Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Sebastian Świderski już trenuje

Sebastian Świderski już trenuje

fot. archiwum

Sebastian Świderski, powoli wraca do zdrowia po kontuzji ścięgna Achillesa, której nabawił się pod koniec lipca. Świder zaczął już lekko trenować. - Nigdy się nie poddawałem i tak też jest teraz - śmieje się przyjmujący reprezentacji Polski.

31 lipca był koszmarnym dniem dla Sebastiana. Podczas meczu z Bułgarią zerwał ścięgno Achillesa w prawej nodze. Włókna były pozrywane w 99 procentach. Wydawało się, ze Świderski nieprędko będzie grać w siatkówkę, ale dzięki ciężkiej pracy i wsparciu najbliższych szybko wraca do zdrowia. – Już nawet odbijam piłkę, choć jeszcze nie skaczę – opowiada polski siatkarz. – Biegam przez niskie płotki. Oderwanie pięty od podłoża przychodzi mi jeszcze z wielkim trudem, muszę wspomagać się lewą nogą. Najgorzej jest rano, gdy achilles jest przykurczony, ale po półgodzinnym marszu jest już w porządku. Trzy razy w tygodniu ćwiczę w basenie, cztery razy na siłowni i z piłkami .

Świderski nie gra i ma więcej czasu dla rodziny. – Córka w przyszłym roku kończy podstawówkę i pójdzie do gimnazjum. Może więc zdecydujemy się na powrót do Polski, ale zobaczymy najpierw, jak ja będę grać – zdradza.

„Świder" za dwa tygodnie leci do Polski na kontrolę lekarską, jeśli okaże się, że kontuzja dobrze się goi, zacznie się ciężki trening ze skakaniem, a w styczniu walka o powrót do pierwszego składu Luba Banca. – To dla mnie nie pierwszyzna – śmieje się Sebastian. – Pierwszy rok mojej kariery we Włoszech to było siedzenie na ławce rezerwowych. Potem się przebiłem i tak minęło już siedem lat. Waleczności mi nie brakuje. Przez to, że nie gram, poczułem większy głód siatkówki. Już fakt przebywania na boisku sprawia mi wielką radość. Poodbijałem piłkę z naszym dyrektorem sportowym i cieszyłem się jak dziecko. Użalanie się nad sobą nic nie daje, stało się i koniec, kropka, zamknięty etap. To wszystko da mi kopa, by szybciej wrócić do gry w klubie i reprezentacji – kończy z optymizmem Świderski.



* autorem tekstu jest Ryszard Opiatowski (Fakt)

źródło: Fakt

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved