Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Zwycięski tie-break Chemika Police

I liga K: Zwycięski tie-break Chemika Police

fot. archiwum

Kolejne zwycięstwo zanotowały na swoim koncie siatkarki polickiego Chemika. Mimo, iż podopieczne Mariusza Bujka przegrywały już w meczu 0:2 podniosły się i doprowadziły do piątego seta. W decydującej partii  okazały się lepsze i zainkasowały dwa punkty.

Początek spotkania to zacięta walka z obu stron. Po tym jak kapitan Budowlanych Maja Soja pocelowała zagrywką libero Chemika Katarzynę Ostrowską przyjezdne prowadziły już 7:4. Gospodynie jednak dość szybko doprowadziły do remisu, kiedy to po skończeniu przez Magdalenę Soter piłki przechodzącej było 9:9, a niedługo potem po autowym ataku gości wyszły na prowadzenie 11:10. Kilka minut później trzypunktową przewagę osiągnęły jednak podopieczne Mariusza Soji, kiedy to najpierw asem serwisowym popisała się Sandra Cabańska, a następnie błąd popełniły policzanki i było 17:14. Popularne ,,Chemiczki" nie dawały jednak za wygraną i usilnie starały się doprowadzić do remisu. Ten stał się faktem przy stanie po 20, kiedy to Maja Soja zaatakowała w aut. Po autowym ataku Matusz i udanym zbiciu Soji torunianki prowadziły 23:21. Ostatecznie wygrały do 22 po tym, jak niemiłosiernie ostrzeliwana serwisem Ostrowska po raz drugi nie przyjęła zagrywki Soji.

Drugą odsłonę lepiej rozpoczęły przyjezdne, które po błędach Chemika prowadziły już 5:2. Kilka minut później na tablicy był już jednak remis 7:7, kiedy to udanym blokiem popisał się duet Ciesielska/Kwiatkowska, a po dobrej zagrywce Kwiatkowskiej i błędzie torunianek Chemik wyszedł na prowadzenie 9:8. Kilka minut później jednak znowu przewagę miały przyjezdne (13:11). Wkrótce jednak w polu serwisowym zameldowała się Katarzyna Bury i mocnymi zagrywkami utrudniała grę swoim rywalkom. Po jej asie serwisowym Chemik prowadził już 17:14. Po udanym zbiciu Cabańskiej torunianki doprowadziły do remisu po 17, a kilka minut później prowadziły 20:19. Szybko jednak je straciły, kiedy to po ataku Agnieszki Kazanieckiej gospodynie miały jeden punkt przewagi. Udany atak Bury i błąd Budowlanych dał wynik 24:22 dla policzanek i piłki setowe. Te jednak ich nie wykorzystały i doszło do gry na przewagi. W tej lepsze okazały się siatkarki z Torunia, które wygrały 29:27 po nieudanym przyjęciu rywalek.

Trzeci set rozpoczął as serwisowy Judyty Szulc, ale po atakach Bury i Soter to gospodynie prowadziły 4:2. Po atakach Patrycji Kowalskiej i Maji Soji był już remis po 4. Gospodynie szybko jednak odbudowały swoją przewagę, kiedy to blokiem zdobyły siódmy punkt (7:5). Po udanym ataku Justyny Raczyńskiej przewaga siatkarek z Zachodniopomorskiego wzrosła do trzech oczek (11:8). Torunianki jednak natychmiast doprowadziły do remisu, kiedy to m.in. po autowym ataku Raczyńskiej zrobiło się po 11. Po błędzie przyjezdnych gospodynie prowadziły już 16:13. Kilka minut później za sprawą udanych ataków Natalii Matusz i Ewy Kwiatkowskiej przewaga Chemika znacznie wzrosła, bowiem po udanym bloku tej drugiej było już 21:15. Torunianki próbowały jeszcze walczyć, ale sześciopunktowe prowadzenie wystarczyło, by gospodynie kontrolowały dalszą część seta i po zepsutej zagrywce Sobczak wygrały tę odsłonę do 19.



Na początku czwartego seta po atakach Raczyńskiej i Matusz oraz błędzie rywalek faworytki prowadziły już 6:2. Po atakach Kowalskiej i Cabańskiej Budowlane zbliżyły się co prawda na dwa punkty (6:4), ale kilka minut później m.in. udana kiwka Raczyńskiej i szczęśliwy as serwisowy Matusz dały gospodyniom prowadzenie 12:6. Policzanki w tym secie dzieliły i rządziły w polu serwisowym, znacznie utrudniając swoim przeciwniczkom grę. Dodatkowo podopieczne Mariusza Bujka skutecznie spisywały się na kontrach wykorzystując dobre obrony m. in. Katarzyny Ostrowskiej. Po asie Katarzyny Ciesielskiej i kontrze Katarzyny Bury było już 16:8, a wkrótce błąd Michaliny Liss i atak Matusz dały Chemikowi prowadzenie 20:10. Dominacja gospodyń w tym secie nie podlegała najmniejszej dyskusji i pewnie wygrały one tę odsłonę do 13 po udanym ataku Joanny Kuchczyńskiej.

Piątą, decydującą odsłonę lepiej rozpoczęły siatkarki z Torunia, które po ataku Cabańskiej i błędzie Chemika prowadziły już 4:1. Kilka minut później, przy stanie 6:4 dla przyjezdnych na zagrywkę udała się Bury i atomowymi serwisami z wyskoku poderwała swoje koleżanki do walki. Torunianki nie mogły skończyć ataku a Matusz i Kwiatkowska skutecznie spisywały się na kontrach. Po czasie dla Mariusza Soji przy stanie 9:6 dla Chemika atakująca zepsuła jednak zagrywkę, ale i tak otrzymała gromkie brawa od publiczności. Niedługo potem również dobrymi zagrywkami popisała się Natalia Matusz i po udanej kontrze Kwiatkowskiej było już 13:7 dla gospodyń. Kilka minut później po udanym ataku z krótkiej Magdaleny Soter sędzia odgwizdał koniec meczu i stało się jasne, że dwa punkty zostaną w Policach.

Chemik Police – Budowlani Toruń 3:2
( 22:25, 27:29, 25:19, 25:13, 15:9)

Składy zespołów:

Chemik Police: Ciesielska, Bury, Soter, Kwiatkowska, Matusz, Raczyńska, Ostrowska( libero) oraz: Pomykacz, Kazaniecka, Graczyk, Kuchczyńska

Budowlani Toruń: Kowalska, Cabańska, Soja, Szulc. Liss, Sobczak, Januszewska( libero) oraz: Lewandowska, Wiśniewska, Wierciszewska, Weder

Zobacz również:

Wyniki 9. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved