Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Miguel Angel Falasca: Gdy zagramy źle, wszyscy o tym mówią

Miguel Angel Falasca: Gdy zagramy źle, wszyscy o tym mówią

fot. archiwum

Trzecią wygraną z rzędu bełchatowianie pokazali, że mówienie o poważnym kryzysie ich drużyny to przesada. - Gdy zagramy dwa złe mecze z rzędu, od razu wszyscy o tym mówią - powiedział po spotkaniu w Radomiu rozgrywający Skry, Miguel Angel Falasca.

W pierwszym secie do drugiej przerwy technicznej nic nie wskazywało na to, że uda wam się tutaj wygrać szybko 3:0…

Miguel Angel Falasca: Radomianie zaczęli spotkanie bardzo dobrze, zwłaszcza na zagrywce i w obronie. Dodatkowo w pierwszej partii sędzia pomylił się na ich korzyść, ale to nie było ważne. Utrzymaliśmy koncentrację i wygraliśmy tego trudnego, pierwszego seta. Później kontynuowaliśmy naszą grę i udało nam się osiągnąć to niezwykle dla nas ważne zwycięstwo oraz utrzymać pozycję lidera w PlusLidze.

Wygląda na to, że mecz z Radnickim Kragujevac był takim punktem zwrotnym, po nim przyszły zwycięstwa  z Olsztynem, a teraz z Jadarem.



Tak, dokładnie. Czasem gramy źle, tak jak w meczu z Warszawą czy z Teruel w Hiszpanii. Zaczęliśmy sezon bardzo dobrze, wygrywając bardzo trudne spotkania (z Resovią, Jastrzębskim Węglem i ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle – przyp. red.). Mieliśmy poważne kontuzje Jakuba Novotnego, Mariusza Wlazłego i Michała Winiarskiego, ale na szczęście mamy szeroki skład. Potem były Klubowe Mistrzostwa Świata, gdzie zajęliśmy drugie miejsce. Gdy zagramy dwa złe mecze z rzędu, od razu wszyscy o tym mówią. Dlatego musimy starać się utrzymywać koncentrację. Teraz odnieśliśmy trzy ważne zwycięstwa pod rząd, a w nadchodzącym tygodniu mamy kolejne dwa, też niezwykle istotne spotkania. Pojedynek w środę z Roeselare będzie kluczowy, jeśli chodzi o Ligę Mistrzów.

Roeselare wydaje się być waszym najtrudniejszym przeciwnikiem w grupie…

Tak, na pewno to jest najtrudniejszy przeciwnik, z takimi zawodnikami w składzie jak choćby Ivan Contreras. Z Roeselare zdaje się przegraliśmy kiedyś dwa mecze w Lidze Mistrzów. Mam nadzieję jednak, że wygramy ten mecz, że zagramy dobrze. Ostatnio w Łodzi mieliśmy wsparcie 10-tysięcznej widowni, więc to też jest na plus dla nas. Jeśli zagramy twardo, skoncentrowani i będziemy walczyć do końca, to myślę, że możemy wygrać i poprawić swoją sytuację w grupie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved