Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Olsztynianie awansowali po tie-breaku

PP: Olsztynianie awansowali po tie-breaku

fot. archiwum

Podopieczni Mariusza Sordyla w pięciu setach pokonali w Ostródzie Jadar Radom, dzięki czemu awansują oni do kolejnej rundy Pucharu Polski. Na siatkarzy AZS-u UWM Olsztyn czekają w niej rozstawieni po pierwszej rundzie PlusLigi zawodnicy Jastrzębskiego Węgla.

Siatkarze Jadaru Sport Radom zakończyli już swój udział w tegorocznej edycji Pucharu Polski. Po pięciosetowym spotkaniu przegrali z AZS UWM Olsztyn. Zgodnie z oczekiwaniami trener Jan Such dał szansę zaprezentowania się zawodnikom, którzy dostawali jak dotąd mniej szans na grę. Do Ostródy nie pojechali ponadto Robert Prygiel i Maciej Pawliński. Nie zagrał również Grzegorz Kosok, który jak wiadomo, odchodzi do Asseco Resovii.

Początek pierwszej partii był wyrównany. Oba zespoły popełniały sporo błędów. Pierwszą większą przewagę osiągnęli gospodarze, którzy wyszli na prowadzenie 12:9, jednak po chwili je stracili i Jadar prowadził dwoma punktami. W końcowej fazie seta olsztynianie zdobyli kilkupunktową przewagę, prowadzili już nawet 24:21, jednak wtedy na zagrywkę powędrował Michał Kaczmarek, który serią dobrych zagrywek doprowadził do remisu. Będącego w polu serwisowym Kaczmarka zmienił Damian Słomka, z którego zagrywką nie radzili sobie gospodarze i wydawało się przegrany już set padł łupem radomian.

Przebieg drugiej partii był podobny do pierwszej. Środkowa część seta to walka punkt za punkt, jednak w końcówce, podobnie jak w pierwszej odsłonie gospodarze odskoczyli na trzy punkty (24:21). Po błędzie Paulo Pinto na zagrywce i skutecznym ataku Jakuba Buckiego radomianie przegrywali już tylko jednym punktem. Niestety dla radomian nie powtórzyła się sytuacja z pierwszego seta, Paweł Siezieniewski pewnym atakiem zakończył drugą partię.



O trzecim secie zawodnicy Jadaru chcieliby chyba jak najszybciej zapomnieć. Akademicy za sprawą świetnie serwującego Wojciecha Winnika uzyskali bardzo dużą przewagę. Trener Such brał przerwy, wykorzystał dwie do stanu 12:2, lecz na niewiele się to zdało, jego podopieczni nie byli w stanie dogonić rywala i zdołali ugrać zaledwie 11 punktów. Partię zakończył Jakub Bucki, który z zagrywki posłał piłkę w aut.

Czwarta odsłona to zupełne przeciwieństwo wcześniejszej. To Jadar uzyskał na początku dużą przewagę i kontrolował przebieg seta. Różnica punktowa na korzyść radomian wynosiła praktycznie przez cały czas 6-8 punktów. Dobrze funkcjonował blok i zagrywka. Set zakończył się po błędzie podwójnego odbicia Macieja Kusaja i o awansie do ćwierćfinału Pucharu Polski musiał zadecydować tie-break.

Piątą partię lepiej zaczęli gospodarze. Osiągnęli dość wysokie, czteropunktowe prowadzenie, którego radomianie nie byli w stanie zniwelować. Możliwe, że przełomowa okazała się akcja przy stanie 12:10. Bardzo długą wymianę wygrali wtedy gospodarze po dobrym ataku Paulo Pinto. W kolejnej akcji punkt dla Jadaru zdobył Grzegorz Szumielewicz, w następnej zaś zapunktowali akademicy, a konkretnie Paweł Siezieniewski i przy stanie 14:11 olsztynianie mieli pierwszą piłkę meczową. Nie wykorzystali jej jednak, przez blok przedarł się Szumielewicz. Jednak kibice zgromadzeni w hali sportowo-widowiskowej w Ostródzie nie musieli długo czekać na ostateczne rozstrzygnięcie. Damian Słomka, który właśnie pojawił się na boisku zaserwował w aut i gospodarze cieszyli się z awansu do ćwierćfinału Pucharu Polski, gdzie czeka już na nich Jastrzębski Węgiel.

AZS UWM Olsztyn – Jadar Sport Radom 3:2
(24:26, 25:23, 25:11, 15:25, 15:12)

Składy zespołów:

AZS: Oczko, Paulo, Gunia, Winnik, Siezieniewski, Stańczuk, Andrzejewski (libero) oraz Kusaj, Józefacki i Jacyszyn
Jadar: Salas, Hernandez, Terlecki, Bucki, Szumielewicz, Kaczmarek, Stańczak (libero) oraz Słomka, Macionczyk i Żaliński

Zobacz również:
Wyniki VI rundy Pucharu Polski

źródło: ksjadar.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved