Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Katarzyna Skorupa: Zagapiłyśmy się w pierwszym secie

Katarzyna Skorupa: Zagapiłyśmy się w pierwszym secie

fot. archiwum

- Mimo wszystko, my też zagrałyśmy w tym meczu dobrze - komentuje spotkanie Marta Czerwińska. BKS Bielsko Biała pokonał Gwardię w czterech setach. - Ważnym celem w spotkaniu było zatrzymać blokiem Kasie Mroczkowską - podsumowuje z kolei wygraną rozgrywająca BKSu,  Katarzyna Skorupa.

Po pierwszym wyrównanym i zwycięskim secie wydawało się, że ten mecz może potoczyć się inaczej. Jednak to zawodniczki z Bielska schodzą z boiska jako zwyciężczynie – jak może pani skomentować to spotkanie?

Marta Czerwińska: Zabrakło czegoś w naszej grze. Szczególnie w drugim secie brakowało cierpliwości i skupienia. Jakbyśmy wygrały dwa pierwsze sety to uważam, że to spotkanie mogłoby skończyć się zupełnie inaczej.

Co zatem zadecydowało o wygranej rywalek?



Jeżeli one dogrywały sobie już piłkę do siatki to Kasia Skorupa rozrzucała dużo praktycznie na pojedynczym bloku. Sądzę, że mimo wszystko my także zagrałyśmy tutaj bardzo dobrze. Ciężko tak powiedzieć na gorąco – z boku mecz wyglądał na bardzo wyrównany, szczególnie ten drugi.

Przed wami spotkanie w pucharze CEV jakie cele stawiacie sobie na ten mecz?

Dopiero się dowiemy. Ustalimy to z trenerem.

W lidze waszym kolejnym rywalem będzie zespół z Piły. Czy jest szansa na punkty w tym spotkaniu?

Z Piłą zawsze dobre mecze grałyśmy, a teraz bez trenera Matlaka to już nie jest według mnie ta Piła co kiedyś. Wydaję mi się, że spokojnie powinnyśmy powalczyć o punkty.


Czy obawiałyście się drużyny z Wrocławia? Jak może pani na gorąco skomentować to spotkanie?

Katarzyna Skorupa: Byłyśmy przygotowane na to, że dziewczyny z Wrocławia będą walczyć, że zaprezentują się z bardzo dobrej strony. Miałyśmy świadomość, że będą bardzo dobrze grać w obronie i ryzykować zagrywką. W pierwszym secie myślę, że troszkę się zagapiłyśmy – odeszła nam koncentracja i później trzeba było nadrabiać straty.

Udało się skutecznie odrobić straty i wygrać spotkanie. Co pani zdaniem zadecydowało o waszej wygranej?

Myślę, że wszystko po troszku. Na pewno zagrałyśmy przyzwoitą zagrywką, blokiem zatrzymałyśmy Kasię Mroczkowską – to był moim zdaniem jakiś taki klucz do tego zwycięstwa.

Czy taktyka na to spotkanie zakładała „specjalną opiekę" bloku nad Katarzyną Mroczkowską? Kapitan Gwardii jest w końcu najlepiej punktującą zawodniczką w zespole.

Oczywiście, że tak bo ona dostaje bardzo dużo piłek i z dobrą skutecznością atakuje, więc trzeba było wziąć to pod uwagę – co nieznaczny, że lekceważyłyśmy inne zawodniczki.

Jakie cele na kolejne spotkania w lidze?

Oczywiście walka o wygrane.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved