Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Tie-break w Częstochowie dla jastrzębian

PlusLiga: Tie-break w Częstochowie dla jastrzębian

fot. archiwum

Zacięte spotkanie w 7. kolejce PlusLigi rozegrali między sobą w Częstochowie siatkarze AZS i Jastrzębskiego Węgla. W tie-breaku lepsi okazali się jastrzębianie i to oni zgarnęli dwa punkty. W ligowej tabeli podopieczni trenera Santillego tracą już tylko 2 punkty do lidera.

Spotkanie lepiej rozpoczęli siatkarze Jastrzębskiego Węgla, którzy na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:6. Gospodarze, po wznowieniu kilkukrotnie zmniejszali dystans dzielący ich od rywala do jednego oczka. Po skutecznej kiwce Bartosza Janeczka (12:11) i asie Łukasza Wiśniewskiego na tablicy wyników pojawił się remis. Autowy atak gości dał akademikom pierwsze po przerwie technicznej prowadzenie (13:12). Do drugiej przerwy technicznej, na którą jastrzębianie schodzili prowadząc 16:15, toczyła się wyrównana walka punkt za punkt. Po powrocie na boisko, dwukrotnie poprzez bloki – najpierw Piotra Nowakowskiego i Marka Kardosa, a później Wiśniewskiego dały wyrównania (16:16, 17:17). Po kilku wyrównanych akacjach, długą wymianę skończył Dawid Murek, a szkoleniowiec zespołu gości poprosił swych zawodników do siebie (19:18). Powrót na boisko przyniósł Jastrzębskiemu Węglowi wyrównanie, bowiem Sebastian Pęcherz przedarł się przez częstochowski blok dając swemu zespołowi dziewiętnasty punkt. Zacięta walka obfitowała w widowiskowe zagrania Pawła Abramowa oraz Kardosa. Goście wyszli na dwupunktowe prowadzenie dopiero przy stanie 24:22, kiedy to piłka która dobiła się od rąk częstochowskiego rozgrywającego dotknęła również antenki. W tej sytuacji Grzegorz Wagner zdecydował się na prośbę o czas. Rozmowa ze szkoleniowcem na niewiele się zdała, bowiem zagrywka w siatkę Nowakowskiego zakończyła seta (25:23).

Odsłonę kolejną zainaugurowała wyrównana wymiana ciosów. Po bloku na Nowakowskim, goście wypracowali dwupunktową przewagę na AZS-em (5:3). Częstochowianie szybko zniwelowali straty, do czego przyczynił się atak Janeczka (5:5), po którym zespoły ponownie powróciły do rywalizacji punkt za punkt. Na pierwszą przerwę techniczną, zespoły schodziły przy jednopunktowej przewadze jastrzębian (8:7). Przewaga gości wzrosła po powrocie na boisko. Przyczyniły się do tego m.in. dwa błędy własne częstochowian popełnione w ataku (13:9). Zaniepokojony boiskowymi wydarzeniami trener Wagner zdecydował się na prośbę o czas. Przewaga jastrzębian zaczęła topnieć wraz z popełnianymi przezeń błędami. Najpierw zepsuta zagrywka, a po chwili atak w aut doprowadziły do stanu 15:13. Punktowy serwis Murka zniwelował straty akademików do jednego oczka (15:14) i to tym razem Roberto Santilli zdecydował się na prośbę o czas. Nie wyprowadziła ona z równowagi częstochowskiego kapitana, który ponownie zdobył punkt bezpośrednio z pola serwisowego (15:15). Kolejnym razem popełnił jednak błąd, który dał gościom prowadzenie 16:15 na drugiej przerwie technicznej. Wyrównana walka, która rozpoczęła się po powrocie zawodników na boisko zakończyła się wraz z pojawieniem się w polu serwisowym Grzegorza Łomacza, którego dobra zagrywka znacznie pomogła jastrzębianom w wypracowaniu prowadzenia 20:18. Kilkukrotnie akademicy byli blisko wyrównania. W doprowadzeniu do remisu pomogli im jednak sami jastrzębianie, którzy w końcówce popełnili dwa błędy. Najpierw piłkę nieprawidłowo odbił Łomacz, potem Abramow zaatakował w aut na tablicy pojawił się wynik 24:24. Gościom nie pomógł czas, o który poprosił trener Santilli. Po powrocie asa zaserwował bowiem Nowakowski i to AZS miał piłkę setową. Seta zakończył blok Wiśniewskiego i Murka (26:25).

Kolejna odsłona dobrze rozpoczęła się dla drużyny gości, która wypracowała dwupunktową prowadzenie (0:2). Najbliżej odrobienia strat akademicy byli po asie serwisowym Nowakowskiego (6:7). Następna akcja należała jednak do podopiecznych Santillego, którzy dwoma punktami prowadzili na pierwszej przerwie technicznej (6:8). Po powrocie na boisko przewaga gości wzrosła do czterech oczek. Dziesiąty punkt jastrzębianom dał błąd przekroczenia linii przez Pawła Mikołajczaka (6:10). Zawodnik ten skutecznym atakiem zrehabilitował się, dając swemu zespołowi siódmy punkt (7:10). Podopieczni Santillego kontrolowali przebieg rywalizacji, pozwalając gospodarzom zaledwie na prowadzenie walki punkt za punkt. Sytuacja zmieniła się, gdy w polu serwisowym częstochowian pojawił się Wiśniewski, kiedy to skuteczny atak Murka zmniejszył straty do jednego oczka (12:11). Po kilku chwilach ponownie jednak jastrzębianie włączyli drugi bieg i zdobyli trzy oczka z rzędu (15:11). Dobrą passę rywali przerwał kapitan spod Jasnej Góry, którego dwie fantastyczne akcje ponownie doprowadziły do zaledwie jednopunktowej straty gospodarzy (15:14). Czas, o który jeszcze przed przerwą techniczną poprosił Santilli zdeprymował dobrze zagrywającego Mikołajczaka, który po wznowieniu posłał piłkę w aut (16:14). Atak, a po chwili fantastyczna zagrywka Murka dała akademikom remis 16:16 oraz pozwoliła im na powrót do wyrównanej walki z drużyną przyjezdną. Po chwili jastrzębianie, dzięki skutecznej grze w ataku wypracowali trzypunktowe prowadzenie (21:18) i trener Wagner zdecydował się na prośbę o czas. Dobra gra Abramowa oraz zastój w grze akademików dał przyjezdnym zwycięstwo 25:19.

Podobnie do seta drugiego rozpoczęła się odsłona czwarta. Pojawienie się Partyka Czarnowskiego w polu serwisowym dało jastrzębianom prowadzanie 4:2. Straty częstochowianie zniwelowali potrójnym blokiem, w którym brał udział m.in. Nowakowski oraz punktową zagrywką Janeczka (4:4). Po chwili skuteczny atak tego pierwszego oraz błąd własny przyjezdnych dał prowadzenie akademikom (6:4) oraz spowodował prośbę o czas, którą wystosował Santilli. Kolejny błąd jastrzębian, a po nim druga w tym secie punktowa zagrywka Janeczka dała gospodarzom czteropunktową przewagę na przerwie technicznej (8:4). Jastrzębianie zaczęli odrabiać straty, gdy w polu serwisowym pojawił się Adam Nowik. Udało im się doprowadzić do stanu 10:8. Po chwili jednak gospodarze ponownie uzyskali czteropunktowe prowadzenie (12:8), a goście znów zmniejszyli je do dwóch oczek (12:10). Wyrównana walka, która toczyła się w tym fragmencie seta, nie zakończyła się wraz z przerwa techniczną, podczas której akademicy prowadzili 16:14. Częstochowski trójblok Kardosa, Nowakowskiego i Wojciecha Gradowskiego dał AZS-owi siedemnaste oczko. Kolejny punkt zdobyty przez gospodarzy dał im ponownie cztery oczka przewagi i zmusił Santillego od prośby o czas (18:14). Pomimo usilnych starań jastrzębian, udało im się zmniejszyć straty jednie do dwóch oczek (20:18). Skuteczne ataki Gradowskiego i Wiśniewskiego ponownie zaprzepaściły marzenia gości o zwycięstwie w czwartym secie (22:18). Piłkę setową siatkarzom spod Jasnej Góry dał efektowny atak Janeczka (24:19). Zwycięstwo AZS-u przypieczętował autowy atak Pedro Azenha.



O ostatnim secie częstochowianie zapewne woleliby zapomnieć. Dzięki skutecznej grze Azenha jastrzębianie rozpoczęli tie-breaka od prowadzenia 2:0. Błąd gości dał pierwszy punkt akademikom, ale po chwili po ataku Czarnowskiego było 3:1. Zbicie Abramowa dało siatkarzom z Jastrzębia czteropunktową przewagę (5:1) i trener Wagner poprosił o czas. Po wznowieniu Pęcherz popełnił błąd w polu serwisowym, ale blok na Janeczku ponownie dał cztery oczka przewagi gościom (6:2). Sytuacja nie zmieniła się przed zmianą stron, na której jastrzębianie prowadzili 8:4. Szkoleniowiec spod Jasnej Góry po raz drugi o czas poprosił po błędzie ataku Nowakowskiego (9:4). Błędy po częstochowskiej stronie siatki powiększyły przewagę rywala do siedmiu oczek (11:4). Na boisku istnieli tylko siatkarze Jastrzębskiego Węgla, którzy zwyciężyli 15:5.

MVP meczu wybrano Pedro Azenha.

AZS Częstochowa – Jastrzębski Węgiel 2:3
(23:25, 26:24, 19:25, 25:19, 5:15)

Składy zespołów:

AZS: Nowakowski (9), Kardos (1), Murek (16), Janeczek (18), Wiśniewski (13), Łuka (2), Zatorski (libero) oraz Gradowski (6), Mikołajczak (2) i Wrona

Jastrzębski Węgiel: Nowik (10), Łomacz (3), Abramow (18), Yudin, Czarnowski (12), Pęcherz (10), Rusek (libero) oraz Master i Azenha (16)

Zobacz również:

Wyniki 7. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved