Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Waldemar Kawka: Chcemy medalu w PlusLidze

Waldemar Kawka: Chcemy medalu w PlusLidze

fot. archiwum

Na konferencji prasowej, poświęconej udziałowi śląskich drużyn siatkarskich w europejskiej Lidze Mistrzów, trener drużyny z Dąbrowy mówił, że będą walczyć, ale o sukcesy będzie bardzo ciężko. - Chcemy by Gajgał zagrała już z Piłą - kontynuował.

Jak poważna jest kontuzja Katarzyny Gajgał?

To tylko zwykłe skręcenie stawu skokowego. Z początku wyglądało to dużo groźniej. Można powiedzieć – banalna kontuzja, bo doszło do niej bez skakania i bardzo rzadko zdarzają się takie sytuacje. Niestety stało się. Mam nadzieję, że Kasia będzie gotowa do gry już w najbliższą sobotę na mecz z Piłą. Warto natomiast się zastanowić, czy szybki powrót do gry to naprawdę to na czym nam najbardziej zależy. Może warto poczekać trochę dłużej, by kontuzja była w 100% wyleczona. Na pewno nie jest to taka kontuzja, która wykluczyłaby tą zawodniczkę na kilka meczów.

Jesteście trochę w takiej sytuacji jak rok temu była męska ekipa z Częstochowy. Młodzi, niedoświadczeni, Liga Mistrzów to dla nich nauka. Wszyscy wiemy jak to się skończyło.



Dla młodych siatkarek to na pewno ogromna frajda zagrać z takimi drużynami. Na pewno się nie boimy, ale o sukcesy będzie bardzo ciężko. Liczymy natomiast na sprawienie jakiejś niespodzianki. Dużo zależy od podejścia. My będziemy podchodzić do spotkań na luzie, bo to rywale będą mieli coś do stracenia, a my tylko do zyskania. W ostatnim czasie pokazaliśmy, że grając na luzie można zagrać bardzo dobre zawody. Zagramy z silniejszymi drużynami od siebie i to nie ulega wątpliwości, natomiast to jest sport i wszystko jest możliwe. Bardzo bym chciał, by drużyna Dąbrowy powtórzyła wynik AZS-u Częstochowa z ubiegłego sezonu, jednak twardo stąpamy po ziemi i wiem, że to nie będzie wcale łatwe.

Nie obawia się pan, że kosztem Ligi Mistrzów, stracicie w jakości gry w lidze?

Doświadczenia innych klubów, chociażby Muszynianki w poprzednim sezonie pokazują, że to jest problem. Natomiast my im gramy więcej, tym gramy lepiej, z wyjątkiem tego meczu z Aluprofem w Bielsku – Białej. Ten mecz to jednak pochodna naszego zwycięstwa z Muszyną. Bielszczanki mocno się na nas skoncentrowały i zagrały super zawody. Mam jednak nadzieję, że tak jak Muszyniance w poprzednim sezonie w finale Mistrzostw Polski pomogło doświadczenie wyniesione z Ligi Mistrzyń, tak nam w tym sezonie Liga Mistrzów pomoże w zdobyciu medalu. Nie będę jednak ukrywał, że priorytetem jest dla nas krajowa liga.

Czyli przez Europę na podium PlusLigi Kobiet?

Mam taką głęboką nadzieję. Zdarzało się w poprzednim sezonie, że traciliśmy sety, a nawet mecze, poprzez brak doświadczenia w końcówkach. Liga Mistrzyń to ogrom doświadczenia, które zaprocentuje w przyszłości. To duża szansa dla tych młodych dziewczyn. Bądźmy dobrej myśli.

Rozmawiał Marek Knopik (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved