Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga niemiecka: Podsumowanie 9. kolejki

Liga niemiecka: Podsumowanie 9. kolejki

fot. archiwum

W 9. kolejce ligi niemieckiej nie było wielkich niespodzianek. Pewne zwycięstwa odnieśli rywale polskich drużyn w europejskich pucharach - VfB Friedrichshafen oraz Generali Haching. Dobry występ zanotował Artur Augustyn.

W spotkaniu otwierającym 9. serie spotkań w niemieckiej lidze spotkały się drużyny eviso Düren i RWE Volleys Bottrop. Kapitan ostatniej drużyny w tabeli – Joram Maan zapewnił kibiców, że jego zespół postara się sprawić miłą niespodziankę dla swoich kibiców. Jednak podopieczni Svena Antona pewnie wygrali cały mecz 3:1.
Pierwsze dwa sety wygrali siatkarze z Düren. Znakomita gra w ataku Christiana Dünnesa sprawiła, że mecz układał się po myśli gospodarzy. Trzecia partia niespodziewanie rozpoczęła się od dobrej gry w bloku gości, którzy już na samym początku seta uzyskali wysokie prowadzenie. W trzeciej odsłonie meczu w zespole przyjezdnych pojawili się rezerwowi zawodnicy tego klubu: Tatu Säisä i Torben Tidick. Głównie dzięki ich dobrej grze trzecia partia należała do RWE Volleys Bottrop (25:22).
Jak się okazało później było to wszystko na co stać podopiecznych Teuna Buijsa tego dnia. Ostatni set sobotniego spotkania trwał zaledwie 20 minut. Ostatecznie czwartą odsłonę wygrali gospodarze (25:18) i cały mecz 3:1.
W zespole Evivo wystąpił jedyny polski siatkarz występujący w niemieckiej Bundeslidze Artur Augustyn . Polak rozegrał pełne cztery sety i zdobył siedem punktów dla swojego klubu. W meczu zaatakował trzy razy, a jego skuteczność w ataku wyniosła 43%. Znacznie lepiej spisał się za to w bloku, ponieważ zdobył cztery punkty w tym elemencie.

Evivo Düren – RWE Volleys Bottrop 3:1
(25:14, 25:14, 22:25, 25:18)

Składy drużyn:



Evivo Düren: Isaak (4 pkt.), Reinaerts (9), Dünnes (24), Wiederschein (3), Umlauft (20), Augustyn (7), Kohl (L) oraz Kühner, Kracht (1).
RWE Volleys: Elsner, Nziemi (19), Stein (1), Kronseder, Maan (9), Romund (4), Kampa (L) oraz Kröger (3), Säisä (3), Tidick (3), Terhoeven (3).


Bez większych kłopotów swój sobotni mecz wygrali również siatkarze ze stolicy Niemiec. Berlińczycy pokonali w trzech partiach Nezhoppers KW. Podopieczni Urnauta odnieśli tym samym piątą wygraną z rzędu w tym sezonie. – Dzisiejszy mecz zagraliśmy fantastycznie. Dwa miesiące ciężkiej pracy na treningach, a także koncetracji i dyscypliny taktycznej doprowadził nas do tak znakomitych wyników – mówi po meczu zadowolony trener gospodarzy.
W odmiennym nastroju był szkoleniowiec gości Mirko Culić – To smutne, że ponad 4 tysiące widzów zgromadzonych na trybunach oglądało tak słabą grę w naszym wykonaniu. Teraz pozostaje nam jedynie walka o awans do najlepszej "ósemki" ligi niemieckiej.
Najwięcej punktów dla zespołu SCC Berlin zdobyli Sebastian Fuchs (15) oraz Salwador Hidalgo (15).
Już w środę zespół z Berlina czeka rewanżowy pojedynek w pucharze Challenge Cup. Rywalem niemieckiej drużyny będzie austriacki Sparkasse Hartberg. Podopieczni Urnauta potrzebują do awansu jednak zaledwie jednej partii, ponieważ tydzień temu pewnie pokonali swoich rywali 3:0.

SCC Berlin – Netzhoppers KW 3:0
(25:19, 25:15, 25:14)

Składy drużyn:

SCC Berlin: Fuchs (15 pkt.), Gaydarski (9), Skach (5), Hölscher (9), Smedins (8), Hidalgo (15), Krystof (L) oraz Galandi, Schwarz.
Netzhoppers KW: Kinder (7 pkt.), Matijasevic (4), Böhme (14), Krause (7), Karl (1), Rieke (1), Prüsener (L) oraz Köhler (1), Rost.


Kolejną w tym sezonie wygraną odnieśli siatkarze VFB Friedrichshafen. Tym razem wielokrotni mistrzowie Niemiec pokonali we własnej hali VC Franken.
W meczu przeciwko Franken trener Moculescu posłał do boju rezerwowych zawodników swojej drużyny. W wyjściowej szóstce zabrakło bohaterów z środowego spotkania z Piacenzą: Georga Grozera, Martinsa Limy oraz Marcusa Böhme.
Mimo gry w rezerwowym składzie Friedrichshafen bez większych problemów pokonali przedostatnią drużynę w tabeli. Trener gospodarzy chwalił za bardzo dobrą grę Christiana Fromma i młodego atakującego Adriana Gontariu. Rywale Jastrzębskiego Węgla w Lidze Mistrzów już jutro czeka trudny mecz, ponieważ zagrają w środę z Panathinaikosem Ateny.

VFB Friedrichshafen – VC Franken 3:0
(25:21, 25:16, 25:21)

Składy drużyn:

VFB Friedrichshafen: Geiger (7 pkt.), Fromm (15), Tichacek (3), Gontariu (13), Jose (4) Bauer (1), Rosic (L) oraz Böhme (4), Grozer (1).
VC Franken: Davidiuk, Richter (4), Anderson (4), Brand (11), Simac (3), Figueroa (8), Weber (L) oraz Bahlburg (2), Jachowicz, Tafelmayer, de Andrade (5), Brawden.


Znakomity wynik w Rottenburgu uzyskali zawodnicy Generali Haching. Rywal akademików z Częstochowy w 1/16 finału Pucharu CEV na bardzo trudnym terenie pokonał EnBW TV Rottenburg 3:0. Podopieczni Hansa Müllera nie przypominali tej drużyny, która przed dziewiątą kolejką miała zaledwie jedną porażkę na swoim koncie w dotychczasowych spotkaniach. Siatkarze z Haching zagrali znacznie lepiej niż w Częstochowie. Jedynie pierwszy set należał do wyrównanych, natomiast pozostałe dwie partie pewnie wygrali podopieczni Paduretu. Zespół gości rozegrał kapitalny mecz szczególnie w bloku. Najlepszy w tym elemencie był Max Günthör, który zdobył pięć punktowych bloków.
Najskuteczniejszym zawodnikiem był Denis Kaliberda, który zanotował 63% skuteczności w ataku, a jego zdobycz punktowa wyniosła 13 punktów.
Najsłabsze spotkanie w tym sezonie rozegrał Matthias Pompe, który nie kończył większości swoich ataków. Warto dodać, że dzięki tej wygranej siatkarze Generali wysunęli się na drugie miejsce w lidze i wciąż tracą cztery punkty straty do Friedrichshafen.

EnBW TV Rottenburg – Generali Haching 0:3
(22:25, 16:25, 16:25)

Składy drużyn:

EnBW TV: Mehlberg (6 pkt.), Neumeister, Steinke (3), Pompe (5), Filo (5), Ranner (5), Belizer (L) oraz Schneider (9), Kaczmarek.
Generali: Kaliberda (13 pkt.), Steuerwald (2), Andel (5), Dewes (6), Günthör (11), Schwarz (10), Tille (L) oraz Liefke (9), den Boer.


Trzecią w tym sezonie wygraną odniósł Wuppertal TITANS. Tym razem podopieczni Jensa Larsena pokonali pewnie w trzech setach Moerser SC.
Wygrana tym bardziej cieszy, ponieważ dała ona awans na ósmą lokatę w tabeli. Statystyki sobotniego meczu pokazują, że gospodarze w pełni zasłużyli na wygraną. Siedem punktowych zagrywek zdobyli zawodnicy Wuppertalu, natomiast ich rywale zaledwie jedną.
Już w środę siatkarzy Wuppertalu czeka bardzo trudne zadanie, ponieważ ich rywalem będzie Evivo Düren.

Wuppertal TITANS – Moerser SC 3:0
(25:20, 25:14, 25:16)

Składy drużyn:

Wuppertal TITANS: Gies (8 pkt.), Chowanski (2), Toews (6), Nygaard (7), Lyck-Hansen (14), Zeitler (10), Späth (L).
Moerser SC: Neumann (1 pkt.), Grübler (1), Wegter (5), Nacsa (7), Bird (6), Nemeth (11), Viana (L) oraz Brashog (3), Gietzelt, Prolingheuer, Calderón.

Zobacz także:
Wyniki 9. kolejki i tabela ligi niemieckiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved