Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Pierwszy trening Olimpijskiej Energi

Pierwszy trening Olimpijskiej Energi

fot. archiwum

W sali gimnazjum nr 18 w Gdańsku odbył się pierwszy trening z siatkarzami Trefla w ramach programu Energa Olimpijska. Uczniowie mieli okazję bliżej poznać zawodników, zebrać autografy, a przede wszystkim wspólnie trenować i rozegrać pokazowy mecz.

W pierwszych zajęciach uczestniczyli młodzi adepci siatkówki z trzech gdańskich szkół. Oprócz gospodarzy – Gimnazjum nr 18 – stawili się również reprezentanci Gimnazjów nr 2 i 28. W komplecie przybyli również zawodnicy Trefla. Obecny był nawet Yaniel Garay Gomez, nowy siatkarz pierwszoligowej drużyny. Kubańczyk nie przebrał się jednak w sportowy strój i z boku obserwował zajęcia, w wolnych chwilach rozmawiając z nowymi kolegami. Zabrakło z kolei pierwszego szkoleniowca gdańszczan. Jerzy Strumiło jest chory i trening w jego zastępstwie poprowadził Piotr Poskrobko.

Dzięki naszej obecności młodzież może podpatrzeć pewne nawyki, charakterystyczne dla seniorów – ocenił drugi trener Trefla – To dla młodego człowieka również forma mobilizacji, coś innego, niż codzienne, monotonne treningi.

Po otrzymaniu sprzętu sportowego, m.in. koszulek, strojów meczowych, piłek oraz bidonów, młodzi siatkarze przystąpili do zajęć ze swoimi idolami. Na początek obowiązkowa rozgrzewka, a później każdy z zawodników wziął pod swoje skrzydła trzech uczniów i wspólnie z nimi odbijał piłkę sposobem górnym i dolnym. Następnie gimnazjaliści weszli na atak, a w rolę rozgrywających wcielali się niespodziewanie m.in. Michał Żurek i Daniel Wilk. Co jakiś czas któryś z pozostałych zawodników popisywał się przed młodzieżą wbijając efektowne „gwoździe" w parkiet. Ostatnim ćwiczonym elementem była zagrywka.



Kolejnym punktem wspólnych zajęć był pokazowy mecz. Po dwóch stronach siatki stanęło po dwóch pierwszoligowych siatkarzy i po czterech ambitnych gimnazjalistów. Co kilka minut uczestnicy zabawy zmieniali się, ustępując miejsca na boisku tym, którzy przebywali poza nim. Zawody sędziował trener Poskrobko, ale ich wynik nie był ważny. Liczyła się nauka i dobra zabawa.

Nie każdy z tych młodych chłopaków pewnie zostanie zawodowcem, ale na naszym przykładzie mogą zobaczyć, że dzięki trenowaniu mogą coś osiągnąć – podsumował zajęcia z młodzieżą Michał Chaberek, kapitan Trefla – Pewnie część z nich chodzi na mecze, więc na pewno fajnie było dla nich spotkać się z bliska z zawodnikami, których na co dzień oglądają w telewizji czy na boisku.

Po rozegraniu sparingu gimnazjalne drużyny ustawiły się jeszcze do wspólnych fotografii z siatkarzami. Uczniowie mogli porozmawiać z zawodnikami i zebrać pamiątkowe autografy.

To było miłe przeżycie, móc zagrać z zawodnikami, którzy występują na profesjonalnych boiskach – opowiada Łukasz Elwirski, uczeń Gimnazjum nr 18 – Takie treningi mogą nam pomóc się rozwinąć, patrząc na ludzi, którzy grają znacznie lepiej od nas, możemy się wiele nauczyć.

Dla nas to powrót do miłych początków przygody z siatkówką, bo każdy z nas zaczynał kiedyś na takich halach, w rozgrywkach szkolnych lub młodzieżowych – dodaje Michał Chaberek – Na co dzień zapominamy o tym, a fajnie jest czasami spojrzeć wstecz.

źródło: treflsport.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved