Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Enion Energia Dąbrowa Górnicza przed występami w LM

Enion Energia Dąbrowa Górnicza przed występami w LM

fot. archiwum

Siatkarki z Dąbrowy Górniczej wystartują w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzyń 3 grudnia. Jednak już dzisiaj trójosobowa delegacja z MKS-u próbowała w chorzowskim Planetarium „sięgnąć" siatkarskiej galaktyki i gwiazdorskich klimatów.

Lepszego miejsca do prezentacji przed Ligą Mistrzów niż Planetarium Mikołaja Kopernika w Chorzowie nie ma. To magiczny obiekt, w którym gwiazdy są naprawdę blisko. Nic więc dziwnego, że to właśnie tam odbyło się spotkanie dziennikarzy z przedstawicielami klubów MKS Dąbrowa Górnicza, BKS Aluprof Bielsko Biała i Jastrzębskiego Węgla, które będą reprezentować województwo śląskie w Lidze Mistrzów/Mistrzyń.

W chorzowskim ośrodku badań sfer niebieskich dąbrowski klub reprezentowała kapitan Magdalena Śliwa, prezes Robert Karlik oraz trener Waldemar Kawka. Gdy przyszła kolej na prezentację MKS-u, tym razem wyjątkowo głosu jako pierwsza nie zabrała kobieta, ale o głos został poproszony najpierw prezes Karlik, który pałał dumą i radością, że dąbrowski zespół za jego kadencji przejdzie pierwszy raz do historii europejskiej siatkówki. – Jesteśmy stabilnym klubem, który nie jest nękany przez żadne problemy – mówił rozpromieniony prezes Karlik. – Nasze wysiłki zmierzające ku budowaniu solidnej marki w siatkówce zostały docenione i PZPS zaproponował nam udział w europejskich pucharach. Gdy tylko zgłosiliśmy się do Ligi Mistrzyń, rozmowy ze sponsorami od razu nabrały szybszego tempa. Ranga tych rozgrywek sprawia, że sponsorzy lgną do zespołów grających w Lidze Mistrzyń. Mamy wysokie aspiracje, stosujemy technikę małych kroków i staramy się stawiać sobie coraz wyższe cele. Kolejnym krokiem jest właśnie udział w Lidze Mistrzyń. MKS będzie walczył z europejską czołówką i zdajemy sobie sprawę, że gramy z wyżej notowanymi zespołami. Mam jednak nadzieję, że dąbrowski zespół postara się sprawić wiele niespodzianek.

Również Waldemar Kawka wie doskonale, jakie wyzwanie stoi przed jego drużyną i nim samym, ale jak zwykle zachowuje stoicki spokój i nie daje ponieść się emocjom. – Kalendarz ligowy mamy tak ułożony, że nawet nie mieliśmy czasu, aby dokładnie przeanalizować grę naszych europejskich rywali – mówił Kawka. – Może to nawet dobrze, że tyle nie myślimy o europejskich zmaganiach, bo to spore wyzwanie. Na dodatek zaczniemy starciem z silnym włoskim zespołem Scavolini Pesaro. Jedziemy tam z nadziejami, że nie przyniesiemy wstydu polskiej siatkówce. Chcemy w Lidze Mistrzyń przede wszystkim nabierać doświadczenia, które sprawi, że dziewczyny będą grały pewnie j.



I na koniec głos zabrała siatkarka, która ma doświadczenie w europejskich pucharach jak mało kto. Magdalena Śliwa, która występowała już w tych elitarnych rozgrywkach w barwach m.in. Dosparu Perugia, w którym wraz z koleżankami zdobyła Puchar Europy. – Gra z najlepszymi zespołami w Europie to dla nas wielkie wyzwanie – podkreślała Śliwa. – Podejdziemy do tych meczów szkoleniowo. Nasz zespół nie jest ograny, młode zawodniczki będą się dopiero uczyć. Każdy set, który padnie naszym łupem to będzie sukces, a jeśli uda się wygrać spotkanie, to będziemy bardzo szczęśliwe. Mamy nadzieję, że ten sezon nie będzie ostatnim jeśli chodzi o nasz udział w Lidze Mistrzyń.

Podczas spotkania zaprezentowano również stroje w jakich będą występować polskie zespoły. MKS zaprezentuje się w Turcji, Francji i Włoszech w czarnych koszulkach. Oby to nie był zły znak i nie przyniósł MKS-owi pecha niczym czarny kot przebiegający drogę, a wręcz przeciwnie, żeby dąbrowskie dziewczyny były drapieżne i szybkie jak czarne pantery na europejskich parkietach.

Autor: Paweł Swarlik – sportowezaglebie.pl

źródło: sportowezaglebie.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved