Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Podsumowanie 8. kolejki niemieckiej Bundesligi

Podsumowanie 8. kolejki niemieckiej Bundesligi

fot. archiwum

Za nami już ósma kolejka niemieckiej Bundesligi, a nadal niezmiennie nie pokonaną drużyną pozostaje VFB Friedrichshafen. W ten weekend na niemieckich parkietach nie obyło się bez niespodzianek. Największą była wygrana Wuppertalu TITANS z Netzhoppersem KW

Bez większej niespodzianki zakończył się mecz zamykający ósmą serię spotkań niemieckiej ligi. Wielokrotny mistrz Niemiec – VFB Friedrichshafen pewnie w trzech partiach pokonał na wyjeździe RWE Volleys Bottrop. Mimo wspaniałego dopingu w hali "Dieter Renz Halle" siatkarze z Bottropu przegrali swój siódmy mecz w tym sezonie i zamykają tabelę niemieckiej Bundesligi. Podopieczni Steliana Moculescu przeważali praktycznie w każdym fragmencie gry. Najlepszym zawodnikiem meczu został Marcus Böhme , który zdobył 16 punktów dla swojego klubu. Była to już ósma wygrana zespołu Friedrichshafen w tym sezonie i wciąż pozostają nie pokonaną drużyną w tym sezonie ligowym.

RWE Volleys Bottrop – VFB Friedrichshafen 0:3
(18:25, 18:25, 20:25)

Składy zespołów:



RWE Volleys: Elsner (2 pkt.), Nziemi (12), Stein (4), Kronseder (1), Maan (7), Romund (3), Kampa (L) oraz Säisä.
VFB Friedrichshafen: Tichacek, Lukianetz (8), Grozer (9), Böhme (16), Jose (9), Lima (7), Rosic (L) oraz Bauer.


Najmniej emocji było w hali stulecia Spergau, ponieważ miejscowy zespół VC Bad Dürrenberg-Spergau nie podjął większej walki z SCC Berlin. Siatkarze ze stolicy potrzebowali 67 minut, aby zejść z parkietu jako zwycięzcy.
Muszę pogratulować swojemu zespołowi. To był sukces całego zespołu, który wynika z ciężkiej pracy na treningach, którą wykonujemy – mówi trener berlińczyków – Andrej Urnaut. Dzięki wygranej siatkarze z Berlina awansowali na czwarte miejsce w ligowej tabeli. Już 28 listopada czeka ich pierwszy mecz w pierwszej rundzie Pucharu Niemiec. Ich rywalem będzie drugoligowy VC Gotha.

VC Bad Dürrenberg-Spergau – SCC Berlin 0:3
(15:25, 13:25, 19:25)

Składy zespołów:

VC Bad Dürrenberg-Spergau: Langer (2 pkt.), Hähner (4), Ehrhardt (5), Simaro (1), Mayer (5), Gluvajic (6), Stolfa (L) oraz Cyvas (4), Metelski, Helbig (2), Wiedersberg (4).
SCC Berlin: Fuchs (9), Gaydarski (7), Skach (1), Smedins (14), Hidalgo (14), Zachrich (10), Krystof (L) oraz Spirovski (1), Galandi (2), Schwarz.


W innych meczach już nie brakowało emocji. Siódmą wygraną w tym sezonie wywalczyli po ciężkim boju siatkarze z Rottenburga, którzy po tie-breaku pokonali Moerser SC. Mimo prowadzenia w meczu 2:0 przez gości zespół Moerseru wspierany przez swoich kibiców zdołał doprowadzić do piątego seta. Jednak większe doświadczenie wykazali zawodnicy EnBW TV. – Pokazaliśmy, że w nerwowych końcówkach też potrafimy grać zachwyca się trener Rottenburgu – Hans Müller.
Kolejny znakomity mecz rozegrali Falko Steinke oraz Matthias Pompe. Siatkarze EnBW TV Rottenburg już myślę o kolejnym swoim rywalu, a będzie nim w pierwszej rundzie Pucharu Niemiec VBC Tecklenburger-Land.
Puchar traktujemy bardzo poważnie i dlatego przygotowujemy się również do meczu z VBC tak skrupulatnie jak do meczu z Friedrichshafen – kończy Müller-Angstenberger zakończone.

Moerser SC – EnBW TV Rottenurg 2:3
(24:26, 14:25, 25:23, 25:22, 12:15)

Składy drużyn:

Moerser SC: Neumann (1 pkt.), Grübler (14), Wegter (15), Nacsa (1), Bird (24), Nemeth (7), Viana (L) oraz Prolingheuer (3), Gietzelt.
EnBW TV: Mehlberg (8 pkt.), Neumeister (3), Steinke (16), Pompe (16), Filo (8), Ranner (13), Belizer (L) oraz Cipowitz, Kaczmarek (3), Schneider.


W najbardziej wyrównanym spotkaniu ósmej kolejki niemieckiej Bundesligi spotkały się kluby TV Bühl oraz VC Franken. Obie drużyny stworzyły wspaniałe widowisko na miarę pierwszej ligi w niemczech. Po tie-breaku wygraną odnieśli podopieczni Mathiasa Eichingera.To była gra, jakiej oczekiwano od nas. Zawsze jest łatwiej grać dobrze przeciwko VfB Friedrichshafen niż przed słabszym przeciwnikiem.  Konieczne musieliśmy wygrać ten mecz – mówi Mathias Eichinger, trener TV Bühl.

VC Frenken – TV Bühl 2:3
(24:26, 25:22, 25:16, 19:25, 17:19)

Składy drużyn:

VC Franken: Davidiuk (8 pkt.), Richter (8), Andreson (11), Brand (20), Simac (13), Figueroa (26), Bahlburg (L).
TV Bühl: Engala (8 pkt.), Engohe (10), Quero (27), Rakic (1), Ondelj (9), Pupic (11), Molnar (L) oraz Iliev (3), Lagzdins (2), Lampe, Hemlein.


Sporą niespodzianką zakończyło się spotkanie po między drużynami Generali Haching, a eviso Düren. Klub polskiego siatkarza – Artura Augustyna sensacyjnie pokonał na wyjeździe zwycięzców poprzedniej edycji Pucharu Niemiec 3:2. Rywal akademików z Częstochowy w Pucharze CEV nie mógł uwierzyć, że przegrał na własnym parkiecie spotkanie z teoretycznie słabszym rywalem. Mimo wysokiego prowadzenia w czwartej odsłonie meczu podopieczni Paduretu nie zdołali uczymać bezpiecznej przewagi do końca meczu i przegrali po bardzo słabym tie-breaku w ich wykonaniu 2:3.

Po raz kolejny w barwach zespołu z Düren mało grał Artur Augustyn. Polak pojawił się w czwartym oraz piątym secie na krótki czas. Jego statystyki to: 2 punkty, 33% skuteczności w ataku oraz 1 punktowy blok.
Dzięki wygranej eviso awansowało już na piąte miejsce w ligowej tabeli, a klub z Haching utrzymał trzecie miejsce, ale traci już dwa punkty do siatkarzy z Rottenburga.

Generali Haching – eviso Düren 2:3
(23:25, 25:17, 25:14, 18:25, 6:15)

Składy drużyn:

Generali Haching: Liefke (14 pkt.), Kaliberda (12), Steuerwald (8), Dewes (2), Günthör (11), Schwarz (13), Tille (L) oraz den Boer, Andel (1), Bakumovski (2).
eviso Düren: Isaak (14 pkt.), Verschuren (1), Mayer (7), Dünnes (27), Wiederschein (2), Umlauft (10), Kohl (L) oraz Augustyn (2), Kühner, Reinaerts.

 


Mecz otwierający ósmą serię spotkań ligi niemieckiej przyniósł kibicom sporo emocji. Zamykająca tabele – Wuppertal TITANS sensacyjnie po tie-breaku pokonał Netzhoppers KW. Była to już druga porażka z rzędu w tym sezonie Nezhoppersu.

Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry z obu stron. Dobrze prezentował się Matthias Böhme. Jednak dobra postawa gości spowodowała, że faworyci sobotniego spotkania nie mogli grać na swoim wysokim poziomie. Minimalne prowadzenie podopiecznych Mirko Culica utrzymywało się na przerwach technicznych (8:7) i (16:15). Jednak gospodarze po krótkiej przerwie tracili bardzo ważne punkty. W ataku mylił się Nikola Matijasevic. Przy stanie (18:17) przekroczył linię trzeciego metra i Wuppertal wyszedł na dwupunktowe prowadzenie, którego nie oddał do końca pierwszej odsłony meczu (25:22).

Druga partia rozpoczęła się od mocnych zagrywek Netzhoppersu. Przy prowadzeniu (4:0) dla miejscowych, trener gości – Jens Laresen poprosił o przerwę dla swojego zespołu. Przewaga, którą wywalczyli  siatkarze Netzhoppersu utrzymała się do końca drugiej partii. Dobra gra gospodarzy spowodowała, że wygrali (25:21).

Trzecia odsłona meczu to podobny przebieg jak poprzedni set. Tyle, że końcówka była znacznie bardziej wyrównana. Mimo wysokiego prowadzenia podopiecznych Culica (4:0), (7:2) zespół Wuppertalu grał znakomicie w obronie. Głównie dzięki temu nadrobił straty punktowe do rywala. Trzecią partię zakończył fantastycznym atakiem kapitan gospodarzy – Manuel Rieke (30:28).

Czwarty set to powrót dobrej gry gości. Sam początek czwartej odsłony mógł wskazywać, że możemy zobaczyć pięć setów. Przy prowadzeniu (17:10) dla przyjezdnych, fatalnie zakończył się mecz dla Sebastiana Prüsenera, który zderzył się ze swoim kolegą z zespołu Christophem Eichbaumem. Jak się okazało później była to kontuzja barku. Zmiennikiem na pozycji libero został Arwid Kinder. Krótka przerwa jednak nie wybiła z równowagi siatkarzy Wuppertalu TITANS, gdyż wygrali sówj drugi set w tym meczu (25:18).

Set prawdy to popis gry Olivera Giesa. Indywidualne błędy poszczególnych zawodników gospodarzy sprawiły, że prowadzenie z czasem się powiększało. Tie-break wygrali goście (15:10) i cały mecz 3:2. Po tym meczu Netzhoppers KW spadł na szóstę miejsce w ligowej tabeli.

Netzhoppers KW – Wuppertal TITANS 2:3
(22:25, 25:21, 30:28, 18:25, 10:15)

Składy drużyn:

Netzhoppers KW: Eichbaum (16 pkt.), Matijasevic (8), Böhme (30), Karl (8), Rieke (7), Krause (14), Prüsener (L) oraz Kinder (L), Köhler (2).
Wuppertal TITANS: Gies (20 pkt.), Chowanski (4), Toews (12), Nygaard (7), Lyck-Hansen (14), Zeitler (14), Späth (L) oraz Güßgen (8), Mester, Krüger.

źródło: inf. własna, volleyball-bundesliga.de

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved