co postanowi nasz sztab szkoleniowy.

Łukasz Wiśniewski (środkowy AZS-u Częstochowa): Nie ma co tłumaczyć, zagraliśmy fatalne spotkanie w każdym elemencie. Drużyna z Będzina była lepsza od nas i musimy o tym meczu teraz jak najszybciej zapomnieć i wyciągnąć pozytywne wnioski. Jesteśmy zbyt młodzi, naprawdę zależało nam na wygraniu tego meczu. Gralibyśmy teraz u siebie z Kędzierzynem. Kędzierzyn naprawdę jest do „ugryzienia".

Damian Zborowski (atakujący MKS-u MOS Będzin): Nie mieliśmy nic do stracenia, graliśmy swoje, spełniliśmy założenia trenera i wyszło jak wyszło. Wynik świadczy o tym, że przepracowaliśmy ten okres przed tym meczem bardzo solidnie i boisko pokazało, że jesteśmy dobrą drużyną. Częstochowianie byli zmęczeni. Taka sama sytuacja miała miejsce w meczu Częstochowa – Bełchatów. Siatkarze Skry też byli zmęczeni.



Dariusz Syguła (kapitan MKS-u MOS Będzin oraz MVP w meczu): Może trochę nas zlekceważyli. My zagraliśmy dobre zawody, cieszyliśmy się z naszej gry. Dużo kibiców przyszło na ten mecz, atmosfera była kapitalna i udało się. Zwycięzca PP gra w Lidze Mistrzów, także oni nie mogli odpuścić tego pucharu. Moja nagroda to zasługa całego zespołu, bo każdy grał kapitalnie. Obojętnie jaki zawodnik by nie dostał tej nagrody, to byśmy się z tego cieszyli. Teraz Kędzierzyn i dalsza przygoda z Pucharem Polski. Kibicom chciałem serdecznie podziękować za doping, a w szczególności kibicom z Dąbrowy Górniczej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved