Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Wyjazdowe zwycięstwo TPS Rumia

I liga K: Wyjazdowe zwycięstwo TPS Rumia

fot. archiwum

W meczu 8. kolejki I ligi kobiet zawodniczki EC Wybrzeże TPS Rumia potrzebowały aż pięciu setów, by pokonać na wyjeździe Budowlanych Toruń. Strata jednego punktu kosztowała podopieczne Jerzego Skrobeckiego utratę pozycji wicelidera.

Po umiarkowanej grze w pierwszych dwóch przegranych setach zawodniczki EC Wybrzeże TPS Rumia w 3. secie znalazły sposób na przeciwnika. Konsekwentna zagrywka, lepsze przyjęcie i kończące ataki sprawiły, że w tie breaku z pomocą przeciwniczek popełniających coraz więcej błędów, zwyciężyły długi i meczący pojedynek 2:3. – Mecze w siatkówce rozgrywa się do 3 wygranych setów – przypomina trener Jerzy Skrobecki.Jedynym elementem, który nas zaskoczył w tym meczu była ich zagrywka – ocenia przyjmująca Kinga Kasprzak.Dziękujemy kibicom, że przyjechali i pokibicowali nam, było ich słychać – dziękuje kapitan drużyny Izabela Hohn.

Kapitan, przyjmująca Izabela Hohn:Podeszłyśmy do spotkania może nie zestresowane, nie zdenerwowane ale troszeczkę spięte. W 1. i 2. secie zawodniczki z Torunia zaskoczyły nas zagrywką, miałyśmy problemy z przyjęciem tej zagrywki. W 3. i 4. secie już wiedziałyśmy gdzie i jak się ustawić, bo to była taka specyficzna zagrywka z daleka. Poprawiłyśmy to przyjęcie, zaczęłyśmy więcej kończyć piłek. W 5. secie pomogły nam troszeczkę zawodniczki z Torunia, zaczęły popełniać więcej błędów. Cieszymy się ze zdobytych 2 punktów na wyjeździe, gdzie zawsze jest trudniej. Dziękujemy kibicom, że przyjechali i pokibicowali nam, było ich słychać.

Przyjmująca Kinga Kasprzak:Mecz możemy zaliczyć do jednych z bardziej trudnych, bo Budowlani Toruń są takim zespołem nieobliczalnym, nie wiadomo co będziemy kiedy grać. Przede wszystkim jedynym elementem, który nas zaskoczył w tym meczu to była ich zagrywka. Myślę, że jest to spowodowane tym, iż na treningach nie przyjmujemy takiej zagrywki, bo nie ma u nas zawodniczek, które by zagrywały w ten sposób. Sprawiło nam to dużo problemów. No i w 3. secie zmieniłyśmy troszeczkę naszą taktykę zagrywki, w sensie, że zagrywałyśmy na inną osobę w Toruniu i nie zbyt radziła sobie ona z przyjęciem i to nam ułatwiło grę. Należy się cieszyć, że chociaż te 2 punkty stąd wywozimy, tak jak tutaj niektórzy przewidywali, że będzie podział punktów i tak też się stało.  Nie mamy trzech, ale dwa punkty też myślę, że będą nas generalnie cieszyły.



Trener Jerzy Skrobecki: Myślę, że trzeba tutaj przypomnieć wszystkim taką oczywistą prawdę, że mecze w siatkówce rozgrywa się do 3 wygranych setów. Rzeczywiście w tych dwóch pierwszych wydaje mi się, że jeśli byśmy to ocenili szczegółowo i dokładnie to nie graliśmy źle. Natomiast bardzo dobrze grał w obronie przeciwnik. I wtedy przy naszym odrobinę mniej dokładnym przyjęciu zagrywki i problemach z tego wynikających w wystawieniu nasze ataki były zdecydowanie mniej skuteczne.
Natomiast w tych 3 następnych setach trzeba się cieszyć z postawy dziewcząt, które udowodniły, że są dobrze przygotowanym zespołem do tego typu rozgrywek i do gry przez dłuższy okres czasu i do wygrywania nawet w tak niezmiernie trudnych warunkach jakie nam tu w Toruniu stworzono. Wygraliśmy ten mecz, zdobyliśmy 2 punkty. Byliśmy przez czterdzieści kilka minut dość daleko od zwycięstwa, ale postawa dziewcząt w tych kolejnych partiach zaowocowała tym, że wspólnie, razem z kibicami, wracamy zadowoleni do Rumi, bo na pewno trzeba się cieszyć z tych 2 zdobytych punktów.

TKST Budowlani Toruń – EC Wybrzeże TPS Rumia 2:3
(25:13, 25:18, 17:25, 14:25, 10:15)

Zobacz również:

Wyniki 8. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: ecwybrzeze.tps-rumia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved