Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: PTPS Piła czy Centrostal Bydgoszcz?

PlusLiga Kobiet: PTPS Piła czy Centrostal Bydgoszcz?

fot. archiwum

Zespół z Piły ostatnie zwycięstwo odniósł w drugiej kolejce, pokonując Stal Mielec 3:0. Od tej pory podopieczne Wojciecha Lalka zanotowały trzy porażki. Drużyna Centrostalu w ostatnich dwóch pojedynkach musiała również schodzić z parkietu pokonana.

Obie ekipy nie mają dobrej passy. W niedzielę będzie okazja do tego, aby przełamać tę niemoc. Kto wyjdzie zwycięsko z tej rywalizacji?

Aktualna forma pilanek pozostawia wiele do życzenia. Z pięciu rozegranych w tym sezonie spotkań, wygrały tylko dwa. Najbardziej zaskakująca była chyba środowa porażka 1:3 u siebie z Organiką Łódź. Wcześniej pogromczyniami zespołu z Piły były BKS Bank Muszynianka Fakro Muszyna oraz Aluprof Bielsko – Biała. W niedzielę zadanie nie będzie również łatwe, bowiem do Piły przyjedzie, dobrze spisujący się w tym sezonie, Centrostal Bydgoszcz. Trudno stawiać podopieczne trenera Wojciecha Lalka w roli faworyta. Przed sezonem drużyna przeszła rewolucje. Firma Farmutil, sponsor strategiczny wycofała się ze sponsorowania klubu. Ponadto z zespołu odeszła największa gwiazda – Agnieszka Bednarek-Kasza oraz szkoleniowiec Jerzy Matlak, który przejął stery w reprezentacji. Szkielet drużyny opiera się przede wszystkim na takich zawodniczkach jak Agnieszka Kosmatka, Klaudia Kaczorowska czy Paulina Maj. Większość z nich to siatkarki młode, nabierające doświadczenia na ligowych parkietach. Z całą pewnością powtórzenie wyniku z poprzedniego sezonu (przyp. 3. miejsce) będzie bardzo trudne, tym bardziej że liga w tym roku zrobiła się o wiele bardziej wyrównana. Co do jutrzejszego pojedynku, to pilanki na pewno nie stoją na straconej pozycji. Swoją wyższość nad Centrostalem udowodniły już w poprzednim sezonie, ogrywając je dwukrotnie 3:0 i 3:2.

Bliskie sprawienia dużej niespodzianki w poprzedniej kolejce były siatkarki z Bydgoszczy. Podopieczne trenera Makowskiego prowadziły z Aluprofem Bielsko – Biała już 2:0 w setach (przyp. 18:12 w trzecim), jednak nie potrafiły po raz kolejny wykorzystać swojej szansy. Niestety dla bydgoszczanek stare siatkarskie przysłowie sprawdziło się i przegrały ostatecznie 2:3. Niedosyt pozostaje spory, ale przed nimi jutro kolejne ważne spotkanie, w którym muszą powalczyć o zwycięstwo. Ponownie wiele będzie zależało od dyspozycji liderek bydgoskiej drużyny: Ewy Kowalkowskiej, Moniki Smak oraz Joanny Kuligowskiej. Rola faworyta przypisywana jest właśnie ekipie z Bydgoszczy, która pod wodzą trenera Makowskiego spisuje się naprawdę dobrze. Jeśli zawodniczki Centrostalu zagrają tak jak w dwóch pierwszych partiach z Aluprofem to droga do zwycięstwa może nie być wcale taka trudna. Jednak jak wiadomo, mecz meczowi nierówny, stąd też niedzielne widowisko z całą pewnością będzie miało zupełnie inny przebieg.



Jutrzejsza konfrontacja zapowiadana jest jako spotkanie dwóch zespołów, chcących przełamać serię porażek. Gospodynie, którym wyraźnie nie idzie w tym sezonie, będą za wszelką cenę chciały odnieść upragnione zwycięstwo. Nie będzie to wcale takie proste bowiem bydgoszczankom przyświeca taki sam cel, i zostawią one sporo zdrowia, aby odnieść sukces. Początek meczu o godzinie 14:45. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport oraz TV 4.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved