Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Resovia zmierzy się z Delectą

PlusLiga: Resovia zmierzy się z Delectą

fot. archiwum

Już jutro w Rzeszowie dojdzie do ciekawej konfrontacji. Miejscowa Resovia podejmować będzie wciąż jeszcze aktualnego lidera Plusligi - Delectę Bydgoszcz. Zapowiada się, więc emocjonujące siatkarskie widowisko.

Po ubiegłotygodniowej porażce na własnym terenie ze Skrą Bełchatów, siatkarze znad Brdy wybierają się w długą podróż na Podpromie, by tam powalczyć o kolejne ligowe punkty. Mimo, iż w sobotę nie sprostali wymaganiom mistrzów Polski i przegrali 3:0, sprowadzając hit kolejki (jak mówili o tym spotkaniu wszyscy) do zwykłego, jednostronnego pojedynku ligowego, to jednak nadal przewodzą w tabeli. Wydaje się jednak, że już niedługo będą musieli to miejsce opuścić. A stać się to może już w tej kolejce. Wystarczy tylko, że Skra Bełchatów wygra swój mecz za pełną pulę, a w meczu Delecty z Resovią dojdzie do podziału punktów…

Gra podopiecznych Waldemara Wspaniałego nie wyglądała na tle bełchatowskiej ekipy zbyt różowo. Przede wszystkim popełniali bardzo dużo błędów własnych, co w meczu przeciwko takiej drużynie, jaką jest team Jacka Nawrockiego jest wręcz niedopuszczalne. Bydgoszczanie wystąpili jednak w tym spotkaniu w osłabieniu. Zabrakło Grzegorza Szymańskiego, który zmagał się z silnym przeziębieniem, a to właśnie on jest pierwszą armatą drużyny znad Brdy. Jego zmiennik – Dawid Konarski – nie wytrzymał presji spotkania i już w pierwszym secie z konieczności został zmieniony przez Grzegorza Kokocińskiego. Ale i gra tego zawodnika nie wyglądała dobrze, więc trener Wspaniały musiał posunąć się do radykalnego kroku, przesuwając na atak Piotra Gruszkę, który na parkiet wybiegł jako przyjmujący. Jednak i to nie pomogło. Bydgoszczanie nie zaprezentowali nawet połowy tego, co grać potrafią. Do Rzeszowa jadą, więc by udowodnić, że mecz ze Skrą był „wypadkiem przy pracy" i są w stanie zdobywać punkty i wygrywać w starciach z najlepszymi zespołami.

Tymczasem Resovia ma za sobą ciężkie mecze. W poprzedniej kolejce mierzyła się z AZS-em UWM Olsztyn i zabrakło niewiele, by w Uranii doszło do sensacji. Gospodarze prowadzili już 2:0, by ostatecznie oddać mecz 2:3. Rzeszowian jednak nie omijają problemy zdrowotne i w starciu z akademikami wystąpili w mocno zmienionym ustawieniu, podobnie jak w środowym spotkaniu z ACH Volley Bled, którym to podopieczni Ljubo Travicy zainaugurowali rozgrywki Ligi Mistrzów. Również w tym meczu gra drużyny z Podpromia pozostawiała wiele do życzenia, ale ostatecznie Aleh Akhrem i spółka odnieśli zwycięstwo 3:2. Gospodarze sobotniego pojedynku mają, więc „w nogach" dwa pięciosetowe spotkania, co może nie pozostać bez znaczenia w starciu z Delectą Bydgoszcz, która to obowiązków w europejskich pucharach nie ma i przez cały tydzień jej zawodnicy mogli się przygotowywać do meczu z Resovią.



Największą zagadką jest skład obu zespołów, w jakim wystąpią w jutrzejszym meczu. O ile w drużynie Delecty pod znakiem zapytania stoi tylko gra Grzegorza Szymańskiego, tak wytypowanie szóstki Resovii Rzeszów jest zadaniem niezmiernie trudnym.

Bydgoszczanie najpewniej rozpoczną mecz z Pawłem Woickim na rozegraniu, Wojciechem Jurkiewiczem i Michałem Cervenem na środku siatki, na przyjęciu z Piotrem Gruszką i Martinem Sopko, na ataku najprawdopodobniej z Dawidem Konarskim i na libero z Michałem Dębcem. Ten ostatni może jednak czuć się „zagrożony", bowiem przybył mu konkurent. Klub zakontraktował Richa Lembourna – mistrza olimpijskiego, by ten pomógł w zdobyciu medalu… W meczu przeciwko Resovii nie zagra, gdyż dopiero dziś dotarł do Polski, jednak już w kolejnym ligowym pojedynku – z Jastrzębskim Węglem – może wystąpić… Kibice bydgoskiego zespołu jednocześnie cieszą się z transferu, ale i żal im młodego libero, który prawdopodobnie będzie musiał pogodzić się z rolą rezerwowego.

Skład Resovii Rzeszów, borykającej się z problemami kadrowymi pozostaje dużym znakiem zapytania. Wzorując się na środowym meczu w LM, można by zakładać, że na parkiecie pojawią się: Rafael Redwitz, Paweł Papke, Wojciech Grzyb, Ardo Kreek, Krzysztof Gierczyński, Aleh Akhrem i Krzysztof Ignaczak. Jednak świetne zmiany dali Marcin Wika i Mikko Oivannen, więc wielce prawdopodobne jest, ze to właśnie na nich postawi w pojedynku z Delectą szkoleniowiec gospodarzy.

Jak będzie, przekonamy się już jutro. Początek spotkania o godzinie 14:45, a transmisję poprowadzili Polsat Sport i TV4.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved