Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Twardziel Murek czeka na drugą operację

Twardziel Murek czeka na drugą operację

fot. archiwum

Dawid Murek przeszedł operację kontuzjowanej nogi. W środę siatkarza czeka kolejny zabieg - czytamy w "Przeglądzie Sportowym". - To poważna kontuzja - powiedział Zbigniew Sznober, trener odnowy biologicznej AZS-u Częstochowa.

Lekarze nie mówią na razie ile może potrwać jego przerwa w grze, ale… – Nie sądzę, żeby w tym momencie była to najistotniejsza sprawa. Najważniejsze, aby Dawid jak najszybciej wyzdrowiał. W każdym przypadku organizm reaguje inaczej na takie urazy – dodał Sznober.

Koledze otuchy dodaje Sebastian Świderski, którego także niedawno spotkało nieszczęście. W sierpniu podczas sparingu z Bułgarią zerwał ścięgno Achillesa.

Gdy po środowym zabiegu będę z Dawidem rozmawiać, odradzę mu przyspieszanie czegokolwiek. Do rehabilitacji jeszcze jednak niesłychanie daleka droga. Zresztą Dawid sam wie, że robienie czegoś pochopnego nie ma większego sensu – mówi Świderski, który od pięciu miesięcy walczy o powrót na boisko. Jednak jego kontuzja nie wyglądała tak drastycznie, jak niedzielna Murka. Gracz Lube Banca Macerata nabiegając do ataku poczuł ból, „jakby ktoś go kopnął w piętę".



Przebywam teraz we Włoszech, ale w telewizji widziałem to, co się stało w Kędzierzynie. Za ciekawie nie wyglądało. Dawid miał tak wykrzywioną nogę, że było to wręcz nieprawdopodobne. Bardzo przeżyłem tę sytuację. Starałem się jak najszybciej dodzwonić do kolegi z reprezentacji i wreszcie udało mi się go złapać, gdy był transportowany do Katowic – opowiada Świderski. I po chwili dodaje w swoim stylu, optymistycznie: – Pogadaliśmy, wymieniliśmy też bardzo dużo sms-ów. Próbowałem go pocieszyć, ale… nie miałem za wiele roboty. Dawid to twardziel, nigdy się nie załamuje.

Cały artykuł w "Przeglądzie Sportowym"
Autorem tekstu jest Żelisław Żyżyński


W ocenie katowickich lekarzy kontuzja Dawida Murka okazała się jeszcze poważniejsza, niż mówiły wstępne diagnozy.

Drużyny AZS-u Częstochowa nie ominął prawdziwy pech. W niedzielnym meczu poważnej kontuzji nabawił się kapitan i lider zespołu, Dawid Murek. Przyjmujący akademików po bloku, opadając, tak nieszczęśliwie stanął na stopę kolegi, że skończyło się na bardzo poważnej kontuzji. Wstępne diagnozy mówiły o zerwaniu więzadła i pęknięciu kości wraz z odpryskiem. Brak czołowego siatkarza w zespole trenera Grzegorza Wagnera to ogromne osłabienie przed nadchodzącymi spotkaniami, a szczególnie przed środowym rewanżem z niemieckim Generali Unterhaching w rozgrywkach Pucharu CEV.

Badania w szpitalu w Katowicach wykazały, że problem siatkarza jest bardziej złożony, niż się początkowo wydawało. Z informacji "Sportu" wynika, że kontuzja odniesiona w meczu z Kędzierzynem ma trzy wymiary – są nimi otwarte zwichnięcie stawu, złamanie kostki bocznej i zerwanie jednego z więzadeł stawu skokowego.

W ciągu najbliższych dwóch tygodni noga Dawida Murka będzie spoczywała w specjalnym stabilizatorze, a lekarze zadbają o to, by wyeliminować ryzyko infekcji. Jeżeli wszystko dobrze się potoczy, po tym czasie zawodnik AZS-u odbędzie właściwą operację. W opinii lekarzy Dawid Murek ma szansę wrócić do grania, lecz prawdopodobnie czeka go kilkumiesięczna, może nawet półroczna, przerwa w występach. Sztab szkoleniowy na razie nie komentuje informacji o stanie zdrowia swojego zawodnika. – Ta sprawa jest zbyt świeża, żeby myśleć o konkretnych decyzjach. Poczekajmy dzień lub dwa i wtedy poszukajmy rozwiązań – ucina trener Grzegorz Wagner.

Autorem tekstu jest Andrzej Mitek
Więcej informacji w serwisie sports.pl

źródło: Sport, sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved