Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Idźcie na całość

LM: Idźcie na całość

fot. archiwum

Prowadzący jeden z teleturniejów Zygmunt Chajzer przed każdą próbą walczących o duże pieniądze uczestników mówił: "To jest twoja chwila prawdy". A potem przyglądał się, jak delikwent walczy z zadaniem i z własną słabością. Dziś mógłby podobne słowa skierować do polskich drużyn walczących w LM.

Też będą oglądać je tysiące ludzi, by wygrać, też muszą pokonać własną słabość. W przynajmniej dwóch przypadkach piłka jest po polskiej stronie siatki. Jeśli PGE Skra zagra z Radničkim tak, jak grać potrafi, pokona Serbów bez straty seta. Jeśli Asseco Resovia, którą Ljubo Travica nazwał „swoim autorskim zespołem", udowodni, że jest właściwie zbudowana, też w Paryżu wygra.

Największe kłopoty będzie mieć Jastrzębski Węgiel, który skazalibyśmy na porażkę z potężnym mistrzem Włoch, ale… Piacenza też miewa gorsze dni. A jastrzębianie udowodnili już w poprzednim sezonie, że przekreślać ich nie można. Wystarczy przypomnieć sobie mecze z wielkim Sisleyem Treviso i historyczny triumf, do którego poprowadził ten zespół niezbyt wtedy znany Grzegorz Łomacz. Czas, by przypomniał sobie, jak wtedy rozgrywał.

Od kilku lat trwa ogólnonarodowa dyskusja na temat siły Polskiej Ligi Siatkówki. Jest trzecią na Starym Kontynencie, po włoskiej i rosyjskiej, czy też brakuje jej trochę nawet do Grecji czy Francji? Argumentów na korzyść naszych klubów nie brakuje, ale jest ciągle problem z najważniejszym. Dostarczyć mogą go tylko siatkarze, dostarczając równocześnie któryś z europejskich pucharów. Bo można mówić, że mamy nad Wisłą więcej klubów na wysokim poziomie, ciekawsze mecze i więcej efektownych akcji niż gdzie indziej, ale gdy najlepsze zespoły przegrywają z przeciętnymi rywalami, czujemy się bezradni. I znów pozostaje nam się cieszyć kibicami i frekwencją.



Czas to zmienić. Najlepiej zacząć od dziś: otworzyć sobie drogę do najlepszej szesnastki Ligi Mistrzów i do tego, by więcej niż o widowni mówiło się o tych, dla których ta widownia jest. Czyli o samych siatkarzach. Ich stać na sukces, co pokazali już w reprezentacji. Teraz wreszcie muszą potwierdzić to w klubach. Klubach z ligi, w której jest aż 11 mistrzów Europy!

Chajzer powiedziałby pewnie krótko: „Idźcie na całość!".

Autorem tekstu jest Żelisław Żyżyński, sports.pl

źródło: sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved