Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Podsumowanie tygodnia w II lidze mężczyzn

Podsumowanie tygodnia w II lidze mężczyzn

fot. archiwum

W miniony weekend nie obyło się bez niespodzianek na drugoligowych parkietach, gdyż w takich kategoriach należy rozpatrywać porażki Ósemki Siedlce oraz MOS Interpromex Będzin. Bez przegranej na koncie pozostaje natomiast AZS UZ Zielona Góra.

Zwycięską passę kontynuuje w pierwszej grupie zielonogórski AZS. W spotkaniu z ostatnią w tabeli drużyną Czarni Pruszcz Gdański, trener akademików dał pograć rezerwowym i po przegranej pierwszej partii, zielonogórzanie w trzech następnych rozjechali rywali, nie pozwalając im na zdobycie więcej niż 19 oczek w secie. Także uniwersytecka drużyna z Poznania może zaliczyć miniony weekend do udanych, gdyż jej konto wzbogaciło się aż o 6 punktów. Stało się tak dlatego, że poznaniacy oprócz regularnego meczu w sobotę z Orionem Sulechów, rozegrali w niedzielę zaległe spotkanie z Czarnymi Pruszcz Gdański. Dzięki dwóm wygranym (odpowiednio 3:1 i 3:0) podopieczni Nicoli Vettoriego zbliżyli się w tabeli do Grześków Kalisz, które straciły punkty w Lubinie. Dość niespodziewanie bowiem siatkarze Mariana Durleja nie poradzili sobie z Cuprumem i po przegranej 1:3 dystans do niepokonanego lidera się zwiększył. Kolejne punkty na wyjeździe zdobył natomiast Krispol Września, który ograł Chemika Bydgoszcz 3:1 i umocnił się w środkowej części tabeli. Serię porażek kontynuuje druga drużyna Trefla Gdańsk, która tym razem musiała po trzech szybkich setach uznać wyższość Olimpii Sulęcin.

Zespoły z drugiej grupy mają za sobą już 13. kolejkę rozgrywek, z tym że w ubiegły weekend pauzowała AZS Politechnika Opolska, a mecz SMS PZPS II Spała z Sudetami Kamienna Góra został przeniesiony na 13 grudnia. Dzięki temu Burza Wrocław awansowała na fotel lidera. Przeciwnikiem wrocławian była ostatnia w tabeli Victoria Wałbrzych i trudno tutaj było się spodziewać innego wyniku, niż zwycięstwo podopiecznych Dominika Fristera. Po wygranej 3:1 wrocławianie mają punkt przewagi nad Sudetami. Skra II Bełchatów, po zwycięstwie 3:1 nad Volleyem Rybnik ma trzy punkty straty do wicelidera z Kamiennej Góry. W pierwszej czwórce umocniła się też ekipa Czarnych Wirex Rząśnia, która wygrała kolejne spotkanie, tym razem 3:1 z Rośkiem Syców. Mając pięć punktów przewagi nad piątą w tabeli Bzurą Ozorków, wizja walki w play-off dla drużyny Czarnych staje się coraz bardziej realna. Do najbardziej zaciętego spotkania tej kolejki doszło natomiast w Częstochowie, gdzie miejscowy Delic-Pol pokonał Bzurę Ozorków po pięciosetowej walce. Częstochowianie są na 7. miejscu i od piątej Bzury dzielą ich tylko trzy punkty,  ale ozorkowianie rozegrali o jedno spotkanie mniej.

W trzeciej grupie chyba największym zaskoczeniem była przegrana Ósemki Siedlce z AS Białołęka 1:3. Ósemka wprawdzie zachowała pozycję wicelidera, ale do Ostrołęki traci już trzy punkty. Natomiast podopieczni Piotra Szulca po dosyć słabym początku sezonu złapali wiatr w żagle i awansowali na czwarte miejsce w tabeli. W pozostałych spotkaniach Wilga Garwolin zrewanżowała się Legii Warszawa za porażkę z początku sezonu, wygrywając u siebie 3:0 z „Wojskowymi", a Czarni Radom urwali na wyjeździe punkty AZS II UWM Olsztyn, po dość wyrównanym meczu wygrywając 3:2. Dzięki takim rozstrzygnięciom pośrodku tabeli zrobił się spory tłok, gdyż trzy drużyny mają taki sam dorobek punktowy (AS Białołęka, Wilga Garwolin i Czarni Radom), a szósty w tabeli AZS UW Warszawa traci do wymienionej trójki zaledwie jeden punkt. Nadal fatalną passę kontynuuje KKS Kozienice, który przegrał 0:3 z AZS UW Warszawa. Bez wygranej obejść musiała się też Lechia Tomaszów Mazowiecki, która nie znalazła argumentów, by przeciwstawić się liderowi z Ostrołęki.



Do niespodzianki doszło też w czwartej grupie, gdzie lider, MOS Będzin, przegrał z Karpatami Krosno, dzięki czemu ekipa z Podkarpacia awansowała do pierwszej czwórki. Także w spotkaniu Rafako Racibórz z Wisłokiem Strzyżów, raciborzanie dość niespodziewanie przegrali 0:3, co kosztowało ich spadek na piąte miejsce w tabeli. Do najbardziej chyba emocjonującego spotkania doszło jednak w Krakowie, gdzie tamtejsza Politechnika zmierzyła się z Wandą Kraków. Wprawdzie Wanda wygrała 3:0, jednak wbrew temu, co mógłby sugerować wynik, nie był to jednostronny mecz, gdyż sety były bardzo zacięte i kończyły się na przewagi, przy czym w ostatnim padł wynik… 35:33. Był to tym samym rewanż na akademikach za porażkę z pierwszej rundy. Swoje spotkanie wygrali także Błękitni Ropczyce, którzy dość szybko uporali się z Górnikiem Siemianowice Śląskie wygrywając 3:0. Na zdecydowanego outsidera rozgrywek wyrasta beniaminek ze Skarżyska-Kamiennej, który przegrał z rezerwami Resovii Rzeszów 1:3 i zamyka tabelę z mizernym dorobkiem 2 punktów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved