Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Bielszczanki ponownie zwycięskie

PlusLiga Kobiet: Bielszczanki ponownie zwycięskie

fot. archiwum

W 9. kolejce PlusLigi Kobiet BKS Aluprof wygrał gładko 3:0 z Gedanią Żukowo. Było to ósme zwycięstwo bielszczanek i zajmują one pierwszą pozycję w ligowej tabeli. Natomiast stawkę zamyka Gedania, która nie wygrała w tym sezonie nawet seta.

Drużyna z Bielska-Białej przyjechała do Żukowa w dość "okrojonym" składzie, bez Anny Barańskiej, Bereniki Okuniewskiej, Doroty Świeniewicz, Marioli Wojtowic z oraz bez trenera Igora Prielożnego, którego zastąpił drugi trener Mariusz Wiktorowicz. Jednak mimo tego bielszczanki odniosły pewne zwycięstwo nad Gedanią i wywiozły z Pomorza komplet punktów.

Pierwszego seta od zagrywki rozpoczęły gospodynie. Widać było, że Gedanistki podjęły walkę i na pierwszej przerwie technicznej zespół gości prowadził jedynie jednym oczkiem (8:7). Rywalizacja toczyła się punkt za punkt do stanu 10:10 po udanym ataku Natalii Bamber. Później Bielszczanki odskoczyły gospodyniom na cztery punkty po autowej obronie Małgorzaty Jeromin (16:12). Jednak po przerwie technicznej zespół Grzegorza Wróbla zaczął powoli odrabiać straty, a przy stanie 16:14 dla przyjezdnych trener Mariusz Wiktorowicz poprosił o czas dla swoich podopiecznych. Miejscowa drużyna nadal starała się wyrównać stan seta i po efektownym ataku Anny Łozowskiej oraz Małgorzaty Plebanek udało im się dogonić rywalki (18:18). W końcówce seta żukowianki nie poddawały się, walczyły i dążyły do wygrania pierwszego seta. Świetnie dawała sobie radę w ataku Natalia Kurnikowska, która dołożyła oczko na swoje konto przy stanie 24:23 dla drużyny z Bielska-Białej. Niestety, mimo wielkiej walki gospodyniom nie udało się wygrać premierowej odsłony i to Aluprof prowadził 1:0.

W drugim secie drużyna Mariusza Wiktorowicza nie dawała większego pola do popisu swoim rywalkom. Przyjęcie na wysokim poziomie ułatwiało Katarzynie Skorupie gubienie bloku przeciwniczek, a w ataku bardzo dobrze spisywała się Natalia Bamber. Na pierwszą przerwę techniczną tej partii bielszczanki zeszły z wysokim prowadzeniem po udanym bloku Jolanty Studziennej (8:4). W zespole Gedanii najjaśniejszym punktem była Małgorzata Plebanek, która starała się motywować koleżanki i niewątpliwie brała ciężar gry na swoje barki. Przyjezdne nie odpuszczały i na drugiej przerwie technicznej po ataku Natalii Bamber zeszły z boiska z prowadzeniem 16:8. Pod koniec seta swoją dobrą grą jeszcze bardziej napędzała koleżanki Helena Horka. W zespole gospodyń nie pomogły nawet podwójne zmiany i ten set zakończył się porażką Gedanistek 13:25.



Trzecią i ostatnią odsłonę spotkania przyjezdne rozpoczęły od prowadzenia 2:0 po ataku Eleonory Dziękiewicz i Karoliny Ciaszkiewicz. Chwilę później przy prowadzeniu drużyny gości 5:1 o czas dla swoich siatkarek poprosił trener Wróbel. Gospodynie nawiązały walkę i odrobiły kilka punktów dzięki świetnym atakom Anny Łozowskiej oraz Natalii Kurnikowskiej, lecz bielszczanki nadal utrzymywały trzypunktową przewagę (13:10). Na drugiej przerwie technicznej po skutecznym ataku Studziennej ekipa z Bielska-Białej prowadziła 16:12. Gedanistki próbowały jeszcze gonić przeciwniczki, ale wcześniej uzyskana przez Aluprof przewaga nie została zniwelowana i to zespół gości spokojnie wygrał seta w stosunku 25:17. Dzięki temu zwycięstwu BKS umocnił się na pierwszym miejscu. Być może Gedanistki pokażą coś więcej w drugiej rundzie rozgrywek, gdyż na razie zamykają stawkę PlusLigi Kobiet.

Najbardziej wartościową zawodniczką (MVP) spotkania została Helena Horka.

Gedania Żukowo – BKS Aluprof Bielsko-Biała 0:3
(23:25, 13:25, 17:25)

Składy zespołów:
Gedania: Sachmacińska (5), Kurnikowska (9), Szymańska (1), Plebanek (11), Jeromin, Łozowska (4), Siwka (libero) oraz Lizińczyk, Rzepnikowska i Pasznik

Aluprof: Dziękiewicz (8), Ciaszkiewicz (7), Horka (11), Skorupa (2), Studzienna (9), Bamber (13), Sawicka (libero) oraz Waligóra (2) i Kaczmar

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela PlusLigi Kobiet


Pomeczowe wypowiedzi:

Katarzyna Skorupa (BKS Aluprof Bielsko Biała): Nie przyjechałyśmy do Żukowa pełnym składem, ponieważ tak zadecydował trener. W pierwszym secie wkradło się w nasze szeregi trochę dekoncentracji, ale takim składem jakim przyjechałyśmy udało nam się zwyciężyć za trzy punkty.

Małgorzata Plebanek (Gedania Żukowo): Ciężko… Starałyśmy się, szkoda tego pierwszego seta. Bielsko zagrywało na mnie, żeby wyłączyć mnie z ataku, zagrałyśmy tak jak mogłyśmy, ale mamy nadzieję, że w drugiej rundzie uda nam się więcej wskórać. Będziemy dalej ciężko pracowały i może przyjdą w końcu tego efekty.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved