Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jan Such: Z mistrzem chcemy zagrać dobry mecz

Jan Such: Z mistrzem chcemy zagrać dobry mecz

fot. archiwum

Tydzień temu siatkarze Jadaru Radom zdobyli bardzo ważne punkty w Wieluniu. W dniu dzisiejszym będą chcieli zagrać dobry mecz przeciwko mistrzowi Polski. Bełchatowska PGE Skra kryzys ma już najwyraźniej za sobą, więc przed radomianami ciężkie zadanie.

Trener zmienia ich skład, ale w meczu  z Olsztynem pokazali, że złe momenty ich opuściły – zauważa Jan Such, równocześnie zapowiadając rotacje w wyjściowym ustawieniu swojej drużyny.

Przyjazd mistrzów Polski do Radomia wzbudza, jak w każdym sezonie, olbrzymie zainteresowanie. Bilety na to widowisko zostały już dawno wyprzedane, a przed rozpoczęciem spotkania będzie można nabyć zaledwie kilkadziesiąt wejściówek w kasach. Na pewno wsparcia oczekują sami gracze Jadaru. Mówi o tym także szkoleniowiec: – Komplet widzów powinien nam pomóc. Chcemy zagrać dobry mecz – nie ukrywa.

Ostatni pojedynek w Wieluniu pokazał, że radomski zespół potrafi skupić się w kluczowych momentach. Jutro zatem dziewiąty obecnie team PlusLigi powinien podejść do zawodów na luzie – nie ma bowiem nic do stracenia. W starciu z beniaminkiem szansę występu od pierwszej piłki otrzymał Jarosław Macionczyk i ją wykorzystał. Podobnie Wojciech Żaliński, który na parkiecie pojawił się jednak w trakcie meczu. – Zaczniemy w zestawieniu "polskim", bez Kubańczyków – zapowiada Jan Such.



Istnieje szansa powalczenia z bełchatowianami. Pomimo iż to jeden z najlepszych klubów w Europie, to od początku rozgrywek boryka się z problemami, przede wszystkim zdrowotnymi. Niedawno zaczął dopiero grać rekonwalescent Mariusz Wlazły, a jedynie na libero występować może Michał Winiarski, sprowadzony w lecie z Itasu Trentino. W związku z kłopotami kadrowymi, w ostatnim czasie Skra przechodziła wyraźny kryzys, co odzwierciedlały wyniki, zarówno w Lidze Mistrzów, jak i rywalizacji na krajowym podwórku (przegrała u siebie 2:3 z Politechniką Warszawską-przyp.red.).

Napięty terminarz, związany z udziałem w Klubowych Mistrzostwach Świata, powoduje, iż podopieczni Jacka Nawrockiego muszą teraz rozegrać wiele spotkań w przeciągu kilku dni. Wczoraj rozbili przed własną publicznością akademików z Olsztyna. – Wyraźnie pokonali AZS, nie dając mu najmniejszych szans – zauważa opiekun Jadaru. Jednakże, jutro nie musi być tak samo – nakładające się zmęczenie, długie podróże i kontuzje, m.in. Radosława Wnuka sprzed dwóch dni, odbijają się negatywnie na dyspozycji zespołu. Trudno więc powiedzieć, w jakim ustawieniu rozpocznie mecz mistrz Polski, który do Radomia przyjedzie dopiero jutro przed południem.

Natomiast gospodarze widowiska, mimo rozwiązania kontraktu z Marcinem Kocikiem, zapowiadają walkę. Ostatni mecz pierwszej rundy PlusLigi, przed zbliżającą się przerwą świąteczno-noworoczną, Jadar Radom – PGE Skra Bełchatów, rozpocznie się w sobotę o godz. 17.00. Jak zawsze, w hali MOSiR-u.

Autor: Piotr K. Dobrowolski

źródło: SportRadom.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved