Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Roberto Santilli: Jestem spokojny o nasz występ

Roberto Santilli: Jestem spokojny o nasz występ

fot. archiwum

Na tydzień przed, rozpoczynającym tegoroczną przygodę Jastrzębskiego Węgla z europejskimi pucharami, spotkaniem z Panathinaikosem Ateny, trener Roberto Santilli podzielił się wrażeniami odnośnie powrotu do prestiżowych rozgrywek LM.

Włoski szkoleniowiec jastrzębian wierzy w swój zespół i deklaruje twardą grę z greckim przeciwnikiem. Ciekawie zapowiada się zwłaszcza pojedynek reprezentacyjnych rozgrywających – Grzegorza Łomacza oraz Pawła Zagumnego.

Przed pana zespołem pierwsze spotkanie w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Już w najbliższą środę zmierzycie się z Panathinaikosem Ateny. Jak wygląda atmosfera w zespole przed tym spotkaniem?

Myślę, że mamy teraz naprawdę dobrą atmosferę, szykujemy się do momentu rozpoczęcia walki o puchar Europy. Do rywalizacji w Lidze Mistrzów powracamy po dwóch latach. Nasz ostatni start w tych rozgrywkach był dla nas całkiem udany, moim zdaniem graliśmy bardzo dobrze, ale ulegliśmy Kazaniowi, który później wywalczył puchar. Dobrze wspominam nasz dotychczasowy udział w Lidze Mistrzów, ale oczywiście to jest nowy sezon oraz nowy zespół. Musimy poświęcić naszą uwagę temu, co musimy teraz rozpocząć i znaleźć właściwą dyspozycję, swój moment, by dobrze rozpocząć rywalizację. Oczywiście rywalizacja ligowa jest ważna, ale walka w Lidze Mistrzów ma inny wymiar. W naszym zespole mamy zawodników z Australii, Brazylii, Turcji, Rosji, oni są tutaj, by grać w Lidze Mistrzów. Z pewnością będzie to wydarzenie, jestem jednak spokojny o nasz występ. Oczywiście, musimy się liczyć z tym, że o awans z grupy łatwo nie będzie, gramy w naprawdę trudnej grupie, ale nie boimy się…



Grzegorz Łomacz, lider pana drużyny, uczestniczył w niezbyt udanym dla polskiej reprezentacji Turnieju Wielkich Mistrzów. Kapitan Jastrzębskiego ochłonął już po występie w Japonii i jest gotowy do walki w Lidze Mistrzów?

Śledziłem jego grę w telewizji. Z pewnością nie był to najlepszy moment dla zespołu, ale moim zdaniem w turniejach takich jak ten w Japonii, które nie są aż tak ważne, bardzo dobrze jest dać szansę na grę młodym zawodnikom. I to właśnie zrobił trener Castellani. To był naprawdę dobry wybór, by dać szansę właśnie młodym zawodnikom, takim, jak Grzegorz Łomacz, Gromadowski czy Jarosz. Myślę, że i tak było to dobre doświadczenie, pomimo rezultatu, w końcu ten zespół pokonał Egipt oraz Iran, a być może jedynym zespołem, który można było jeszcze pokonać na tym turnieju, była Japonia, z którą Polacy przegrali w pierwszych spotkaniu. Zatem moim zdaniem, wynik osiągnięty na tym turnieju nie można ani zaliczyć do specjalnie nieudanych, ani specjalnie udanych. Reprezentacja zrobiła to, co w tym momencie można było zrobić. Myślę, że teraz Grzegorz będzie gotowy do gry.

Nieprzypadkowo spytałam o dyspozycję Grzegorza Łomacza. W końcu spotka się po przeciwnej stronie siatki z Pawłem Zagumnym, uznawanym za jednego z najlepszych rozgrywających na świecie…

To będzie wyzwanie, powiedziałbym nawet, że taka rywalizacja w rywalizacji. Z pewnością Paweł Zagumny jest jednym z najlepszych rozgrywających na świecie, ale taka sama była moja opinia na jego temat przed mistrzostwami Europy. Zawsze na Zagumnego patrzę jako na znakomitego rozgrywającego, lidera reprezentacji Polski, jednego z najlepszych na świecie zawodników grających na tej pozycji, ale to nie oznacza, że czujemy szczególną presję w grze przeciwko niemu, nie obawiamy się go. Będziemy po prostu grać siatkówkę. Podobnie będzie grał Samica. Jesteśmy w dobrych relacjach, ponieważ graliśmy razem w jednym zespole, ale relacje międzyludzkie to jedno, a siatkówka to drugie i musimy po prostu grać.

Czyli szykujecie się na twardą grę, prawdziwą siatkarską walkę?

To będzie twarda rywalizacja, wyzwanie, ogromne sportowe wyzwanie… Mam nadzieję, że wielu fanów siatkówki przyjdzie nas wspierać i nasza gra będzie się im podobać.

Spotkanie przed rozgrywkami odbyło się nie tylko w nietypowej scenerii, ale także bezprecedensowe było wspólne spotkanie wszystkich śląskich ekip uczestniczących w Champions League. Wygląda to na niezłą promocję siatkówki jako takiej…

Myślę, że to naprawdę dobry pomysł. Sam byłem nieco zaskoczony zorganizowaniem konferencji razem z kobiecymi zespołami, ale to dobry pomysł, ponieważ to specjalna promocja dla wszystkich.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w środę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved