Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Pewne zwycięstwo PGE Skry Bełchatów

LM: Pewne zwycięstwo PGE Skry Bełchatów

fot. archiwum

W drugiej kolejce grupy D Ligi Mistrzów PGE Skra Bełchatów bez większych problemów pokonała drużynę Radnicki Kragujevac 3:0. Było to dopiero pierwsze zwycięstwo Polaków w tych rozgrywkach. W kolejnym meczu bełchatowianie podejmą Knack Roeselare.

Pierwszy punkt meczu powędrował na konto zawodników Radnickiego, jednak kolejne trzy zapisali na swoim koncie bełchatowianie. Stało się tak za sprawą m.in. dwóch świetnych zagrywek Stephane`a Antigi. Podwójny blok Pliński-Wlazły dał Skrze siódmy punkt i pięciopunktowe prowadzenie. W tym momencie trener gości poprosił o czas, jednak w kolejnej akcji ponownie świetnie blokiem zagrał duet Pliński-Wlazły i zespoły zeszły na pierwszą przerwę techniczną. Po bloku na Cupkovicu podopieczni Jacka Nawrockiego prowadzili już 10:3. W rewanżu bardzo dobrze zaatakował Marco Maksimović. Przy stanie 11:4 pojedynczym blokiem na Wlazły popisał się Cupković. Także w kolejnej akcji 22-latek z Serbii zdobył punkt, tym razem po ataku z szóstej strefy. Później jednak bełchatowianie wzmocnili blok, zaś po asie serwisowym Daniela Plińskiego prowadzili 14:6. Na drugą przerwę techniczną zespoły zeszły po autowym ataku Konstantina Cupkovica, przy stanie 16:8 dla Skry. Po autowym ataku Wlazłego Radnicki zdobył 10. punkt i tracił do gospodarzy sześć punktów. Bełchatowianie kontrolowali jednak przebieg gry. Pojedynczy blok Marcina Możdżonka zwiększył ich przewagę do ośmiu punktów (18:10), a o czas poprosił trener gości. W końcówce prowadzenie Skry zmniejszyło się do pięciu „oczek", a trener Jacek Nawrocki postanowił poprosić swoich zawodników na krótką rozmowę. Po świetnej zagrywce Cupkovica i ataku Jovanovica straty gości wynosiły już tylko trzy punkty i kolejny czas wykorzystał trener Nawrocki. Bełchatowianie nie dali sobie wydrzeć prowadzenia, a przy ostatnich dwóch „oczkach" świetnie w bloku zaprezentował się Marcin Możdżonek (25:20).

Druga partia rozpoczęła się od efektownego ataku Cedica, jednak już w kolejnej akcji bardzo dobrze zadziałał bełchatowski blok. W kolejnych kilku akcjach zespoły punktowały na przemian. Dopiero po bardzo mocnej zagrywce Bartosza Kurka Skra wyszła na dwupunktowe prowadzenie (5:3). Przewaga bełchatowian nie utrzymała się długo. Rywale doprowadzili do remisu, a po autowym ataku Kurka wyszli na prowadzenie 7:6. Na dwa punkty przewagi Skrze udało się wyjść ponownie po ataku Marcina Możdżonka z piłki przechodzącej (10:8). Bełchatowianie spokojnie zwiększali swoje prowadzenie, a po plasie Bartosza Kurka było 15:9. Na drugą przerwę techniczną zespoły zeszły przy stanie 16:10. Po autowym ataku Cupkovica przewaga gospodarzy urosła do siedmiu „oczek". Przy stanie 19:13 o czas poprosił trener Radnickiego Kragujevac. Przewaga Skry nieco zaczęła topnieć, po asie Jovanovica było 21:16 dla mistrzów Polski. O czas poprosił trener Nawrocki. Przy stanie 21:17 Stephane`a Antigę zmienił Michał Bąkiewicza. Po bloku na Wlazłym Radnicki tracił już tylko trzy „oczka". Problemem serbskiej ekipy była jednak zagrywka, którą dosyć często psuli. Po autowym ataku Cupkovica bełchatowianie mieli pierwszą piłkę setową. Podobnie jak w pierwszym secie Skra utrzymała koncentrację w ścisłej końcówce i wygrała 25:21.

Trzeci set, podobnie jak drugi, również rozpoczął się od wyrównanej gry obu ekip. Przy stanie 5:5 efektownym blokiem popisał się Marcin Możdżonek, a po plasie Antigi bełchatowianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie 8:6 i zeszli na pierwszą przerwę techniczną. Po niej świetną zagrywką popisał się Miguel Angel Falasca, a w następnie podwójny szczelny blok postawił duet Antiga-Możdżonek. Było 10:6 i o czas poprosił trener Radnickiego. Dopiero po bardzo dobrej zagrywce Zorana Jovanovica ekipa z Serbii zmniejszyła straty do dwóch punktów (12:14), a po bloku na Nowotnym Skra prowadziła już tylko 15:14. Na drugą przerwę techniczną zespoły zeszły przy stanie 16:15 dla bełchatowian. Atak Ivovica dał Radnickiemu 17. punkt, ale w rewanżu dobrze zaatakował Kurek i Skra prowadziła dwoma punktami. Po autowym ataku Jakuba Novotnego trener Jacek Nawrocki poprosił o czas, choć gospodarze mieli jeszcze dwa punkty przewagi (22:20). Plas Kurka dał Skrze prowadzenie 24:21 i pierwszą piłkę setową, a w kolejnej akcji Jovanović posłał piłkę w aut i bełchatowianie zwyciężyli 25:21.



PGE Skra Bełchatów – Radnicki Kragujevac 3:0
(25:20, 25:21, 25:21)

Składy zespołów:
PGE Skra: Wlazły (2), Pliński (12), Kurek (12), Falasca (3), Antiga (7), Możdżonek (13), Gacek (libero) oraz Dobrowolski, Nowotny (1), Kolanek i Bąkiewicz
Radnicki: Jovanović Z. (16), Ivović (4), Cupković (10), Ilić, Cedić (9), Maksimović (5), Pantelić (libero) oraz Jovanović I.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved