Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Rywale Jastrzębskiego Węgla w Lidze Mistrzów

Rywale Jastrzębskiego Węgla w Lidze Mistrzów

fot. archiwum

Ciekawie zapowiadają się tegoroczne rozgrywki Ligi Mistrzów siatkarzy w grupie E, w której zagra jeden z reprezentantów naszego kraju - KS Jastrzębski Węgiel. Obok Jastrzębian wystąpią VfB Friedrichshafen, CopraNordMeccanica Piacenza i Panathinaikos Ateny.

Rywale wymagający, pewnie wygrywający w rozgrywkach ligowych swojego kraju. O awans nie będzie więc łatwo, ale polskie drużyny w ostatnich latach pokazały, że potrafią grac i wygrywać z drużynami z najwyższej siatkarskiej półki.

VfB Friedrichshafen

Mistrz Niemiec jest dobrze znany polskim kibicom. WW poprzedniej edycji Ligi Mistrzów był przeciwnikiem w fazie grupowej Skry Bełchatów. Dwukrotnie bełchatowianie musieli uznać wyższość rywala, przegrywając zarówno u siebie, jak i na wyjeździe 0:3.



Poza Mistrzem Polski w fazie grupowej, w poprzednim sezonie Niemcy grali z Iskrą Odincowo i Panathinaikosem Ateny. I właśnie z popularnymi "Koniczynkami" Friedrichshafen zmierzy się ponownie w tegorocznej edycji rozgrywek.

Fazę grupową rozgrywek w sezonie 2008/2009 niemiecki reprezentant zakończył na 2. miejscu, uznając wyższość Iskry Odincowo. W 1/8 finału rywalem VFB była drużyna Knack Randstad Roeselare – do ćwierćfinału awansowali ci pierwsi, wygrywając 3:1 i w rewanżu 3:2. Przeciwnikiem nie do pokonania okazał się Iraklis Saloniki – Grecy pewnie wygrali po 3:0, odbierając Friedrichshafen szanse na grę w finale rozgrywek.

Tym samym mistrz Niemiec nie powtórzył sukcesu z 2007 roku, kiedy został triumfatorem Ligi Mistrzów. W rozgrywkach ligowych siatkarze VfB radzą sobie znakomicie. O tym najlepiej świadczy zdobycie pięciu tytułów z rzędu. Niemcom pozostaje więc cały czas oczekiwanie na powtórzenie sukcesu w europejskich pucharach.

Poza reprezentantami Niemiec w drużynie grają reprezentanci Portoryko, Czech, Trynidadu i Tobago, Brazylii, Węgier czy Rumunii. Drużyna prowadzona przez Steliana Moculescu nie ma w swoich szeregach siatkarskich gwiazd, czy wielkich nazwisk jakimi pochwalić się mogą ekipy z Włoch, Rosji, czy też reprezentant naszego kraju. Stworzono jednak solidną drużynę, czy wystarczy to Ligę Mistrzów, lepiej będzie można ocenić już po pierwszej kolejce rozgrywek, w której Niemcy zmierzą się z Coprą Piacenza.

CopraNordMeccanica Piacenza

Aktualny Mistrz Włoch wydaje się być najtrudniejszym przeciwnikiem Jastrzębia w fazie grupowej tegorocznych rozgrywek.

Polscy fani volleya pamiętają zeszłoroczną edycje Ligi Mistrzów, w której dość niespodziewanie AZS Częstochowa, w 1/8 finału wyeliminował Włochów. Najpierw Polacy wygrali 3:2, a w rewanżowym spotkaniu na własnym boisku AZS pewnie wygrał 3:0.

Wcześniej w fazie grupowej Włosi zajęli 1. miejsce w swojej grupie, pokonując Zenit Kazań, Piet Zoomers i Paris Volley. Do sukcesów jakimi niewątpliwie było wywalczenie Superpucharu Włoch i zdobycie tytułu Mistrzowskiego zabrakło właśnie dobrego wyniku w Lidze Mistrzów. Ostatni sukces w tych rozgrywkach Włosi odnotowali w 2008 roku, zdobywając srebrny medal.

Jastrzębianie mieli już okazje grać z Coprą w europejskich pucharach w 2007 roku w Pucharze CEV. Drużyna prowadzona przez Ryszarda Boska, mimo zwycięstwa w meczu rewanżowym (3:2), nie awansowała do Final Four turnieju. Wtedy jednak zarówno Jastrzębie, jak i Piacenza były zupełnie innymi drużynami.

Włosi w swojej drużynie mają takie gwiazdy jak: Marco Meoni, Leonel Marshall, Hristo Zlatanov czy Novica Bjelica. Specjaliści wymieniają mistrza Włoch w gronie faworytów do zdobycia tytułu.

Panathinaikos Ateny

Rywal siatkarzy z Jastrzębia w 1. kolejce turnieju. Mecze z Panathinaikosem już teraz zapowiadają się emocjonująco. Dla kibiców szczególne znaczenie ma to, że w greckiej ekipie występują Paweł Zagumny i Guillaume Samica. Poprzednich rozgrywek Ligi Mistrzów Grecy nie mogą zaliczyć do udanych, trafiając na Skrę Bełchatów, VfB Friedrichshafen i Iskrę Odincowo, zawodnicy Panathinaikosu zajęli czwarte – ostatnie miejsce. Zakończyli tym samym rozgrywki już na fazie grupowej turnieju (wygrywając tylko 2 mecze z VfB).

Poza sukcesami na krajowych parkietach "Koniczynki" mają na swoim koncie również srebrny medal Pucharu CEV (w 2009 roku).

Jastrzębski Węgiel trafił na bardzo silnych rywali już w fazie grupowej, jednak w tak elitarnych rozgrywkach nie ma drużyn przypadkowych. Trener jastrzębian Roberto Santilli podkreśla, że o awans z grupy nie będzie łatwo, zapewnia jednak walkę do końca – zawodnicy Jastrzębskiego Węgla nie boją się rywali i zrobią wszystko, aby awansować do kolejnej rundy rozgrywek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved