Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Pierwsza część emocji za nami

Puchar CEV: Pierwsza część emocji za nami

fot. archiwum

Dobiegła końca pierwsza część rozgrywek Pucharu CEV kobiet i mężczyzn. Poznaliśmy zatem zwycięzców 1/16 finału tych rozgrywek. Wśród nich znalazły się trzy ekipy polskie: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Domex Tytan AZS Częstochowa oraz PTPS Piła.

W rozgrywkach mężczyzn dwa zespoły zapewniły sobie awans do 1/8 finału bez konieczności rozgrywania spotkań. Holenderskie Dynamo Apeldoorn trafiło w 1/16 na wolny los, zaś Portolowi Palma Majorka został przyznany walkower, ponieważ MOK Zagrzeb ostatecznie nie przystąpił do rozgrywek. Ekipa holenderska w 1/8 finału zmierzy się E.A. Patron. Grecka drużyna dwukrotnie pokonała fiński Perungan Pojat Rovaniemi. W obu spotkaniach zawodnicy z Patron nie stracili nawet seta. Z kolei Portol zmierzy się w dwumeczu z Arkasem Izmir. Turecka ekipa dwukrotnie pokonała Isku Tampere. W pierwszym spotkaniu Grecy stracili seta, natomiast w drugim, rozegranym we własnej hali, odnieśli pewne zwycięstwo 3:0.

Awans do 1/8 finału zapewniły sobie także obie ekipy z Rosji, a żeby było ciekawiej w kolejnej rundzie Iskra Odincowo i Fakieł Nowy Urengoj zagrają przeciwko sobie. Obie ekipy w 1/16 dwukrotnie pokonały swoich rywali, nie tracąc przy tym nawet seta. W tabeli ligowej zespoły dzieli zaledwie jeden punkt z korzyścią dla Iskry.

Do kolejnej fazy rozgrywek awansował także Iraklis Saloniki. Grecki zespół mierzył się w dwumeczu z belgijskim Euphony Asse-Lennik. W pierwszym pojedynku, rozgrywanym w Salonikach, górą byli miejscowi, którzy wygrali 3:0. Do awansu wystarczyło im wygranie jednego seta, ale to nie było w rewanżu takie łatwe. Rywale prowadzili bowiem już 2:0 i dopiero w trzecim secie Iraklis zapewnił sobie udział w 1/8 finału. Teraz grecka ekipa zmierzy się z aon hotVolleys Wiedeń. Także ekipa austriacka musiała się mocno spocić, aby wywalczyć sobie awans. Wprawdzie w pierwszym meczu pokonała Kometę Kaposvar 3:1, to jednak w drugim spotkaniu o zwycięstwie Austriaków zadecydował dopiero tie-break.



Tourcoing Lille Métropole w 1/8 finału Pucharu CEV zagra przeciwko drużynie Buducnost Podgorica. Francuska ekipa awansowała po dwukrotnym zwycięstwie nad szwajcarskim Lausanne UC. W pierwszym pojedynku padł wynik 3:0 na korzyść Tourcoing, zaś w drugim spotkaniu Francuzi oddali tylko pierwszego seta. Odwrotne wyniki padały w dwumeczu Buducnosti z rumuńskim Dynamo Bukareszt. W pierwszym meczu ekipa z Czarnogóry straciła na wyjeździe seta, ale u siebie pokazała, że zasłużyła na awans, wygrywając 3:0.

Do kolejnej fazy rozgrywek awansował także estoński zespół Selver Tallinn, którego czeka ciężka przeprawa z ekipą Bre Banca Lannutti Cuneo. Siatkarze z Tallinnu wygrali 3:0 i 3:1 z zespołem Dukli Liberec. W takich samych stosunkach setów kończyły się mecze zespołu Bre Banca z Volley Amirswil.

Wśród polskich ekip w rozgrywkach mężczyzn zobaczymy ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle i Domex Tytan AZS Częstochowa, zaś wśród pań zespół PTPS-u Piła. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha zmierzą się z Crveną Zvezdą Belgrad, zaś częstochowianie czeka dwumecz z Montpellier Volley. Z kolei pilanki zmierzą się z Volei Tomis Konstanta. Więcej o przeciwnikach polskich ekip w 1/8 finału Pucharu CEV przeczytasz tutaj: Rywale polskich drużyn w 1/8 finału.

 

W rywalizacji pań zobaczymy dalej dwa zespoły z Azerbejdżanu. Rabita Baku, jak polscy kibice dobrze wiedzą, dwukrotnie 3:1 pokonała Impel Gwardię Wrocław. W kolejnej rundzie zmierzy się z Rocheville Le Cannet. Francuski zespół także ma za sobą dwa pojedynki wygrane 3:1, a mierzył się ze szwajcarskim Sliedrecht Sport. Z kolei Azerrail Baku w 1/16 finału miał nieco trudniejsze zadanie. Pierwszy pojedynek przeciwko SVS Post ekipa turecka rozstrzygnęła na swoją korzyść dopiero w tie-breaku. W drugim pojedynku Azerrail wygrał już pewnie 3:0. W 1/8 finału siatkarki tego zespołu zagrają przeciwko Eczacibasi Stambuł, które dwukrotnie 3:1 pokonało PND VC Weert.

Jedyne przedstawicielki Włoch w Pucharze CEV kobiet – Yamamay Busto Arsizio – mają za sobą dwa zwycięstwa przeciwko Volksbank Velika Gorica. W pierwszym spotkaniu Włoszki zwyciężyły bardzo pewnie w trzech setach, a w rewanżu oddały rywalkom jedną partię, co jednak nie wpłynęło na ich awans. Teraz Yamamay zagra z VDK Gent Dames. Zespół belgijski miał bardzo trudną przeprawę, bowiem oba spotkania z Severodonchanka Severdonieck kończyły się dopiero w tie-breaku.

Łatwej przeprawy nie miały także siatkarki Dinamo Bukareszt, które mierzyły się z chorwackim ZOK SPLIT 1700. W pierwszym pojedynku ekipa z Rumunii wygrała dopiero po zaciętym tie-breaku. W drugim jednak Dinamo zagrało pewnie, oddając rywalkom tylko jednego seta. Co ciekawe w drugiej partii ekipa z Bukaresztu zwyciężyła aż 25:9. Teraz Dinamo zagra z niemieckim Schwerinen S.C. Zespół naszych zachodnich sąsiadów dwukrotnie 3:0 pokonał Kanti Schaffhausen.

Rosję w Pucharze CEV kobiet reprezentuje jedynie Urałoczka Jekatierinburg i ten zespół zobaczymy też w 1/8 finału. O ile w pierwszym meczu przeciwko Panathinaikosowi Ateny zespół Urałoczki stracił seta, to rewanż we własnej hali zakończył się w trzech partiach na korzyść gospodyń. Teraz Rosjanki zmierzą się z Dauphines Charleroi. Belgijski zespół może być z siebie bardzo zadowolony, bowiem pierwszy mecz przeciwko Novej KBM Branik Maribor przegrał 2:3, zaś w rewanżu ekipa z Belgii zaprezentowała się znakomicie i zwyciężyła 3:0.

Do kolejnej rundy awansowały oba zespoły z Serbii – Dinamo Pancevo oraz Crvena Zvezda Belgrad. Obie ekipy w 1/16 finału odniosły przekonywujące zwycięstwa po 3:0 z Turk Telecom Ankara i CS Madeira. Teraz siatkarki z Panceva czeka mecz z austriackim Sparkasse Klagenfurt, zaś Crvena Zvezda zmierzy się z Valeriano Menorca. Zespół z Austrii w poprzedniej rundzie najpierw przegrał z portugalskim Desportivo Ribeirense 1:3, jednak w rewanżu wygrał w takim samym stosunku setów i punktów. Ekipy musiały rozegrać „złoty set". W nim 15:12 wygrało Sparkasse, co dało ekipie z Austrii awans. Valeriano Menorca miało łatwiejszą przeprawę, ponieważ Istres Ouest Provence nie okazał się wymagającym rywalem. Siatkarki z Francji zwyciężyły 3:0 i 3:1.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved