Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Aleh Akhrem: W środę w Lidze Mistrzów musimy wygrać

Aleh Akhrem: W środę w Lidze Mistrzów musimy wygrać

fot. archiwum

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów wygrali w weekend z AZS-em UWM Olsztyn 3:2. Aleh Akhrem przyznał, że on i jego koledzy spodziewali się trzech punktów. Teraz jednak muszą przygotować się do inauguracyjnego spotkania w Lidze Mistrzów.

Co się z wami działo w pierwszych dwóch setach w Olsztynie?

Kompletnie nic nam nie wychodziło. Rywale robili z nami, co chcieli, byli świetnie dysponowani, zwłaszcza w ataku i obronie. Wiedzieliśmy, że będzie to ciężki mecz, bo połowa drużyny leczy kontuzje, ale liczyliśmy na trzy punkty. Rzeczywistość okazała się jeszcze bardziej surowa.

W tych pierwszych setach mocno byłeś zdenerwowany…



To prawda. Tak, jak drużynie, mnie też nie szło. Mocno to przeżywałem, bo bardzo chciałem pomóc zespołowi w tych trudnych chwilach. Widziałem, że koledzy bardzo na mnie liczą, dostawałem dużo piłek, ale nie było tak, jak powinno być.

Na szczęście, z seta na set było coraz lepiej…

Tak. Trzeciego i czwartego seta graliśmy już z chłodną głową i było znacznie lepiej. W piątym wyraźnie przeważaliśmy. Ktoś zażartował, że rozgrzewaliśmy się w tym meczu, jak stary diesel. Tak było. Zdobyliśmy dwa punkty i musi być niedosyt, bo nie graliśmy tego co możemy i potrafimy. Musimy grać coraz lepiej. Z czasem będą wracać do zdrowia kolejni zawodnicy i zagramy jeszcze lepiej niż na początku sezonu. Wierzę w to.

Co robiłeś w sobotę i niedzielę?

Odpoczywałem. Spędziłem te dni z rodziną. Chciałem się zrelaksować także psychicznie, bo przed nami kolejne trudne spotkania. W niedzielę mieliśmy trening. W sobotę oglądałem w telewizji mecz Skry z Delektą Bydgoszcz. Skra pokazała swój wielki potencjał. Mówi się, że jej zawodnicy są zmęczeni, a tymczasem robią, co do nich należy…

W środę gracie pierwszy mecz w Lidze Mistrzów z ACH Volley Bled.

No właśnie, musimy zagrać na 100 procent i wygrać. Myślę, że może już dojdzie do składu "Miki" Oivanen. Gramy u siebie. Ten mecz może decydować o awansie do kolejnej rundy. Wiemy, jak jest ważny. Postaramy się zagrać jak najlepiej.

Rozmawiał Marek Bluj, nowiny24.pl

źródło: nowiny24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved