Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kamil Kacprzak: Mieliśmy to wygrać w trzech setach

Kamil Kacprzak: Mieliśmy to wygrać w trzech setach

fot. archiwum

- Byliśmy bliscy sprawienia niespodzianki - stwierdził po meczu w Kędzierzynie-Koźlu Piotr Łuka. - Uważam, że ten mecz powinniśmy wygrać za trzy punkty ale nie udało się dobrze, że wygraliśmy za dwa - cieszył się Marcin Mierzejewski.

Piotr Łuka (Domex Tytan AZS Częstochowa): – Byliśmy bliscy sprawienia niespodzianki. Bardzo żałujemy, że nie udało nam się wygrać tego tie-breaka. Mam nadzieję, że po tej katastrofalnej kontuzji Dawida Murka limit pecha, jeżeli chodzi o choroby i kontuzje, został wyczerpany. Nie chcę nawet o tym mówić, bo nie ma słów, które by to opisały co w tym momencie przeżywaliśmy. Ta nieszczęśliwa sytuacja mocno nas zmobilizowała i w trzecim i czwartym secie mecz zupełnie się odwrócił i zaczął się układać. Szkoda, że do końca nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Zabrakło trochę doświadczenia, a przede wszystkim przyjmujących, bo od trzeciego seta musieliśmy grać dwoma atakującymi na przyjęciu. Z taką klasową drużyną, jaką jest Kędzierzyn, może to wyjść raz, drugi. Na tie-break to jednak nie wystarczyło.


Oglądałeś ten mecz z boku, co powiesz o kontrowersyjnych decyzjach sędziów?

Kamil Kacprzak:Powiem tylko tyle – gdybyśmy grali w Częstochowie i sędziowie decydowaliby tak jak dzisiaj to nie wyszlibyśmy z 15 punktów. Było bardzo dużo kontrowersyjnych decyzji sędziów i czasem popełnili błędy. Było to bardzo widoczne. Jednak nie mi to osądzać, tym zajmie się komisarz, który widział ich prace, dla nas na dzień dzisiejszy najważniejsze jest to, że wygraliśmy.

Trzeci i czwarty set był w Waszym wykonaniu jakby uśpiony



Masz rację, byliśmy troszeczkę uśpieni, może powodem tego była ta mrożąca krew w żyłach kontuzja Dawida Murka. Brakuj mi słów aby opisać to co się stało z Murkiem, oby to nie był koniec jego kariery, bo sytuacja podobna do kontuzji Sebastiana Świderskiego. Chciałem powiedzieć, że życzę mu tego, aby powrócił do zdrowia jak najszybciej. Wracając do naszej gry to sytuacja z Murkiem mogła wprowadzić nieco nerwowości, ale nie musiała. Częstochowa miała też inne problemy zdrowotne, Wierzchowski wszedł zamiast Zatorskiego, później Mikołajczak musiał grać zamiast Murka. Mieliśmy to wygrać w trzech setach. Nie powinniśmy sobie pozwolić na taką słabą grę w trzecim i czwartym secie. Częstochowa postawiła opór, wszystko im wychodziło, grali bardzo dobrze my się trochę zdekoncentrowaliśmy ale najważniejsze, że wygraliśmy ten mecz.

Jak nastroje przed meczem z Marchiol Vodi Prvacina ?

Myślę, że normalnie. Przede wszystkim gramy u siebie, zaskoczymy ich publicznością. W Słowenii było bardzo mało ludzi. Fajnie, że kibice przyjechali z Polski. Atmosfera była niesamowita, zrobili kawał dobrej roboty. W imieniu swoim i zawodników chciałem, im za to podziękować. Oby taki doping jak dzisiaj był w czwartek. Kibice zachowują się super, są cały czas z nami, wierzą w nas, co jest najważniejsze. Nastroje są dobre, nie mamy się czego bać bo tam gra jeden zawodnik, atakujący. Chociaż źle nie grali w poprzednim spotkaniu, postawili opór. Jednak wydaje mi się, że powinniśmy to rozstrzygnąć na swoją korzyść i przejść do następnej rundy.


Dwa pierwsze sety świetne w Waszym wykonaniu dwa kolejne słabsze. Co jest powodem takiego przestoju?

Marcin Mierzejewski:Nie wiem czego to jest kwestia. Może dekoncentracji, nie mam pojęcia. Ciężko tak, na gorąco cokolwiek stwierdzić. Uważam, że ten mecz powinniśmy wygrać za trzy punkty ale nie udało się dobrze, że wygraliśmy za dwa.

W czwartek przed wami następny mecz.

Z pewnością będzie to ciężki pojedynek, ale musimy ten mecz wygrać i awansować do następnej rundy.

Co powiesz o meczu w Słowenii?

Mogliśmy zagrać lepiej, jednak najważniejsze, że wygraliśmy.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved