Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Przed pojedynkiem we Wrocławiu

PlusLiga Kobiet: Przed pojedynkiem we Wrocławiu

fot. archiwum

W najbliższą niedzielę do ciekawej rywalizacji dojdzie we wrocławskiej hali Orbita, gdzie w ramach dziesiątej  kolejki PlusLigi Kobiet miejscowa Impel Gwardia podejmie drużynę MKS-u Dąbrowa Górnicza. W pierwszej rundzie zwycięstwo odniosły wrocławianki.

Pierwsze spotkanie obu drużyn zakończyło się zwycięstwem, po zaciętej walce w tie-braku zespołu z Wrocławia. Zarówno wrocławianki, jak i dąbrowianki spotkania w PlusLidze Kobiet przeplatają meczami w pucharach europejskich, co skutkuje zmęczeniem spowodowanym dalekimi podróżami. Zespół z Wrocławia I rundę zakończył na 5. miejscu z czterema zwycięstwami i pięcioma porażkami, natomiast drużyna z Dąbrowy na pozycji 3. z sześcioma wygranymi i trzema porażkami.

Obie drużyny w poprzednim tygodniu rozegrały bardzo ciężkie spotkania. Do stolicy Dolnego Śląska przyjechał zespół  Centrostalu Bydgoszcz, który przechylił szalę na swoja korzyść i zwyciężył po bardzo wyrównanej grze dopiero w tie- breaku. Bydgoszczanki od pięciu spotkań nie wygrały meczu, dlatego ze względu na psychikę zespołu ta wygrana była im bardzo potrzebna. – Dla nas był to bardzo, bardzo ważny mecz. Z bardzo prostej przyczyny, jeśli się przegrywa pięć meczów z kolei to jest wtedy niezwykle potrzebne zespołowi zwycięstwo i to zwycięstwo dzisiaj przyszło – powiedziała po meczu Ewa Kowalkowska. Natomiast zespół z Dąbrowy Górniczej ostatnie spotkanie przegrał aż 0:3 z beniaminkiem – Organiką Budowlanymi Łódź. Główną przyczyną tak dotkliwej porażki była zbyt słaba  zagrywka i gra na siatce. Trener dąbrowianek –   Waldemar Kawka na konferencji prasowej przyczyn porażki w meczu upatrywał również w innych elementach – Nie jesteśmy jeszcze w stanie połączyć dwóch rozgrywek. Ubytki kadrowe też mają swoje znaczenie, lecz nie zagraliśmy dobrze. Zagraliśmy tak, że nie podbijaliśmy nic, przyjęcie mieliśmy niezłe, w polu staliśmy.

Przed jutrzejszym meczem jednym z największych atutów gospodyń jest atak, w którym nieprzerwanie od początku sezonu prym wiedzie Katarzyna Mroczkowska, będąca jednocześnie najlepiej atakującą i punktującą zawodniczką PlusLigi Kobiet. W konfrontacji statystyk dotyczących bloku również lepiej wypada wrocławianka – Zuzanna Efimienko, która pomimo straty pozycji liderki, nadal utrzymuje się na wysokim 2. miejscu. Goście natomiast przodują w ogólnej klasyfikacji na zagrywce, gdzie dobrze spisuje się Katarzyna Walawender. Zaciętej rywalizacji możemy spodziewać się na przyjęciu, ze względu na wyrównany poziom gry, jaki prezentują libero obu drużyn. Wrocławianka Aleksandra Krzos zajmuje pozycję 3., a tuz za nią na 4. miejscu znajduje się dąbrowianka Krystyna Tkaczewska.



Czy doping wspaniałej wrocławskiej publiczności pomoże gospodyniom kolejny raz wygrać z drużyną z Dąbrowy i zapisać na swoim koncie kolejne zwycięstwo? A może obecność kamer telewizyjnych Polsatu Sport dodatkowo zmobilizuje zawodniczki obu drużyn? Przekonamy się o tym już w niedzielę o 14:45.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved