Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Częstochowianie wygrali za 3 punkty

PlusLiga: Częstochowianie wygrali za 3 punkty

fot. archiwum

Domex Tytan AZS bez straty seta pokonał beniaminka Plusligi - Pamapol Siatkarz Wieluń. Częstochowianie tak jak obiecywali przed dzisiejszym spotkaniem, zwycięstwo zadedykowali swojemu koledze z drużyny - Dawidowi Murkowi.

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:6. Po wznowieniu akademicy zaczęli powiększać przewagę nad rywalem, a po trójbloku na wielunianach, Damian Dacewicz poprosił o czas (13:9). Przewaga AZS-u nad Siatkarzem jeszcze przed drugą przerwą techniczną wzrosła do pięciu oczek  (16:11). Kontra wielunian oraz as serwisowy Andrzeja Stlemacha pozwoliły gościom na zmniejszenie strat do trzech punktów (17:14). Korzystną dla Siatkarza serię przerwał Andrzej Wrona. Po kilku chwilach, po ataku Marcina Lubiejewskiego przewaga częstochowian zmalała do dwóch oczek (18:16) i to trener Grzegorz Wagner poprosił zawodników do siebie. Blok, który postawił Łukasz Wiśniewski z Fabianem Drzyzgą po raz kolejny przerwał serię punktów wielunian i doprowadził do wyrównanej wymiany ciosów. Gdy częstochowianie ponownie wypracowali cztery oczka przewagi nad rywalem, trener Damian Dacewicz poprosił o czas. (22:18). Przyjezdni próbowali przeszkodzić akademikom w skończeniu piłki setowej (24:19). Dwa ataki skończył bowiem Daniel Ferreira, w siatkę wpadli zawodnicy AZS-u i to trener Wagner zmuszony był poprosić o czas (24:21). Po powrocie na boisko, seta skończył atakiem Wojciech Gradowski.

Druga odsłona lepiej rozpoczęła się dla gospodarzy, którzy po ataku po skosie Bartosza Janeczka i nieporozumieniu po wieluńskiej stronie siatki prowadzili 4:2. Punkt zdobyty przez Lubiejewskiego, atak w aut Piotra Łuki oraz blok wielunian wyprowadziły ich na pierwsze w tym secie prowadzenie 5:4. Walka punkt za punkt trwała do pierwszej przerwy technicznej, na którą prowadząc 8:7 schodzili podopieczni Damiana Dacewicza. Pojawienie się w polu serwisowym Wrony, pozwoliło częstochowianom na odwrócenie biegu wydarzeń na swoją korzyść (10:8). Przewaga gospodarzy wzrosła do czterech oczek, gdy wielunianie popełnili błąd w obronie piłki (15:11). Na drugą przerwę techniczną zespoły sprowadził atak Janeczka (16:13). Goście próbowali odrabiać straty, ale dobrze grający na siatce częstochowianie skutecznie im to zadanie uniemożliwiali. Gdy na tablicy pojawił się wynik 19:14, trener Dacewicz poprosił swych zawodników do siebie. Jego podopiecznym udało się jedynie doprowadzić do gry punkt za punkt, która tylko przybliżała do zwycięstwa gospodarzy. Gdy Siatkarz zablokował Janeczka, a przewaga zmalała do trzech oczek o czas poprosił Grzegorz Wagner (23:20). Od tego momentu punkty zdobywali jedynie częstochowianie, którzy po nieporozumieniu na linii Marcin NowakAndrzej Stelmach wygrali 25:20.

Od trzypunktowej przewagi rozpoczęli seta trzeciego podopieczni Damiana Dacewicza. Po ataku w aut Janeczka, o czas poprosił szkoleniowiec akademików (3:0). Atak po bloku częstochowskiego atakującego oraz pojedynczy blok Gradowskiego pozwoliły gospodarzom na zniwelowanie strat (5:3). Na pierwszej przerwie technicznej, przewaga gości ponownie wyniosła jednak cztery oczka (8:4 po ataku Fereiry). Tuż po wznowieniu, dzięki asowi serwisowemu Janeczka, błędowi wielunian oraz dwóm blokom w których uczestniczył Wrona częstochowianie wyszli na prowadzenie 9:8. Dobrą passę gospodarzy przerwał atak Nowaka, od którego rozpoczęła się wyrównana wymiana ciosów. Dwa punkty zdobyte bezpośrednio po zagrywce Marka Kardosa zwiększyły przewagę akademików do czterech oczek (15:11). Dwa odbicia piłki przez Nowaka, blok na Mikołaju Sarneckim oraz atak Janeczka powiększyły straty przyjezdnych do sześciu oczek (20:14). Wielunianie rozpoczęli odrabianie strat, czego dowodem może być efektowny blok Macieja Zajdera i Sarneckiego oraz prośba o czas Grzegorza Wagnera (22:19). Jednak zagrywka w taśmę Michała Błońskiego dała akademikom pierwszą piłkę meczową (24:20), którą wykorzystał Janeczek.

MVP spotkania został Piotr Łuka.



AZS Częstochowa – Pamapol Siatkarz Wieluń 3:0
(25:21, 25:20, 25:21)

Składy zespołów:

AZS: Drzyzga (1), Janeczek (14), Wiśniewski (10), Gradowski (9), Łuka (8), Wrona (8), Zatorski (libero) i Kardos (2)

Siatkarz: Lubiejewski (11), Stelmach (2), Wołosz (1), Zajder (10), Kordysz (9), Nowak (4), Kryś (libero) oraz Sarnecki (1), Matejczyk, Buniak (1), Ferreira (6) i Błoński (5)

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved